Gusiaczek Posted June 6, 2016 Posted June 6, 2016 Przepiękna fotorelacja :) 46 minut temu, Ellig napisał: Nie ma prostych odpowiedzi, a przemyślane samobójstwo, tak....Tak jak przemyslana eutanazja.... Wczoraj był w tv reportaż z Jastrunem, jak ktoś nie oglądał polecam. Zgadzam się z Tobą Elu .... nie chciałabym stanąć w obliczu sytuacji, która odbiera nadzieję No, ale dosyć smutków Gusiaku, jest tyle piękna i radości wokół ! :) Quote
Ewa Marta Posted June 6, 2016 Author Posted June 6, 2016 3 godziny temu, Mattilu napisał: Dobrze, że czuwacie :) Mattilu, nie odpisałam Ci jeszcze na temat Kulki. Problem w tym, że Gośka za nic na świecie nie chce jej oddać. Kulka wymaga socjalizacji przed adopcją, bo jest psem bardzo terytorialnym i niejedne podarte spodnie i pogryzione pupy nma na sumieniu. Nas zna i poza swopim terenem nie wchodzi w scysje, ale nie będzie to łatwe. Zwłaszcza, że nie mam jej jak odebrać. Gośka w tej chwili pilnuje się bardzo. Zawsze rano w misce jest woda, a w drugiej karma. Kulka prawie nie siedzi w budzie. Biega luzem na zabezpieczonym kawałku podwórka. Oczywiście syf zostal sprząrtnięty w połowie. Byc może to Krzysiek zrobił i nie zdążył dokończyć, ale lepsze to niż ten łańcuch:( Quote
Ewa Marta Posted June 6, 2016 Author Posted June 6, 2016 Piekę właśnie ciasteczka wołowe z ziołami dla psiaków. Mam taka asystę:) Quote
UlaFeta Posted June 6, 2016 Posted June 6, 2016 Ewciu:) Czy Rokus ma przekrzywiona glowke:( czy tak patrzy. Cudny jest:)i reszta bandy tez:) A Szef gdzie? Quote
Ewa Marta Posted June 6, 2016 Author Posted June 6, 2016 11 godzin temu, UlaFeta napisał: Ewciu:) Czy Rokus ma przekrzywiona glowke:( czy tak patrzy. Cudny jest:)i reszta bandy tez:) A Szef gdzie? Szef czeka na posłanku:) Wie, że jak jedzenie się zrobi, to mu doniosą i podadzą wprost do pyszczka:) Ulcia, Rokuś ma tak przekrzywioną główkę po tym zespole przedsionkowym. Powoli powinno mu ustępować, ale Semika trzymało ponad miesiąc. Nasz Chłopak nadal pałaszuje 4 razy dziennie jedzonko gotowane. Ma zdecydowanie więcej siły, choć go czasami jeszcze nieźle zarzuca na bok. Namawiał dzisiaj Jacka na zabawę z piłeczką. Jacek bardzo delikatnie się z nim pobawił, ale nie można mu rzucić piłki, bo przy szybszym ruchu Rokuś upada na podłogę z łoskotem. Jacek się z nim niby siłował, a ja podtrzymywałam go z boku:) Po powrocie ze spaceru z Jackiem całe towarzystwo natychmiast poszło do kuchni sprawdzić czy ciasteczka są na pewno tak smaczne, jak przed godziną:) Moje sunie przez to odkarmianie Rokusia będą niedługo szersze niż dłuższe:) Quote
Gusiaczek Posted June 7, 2016 Posted June 7, 2016 Widzę, że rozpusty końca nie ma ;) Ewuś, zazdroszczę, że możesz dopieszczać Psiaki ciasteczkami .... Ovo nie toleruje prawie niczego poza swoją karmą, a przecież tak nie było .... :( Serdeczności zostawiam :) Quote
Ewa Marta Posted June 7, 2016 Author Posted June 7, 2016 58 minut temu, Gusiaczek napisał: Widzę, że rozpusty końca nie ma ;) Ewuś, zazdroszczę, że możesz dopieszczać Psiaki ciasteczkami .... Ovo nie toleruje prawie niczego poza swoją karmą, a przecież tak nie było .... :( Serdeczności zostawiam :) Gusiaczku, a może warto małymi kroczkami próbować dawać coś nowego? Czasami jak przyzwyczaimy psiaka do delikatnej karmy, żołądek tak właśnie reaguje. Quote
Gusiaczek Posted June 7, 2016 Posted June 7, 2016 Godzinę temu, Ewa Marta napisał: Gusiaczku, a może warto małymi kroczkami próbować dawać coś nowego? Czasami jak przyzwyczaimy psiaka do delikatnej karmy, żołądek tak właśnie reaguje. Próbuję, ale zawsze ma luźne koopale, a po wołowinie wręcz koszmarną biegunkę. Myślę, że zbyt długo była na jednej karmie, taka monodieta chyba nie jest wskazana? Być może zbyt duże porcje łączyłam - stare+nowe? Czekamy na dostawę jej jagnięciny, niestety zooplus już nie jest tak terminowy, jak dawniej i Ovo je indyka z puszki + ryż. Quote
Ewa Marta Posted June 7, 2016 Author Posted June 7, 2016 Miałam podobne problemy z Semikiem na początku. Co dałam nowego, bieguna totalna. Bardzo powoli wprowadzalam nowe potrawy, ale nadal nie mogę nic gwałtownie zmeiniać. Ciasteczka zacznam od jednego 3 - 4 razy dziennie. Organizm musi się przyzwyczaić. Quote
Ewa Marta Posted June 7, 2016 Author Posted June 7, 2016 Rokus robi się coraz silniejszy. Dzisiaj na popołudniowym spacerze podbiegł nawet kawałek i nie przewrócił się:) Ma coraz lepszy nastrój, uśmiecha się i widać, że jedzonko gotowane mu służy:) Jutro gotuję kolejną porcję, bo zostały mi 3 słoiki, a Pan Rokuś zjada dziennie półtora słoika, a połówkę rozdzielam między pozostałe psiaki:) Dzisiaj na porannym spacerze postanowiłam podzielić się wodą dla psiaków z naszymi zaprzyjaźnionymi wronami. Nalalam wodę w pojemnieczek i odeszłam kawałeczek. Jaka była moja radość, kiedy podeszły i sporo się napiły:) Taka mała rzecz, a jak cieszy:) Rokuś na popołudniowym spacerze:) Zobaczcie jak chłopaki węszą. Cos ewidentnie było w krzakach i bardzo ich zainteresowało:) Gapulinek kochany:) 1 Quote
Gusiaczek Posted June 8, 2016 Posted June 8, 2016 Cieszę się ogromnie, że jest lepiej, apetyt dopisuje ... :) 1 Quote
UlaFeta Posted June 8, 2016 Posted June 8, 2016 9 godzin temu, Gusiaczek napisał: Cieszę się ogromnie, że jest lepiej, apetyt dopisuje ... :) i ja :) 1 Quote
EVA2406 Posted June 8, 2016 Posted June 8, 2016 I ja zaglądam i cieszę się z Wami. Życzę spokojnej nocy i super dobrego dnia :) 1 Quote
Ewa Marta Posted June 8, 2016 Author Posted June 8, 2016 Rokuś leciutko....poprawił się:) Nadal chudzinka, ale boczki jakby mniej zapadnięte:) Apetyt ma ogromny, 4 razy dziennie pałaszuje gotowane jedzonko. Podjęłam decyzję że dopóki mogę sobie na to pozwolić będę sama finansowała jego gotowane posiłki. Kupuję sporo piersi i udek z kurczaka, żeby mięso było dobrej jakości. Nie wiem, ile on jeszcze będzie jadł gotowane, równie dobrze za kilka dni może zacząć kręcić nosem i wrócimy do karmy, ale póki co na tapecie jest gotowane:) Dzisiaj wyszło mi troszkę więcej rosołku. Porobiłam mniejsze słoiki z samym rosołkiem i będę mu go podawała do picia pomiędzy posiłkami i piciem wody oczywiście:) Pozostałe ogonki dostają też troszkę gotowanego, ale Semik nie może zjeść za dużo, bo z miejsca ma biegunkę, a sunieczki maja sporo do zgubienia i podawanie im dodatkowo tak kalorycznego jedzenia zrobi z nich baleroniki. Dostają więc do smaku po troszeczku na karmę. Quote
UlaFeta Posted June 9, 2016 Posted June 9, 2016 5 godzin temu, Ewa Marta napisał: Rokuś leciutko....poprawił się:) Nadal chudzinka, ale boczki jakby mniej zapadnięte:) Apetyt ma ogromny, 4 razy dziennie pałaszuje gotowane jedzonko. Podjęłam decyzję że dopóki mogę sobie na to pozwolić będę sama finansowała jego gotowane posiłki. Kupuję sporo piersi i udek z kurczaka, żeby mięso było dobrej jakości. Nie wiem, ile on jeszcze będzie jadł gotowane, równie dobrze za kilka dni może zacząć kręcić nosem i wrócimy do karmy, ale póki co na tapecie jest gotowane:) Dzisiaj wyszło mi troszkę więcej rosołku. Porobiłam mniejsze słoiki z samym rosołkiem i będę mu go podawała do picia pomiędzy posiłkami i piciem wody oczywiście:) Pozostałe ogonki dostają też troszkę gotowanego, ale Semik nie może zjeść za dużo, bo z miejsca ma biegunkę, a sunieczki maja sporo do zgubienia i podawanie im dodatkowo tak kalorycznego jedzenia zrobi z nich baleroniki. Dostają więc do smaku po troszeczku na karmę. Dzien dobry:) Rozpieszczona jest ta Twoja banda na maxa:))))))))) 1 Quote
UlaFeta Posted June 9, 2016 Posted June 9, 2016 5 godzin temu, Ewa Marta napisał: Witamy i dziękujemy za odwiedziny:) Ja to taki namolny gosc jestem:)Codziennie tu przylaze:)))))))) 1 Quote
EVA2406 Posted June 9, 2016 Posted June 9, 2016 Ja też zaglądam, tylko raczej późno i nie zawsze się odzywam, ale jestem na bieżąco :) 1 Quote
Ewa Marta Posted June 10, 2016 Author Posted June 10, 2016 Dziewczyny, właśnie dla Was zamieszczam informacje i zdjęcia:) 1 Quote
UlaFeta Posted June 10, 2016 Posted June 10, 2016 21 minut temu, Ewa Marta napisał: Dziewczyny, właśnie dla Was zamiezczam informacje i zdjęcia:) Dziekujemy♡♡♡♡♡ będziemy się przywlekac nadal:) Quote
Ewa Marta Posted June 10, 2016 Author Posted June 10, 2016 Rokuś dostał od mojej koleżanki Kasi W. 20 zł:) Bardzo dziękujemy, zapisuję w rozliczeniu:) Quote
Ewa Marta Posted June 10, 2016 Author Posted June 10, 2016 1 godzinę temu, Gusiaczek napisał: Łikendovo się witamy :) Już łikendovo? Zazdroszczę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.