Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

AMIGA napisał(a):
Dusje - mam koleżankę która mieszka w NL (Polka z pochodzenia) i jak jej czasami opowiadam o naszych schronach, to jej włosy dęba stają. ich schrony to nasze hoteliki dla psów!
Faktycznie tzreba będzie nawiazać z nimi kontakt (Holendrami oczywiście, a nie ichniwejszymi schronami!)

To prawda, schrony dzialaja dobrze, psiaki przebywaja w ocieplonych budynkach z wybiegiem. Bylam w szoku, widzac zawieszona na kracie smycz, vzyli haslo"pies gotowy w kazdej chwili "na spacerek", nie wspominam o lozeczkach i pojedynczych boksach......Nie wspominam o Holendrach zszokowanych tym ze w Pl psy zagyzaja sie..........nie wspominam.....Sa w Nl dobre schrony, sa tez takie ktore dzialaja fatalnie, na szczescie nieliczne. Co do nawiazania kontaktow z nimi, mozna probowac i prosic o przyjecie sierotek z Pl. Ale tylko dobre schrony. Krzywda sie nie stanie psiakom a co tydzien w miejscowej gazecie oglasza schron psiaka po jego dobrym poznaniu. Warunki adopcji sa bardzo restrykcyjne!!!! Schron np.odmowil dziewczynie adopcji psiaka z uwagi na to ze pies musialby przebywac 7 godzin sam w domu. Schrony w NL nie sa finansowane, non profit po prostu, zatem nie ma tu korupcji i zabijania psow dla pieniedzy. Moze to jest szansa dla naszych sierot? W kilku watkach zamiescilam info, gdzie ewentualnie mozna prosic o pomoc w NL. Oby sie udalo

Posted

Dziewczyny akcja odwołana :( Wszystko mi się pokręciło!!!! Nie dam rady jechać :angryy:

Musimy to przełożyć. Może ktos w tygodniu gdzieś da radę podwieźć Pyzę albo przyszły weekend.

Posted

Kuuuuuuurcze, ja nie mam z kim zostawić na cały dzień Amigi! A ona bez siusianka przecież nie wytrzyma przez cały dzień. Syn akurat w ten wekend jedzie do szkoły i to poza Kraków. Wróci dopiero w niedzielę wieczorem :-(

Posted

Pytałam bubu ale jej transport też się zmienił.

Jest mi strasznie źle że tak to wyszło ale nie panikujmy. Pyza wyjdzie ze schronu i dojedzie do Krakowa. Już moja w tym głowa. Jak ja się na coś zatnę to nie ma siły żeby nie wyszło. Czasem życie nam krzyżuje plany ale nic straconego.

Moje słowo że Pyza ze schronu wyjdzie i do Krakowa dojedzie. Na spokojnie.

Posted

Jutro w nocy wraca mój szwagier - m.in. przez jego zmianę planów posypał się ten wyjazd - on bardzo dużo jeździ po Polsce i jego pracownicy też. Poproszę go o pomoc. On tak kocha psy i ma na ich punkcie świra i jeszcze jak Pyzke zobaczy, że postara się pomóc.

Cioteczki kciuki i pozytywne myśli!!!

Posted

Weszko - suuuper. Wcale się nie poddajemy i wierzymy, że dni Pyzy w schronie sa już policzone. Przyjedzie do nas w najbliższym czasei i zrobimy jej metamorfozę i on zazna wreszcie miłości i nie bedzie miała dominantek koło siebie i wreszcie zobaczy, że są też i dobrzy ludzie!!:p

Posted

PROSZĘ O POMOC W DOWIEZIENIU PYZY DO KRAKOWA. Transport na jutro z przyczyn ode mnie niezależnych nie doszedł do skutku. Nie dam rady dojechać do Łodzi.

Poszukiwany transport POZNAŃ - KRAKÓW lub łączony najlepiej do KATOWIC lub okolic ale może być też WROCŁAW.
Im szybciej tym lepiej dla PYZY

Posted

Hala no trudno stało się, gorsze rzeczy się dzieją :p Musi suńka jeszcze poczekać :shake: Tylko teraz, będzie trzeba wszystko dopiąć na ostatni guzik :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...