Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Bardzo mi się podobają. Muszka była chyba malutka - prawda? Harnaś ma sporo futra ;-) Ile waży Harnaś? - chcę porównać wagę Lotiego.


To fakt, Muszka była dość drobna. Harnaś za to jak na szetlanda jest wyrośnięty, bo waży aż 10 kg - i ma naprawdę obfitą szatę;)
Co do spotkania: wiem już, że w środę będę w domu i zostanę do niedzieli. Dom mam w Węgierskiej Górce, więc to rzut beretem do Żywca - możemy się umówić praktycznie na którykolwiek dzień.

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

piesek_ryżowniczek napisał(a):
To fakt, Muszka była dość drobna. Harnaś za to jak na szetlanda jest wyrośnięty, bo waży aż 10 kg - i ma naprawdę obfitą szatę;)
Co do spotkania: wiem już, że w środę będę w domu i zostanę do niedzieli. Dom mam w Węgierskiej Górce, więc to rzut beretem do Żywca - możemy się umówić praktycznie na którykolwiek dzień.



Zaraz napiszę Prywatną wiadomość do Ciebie

Posted

[quote name='beta ata']Loti - ślicznoti :-D ;-) (mam wrodzoną sklonność do rymowania, czy trzeba czy nie trzeba :-D )
I sheltiki świetne!
W takim razie ja sie pochwalę swoim mixem :-) Oto moja śliczna Tami (Tammy - pierwotnie, ale spolszczone dla ułatwienia komunikacji, z ludźmi, oczywiście ;-) ):
https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/24Czerwca2012?authkey=Gv1sRgCLbrl4DUoe_flAE#5779210654167585810

Pamiętam Tami z metamorfoz :)

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Loti pojechał dziś do nowego domu :) Ma bardzo sympatyczną nową właścicielkę i szeltika Harnasia za "starszego brata". Powodzenia Loti!!!

Wow!! Super, powodzenia chłopaku!!
Będzie kolejny psiak na DT czy na razie przerwa? :)

Posted

[quote name='Agnieszka Co.']Loti pojechał dziś do nowego domu :) Ma bardzo sympatyczną nową właścicielkę i szeltika Harnasia za "starszego brata". Powodzenia Loti!!![/QUOTE]

Bardzo się cieszę !!! Siedział mi w głowie chłopak !

Posted

[quote name='Agnieszka Co.']Zobaczymy. Na razie moja suczka Lusi ma problemy zdrowotne (duży wrzód/ropień, który wczoraj pękł) i to jest dla mnie teraz najwazniejsze.[/QUOTE]

bedzie dobrze!

  • 3 weeks later...
Posted

To może ja się pokrótce wypowiem, jako nowa opiekunka psiny:)

Loti - a właściwie od niedawna Loki ma się dobrze - apetyt ma ogromny, nie boi się wcale miasta (nawet w tramwaju mu się podobało!), a w mieszkaniu już sobie znalazł ulubione miejsce (w jednym z pokoi jest piętrowe łóżko - Loki zajmuje dolny materac). Przez pierwsze dni ubiegłego tygodnia były między nim a moim szetlandem małe spięcia - przed spacerami musiałam interweniować, ale nie działo się nic groźnego. Teraz już jest w porządku - Harnaś (sheltie) nie jest tak zazdrosny, a Loki chyba postanowił, że będzie go słuchał: wszędzie chodzi za nim i razem śpią. Loki szczególnie upodobał sobie też mojego chłopaka: cieszy się jak szalony gdy go widzi i asystuje mu wiernie na kanapie przed telewizorem.

Spacery to chyba najlepsza część dnia dla psów - teraz podwójnie fajna też dla mnie, bo nauczyłam Lokiego przychodzić na komendę. W ogóle uczy się bardzo szybko; jest trochę niecierpliwy, ale słucha. Kiedy byliśmy pierwszy raz w parku Loki biegał za wiewiórkami (i obszczekiwał drzewa w nadziei, że z nich zejdą) oraz pogonił pana na rowerze, ale zawsze na wołanie grzecznie wracał.

Ogólnie jest bardzo miłym i niesprawiającym problemów psiakiem - grzecznie czeka pod sklepem, gdy po coś idę, trzyma się w miarę blisko na spacerach, a w domu niczego nie niszczy (poza kocem, w którym wyżuł dziurę próbując się dostać do smakołyku schowanego przez Harnasia:)). Jeszcze widać, że jest trochę zagubiony, ale powoli się ośmiela: wczoraj na przykład po raz pierwszy położył się na plecach i pozwolił się pogłaskać po brzuchu. Na pewno jeszcze musi minąć trochę czasu, zanim się zupełnie przyzwyczai do nowych warunków, ale póki co jesteśmy na dobrej drodze:)

Mam jakiś problem z wrzuceniem zdjęć na dogo, więc poniżej linki do zdjęć Lokiego u mnie:
LINK 1
LINK 2
LINK 3

Posted

Ale się cieszę, że go widzę :). Powodzi mu się - własne łóżko ma, a u mnie nawet nie patrzył żeby na fotelu czy w łóżku się położyć (moje wampiry dały mu do zrozumienia, że ewentualnie może zająć trochę podłogi). Cieszę się, że z Harnasiem się dogadali. Dziękuję :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...