piesek_ryżowniczek Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Agnieszka Co. napisał(a):Bardzo mi się podobają. Muszka była chyba malutka - prawda? Harnaś ma sporo futra ;-) Ile waży Harnaś? - chcę porównać wagę Lotiego. To fakt, Muszka była dość drobna. Harnaś za to jak na szetlanda jest wyrośnięty, bo waży aż 10 kg - i ma naprawdę obfitą szatę;) Co do spotkania: wiem już, że w środę będę w domu i zostanę do niedzieli. Dom mam w Węgierskiej Górce, więc to rzut beretem do Żywca - możemy się umówić praktycznie na którykolwiek dzień. Quote
beta ata Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Loti - ślicznoti :-D ;-) (mam wrodzoną sklonność do rymowania, czy trzeba czy nie trzeba :-D ) I sheltiki świetne! W takim razie ja sie pochwalę swoim mixem :-) Oto moja śliczna Tami (Tammy - pierwotnie, ale spolszczone dla ułatwienia komunikacji, z ludźmi, oczywiście ;-) ): https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/24Czerwca2012?authkey=Gv1sRgCLbrl4DUoe_flAE#5779210654167585810 Quote
Agnieszka Co. Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 piesek_ryżowniczek napisał(a):To fakt, Muszka była dość drobna. Harnaś za to jak na szetlanda jest wyrośnięty, bo waży aż 10 kg - i ma naprawdę obfitą szatę;) Co do spotkania: wiem już, że w środę będę w domu i zostanę do niedzieli. Dom mam w Węgierskiej Górce, więc to rzut beretem do Żywca - możemy się umówić praktycznie na którykolwiek dzień. Zaraz napiszę Prywatną wiadomość do Ciebie Quote
Agnieszka Co. Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 [quote name='beta ata']Loti - ślicznoti :-D ;-) (mam wrodzoną sklonność do rymowania, czy trzeba czy nie trzeba :-D ) I sheltiki świetne! W takim razie ja sie pochwalę swoim mixem :-) Oto moja śliczna Tami (Tammy - pierwotnie, ale spolszczone dla ułatwienia komunikacji, z ludźmi, oczywiście ;-) ): https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/24Czerwca2012?authkey=Gv1sRgCLbrl4DUoe_flAE#5779210654167585810 Pamiętam Tami z metamorfoz :) Quote
beta ata Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Agnieszko, pomyliłaś z jakimś innym psem :-) Tami nigdy nie była na metamorfozach :-) Może pamietasz, że pisalam o niej... Quote
Agnieszka Co. Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 Pamiętam to zdjęcie - może z innego wątku, ale na pewno się chwalilaś, że wypiękniała :) Quote
beta ata Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 :-D ...Bo jak tu sie nie chwalić, jak się ma takie cudo kochane?! ;-) Quote
Agnieszka Co. Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 Mamy wiele obiecujące spotkanie w sobotę :) Właśnie wróciliśmy ze spaceru, umyliśmy łapki i odpoczywamy. Quote
Gosiapk Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Agnieszka Co. napisał(a):Mamy wiele obiecujące spotkanie w sobotę :) Właśnie wróciliśmy ze spaceru, umyliśmy łapki i odpoczywamy. Czyli czekamy do soboty :) Quote
Agnieszka Co. Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 Loti pojechał dziś do nowego domu :) Ma bardzo sympatyczną nową właścicielkę i szeltika Harnasia za "starszego brata". Powodzenia Loti!!! Quote
from_wonderland Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Wspaniałe wieści! :D powodzenia, puchatku Quote
phase Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Agnieszka Co. napisał(a):Loti pojechał dziś do nowego domu :) Ma bardzo sympatyczną nową właścicielkę i szeltika Harnasia za "starszego brata". Powodzenia Loti!!! Wow!! Super, powodzenia chłopaku!! Będzie kolejny psiak na DT czy na razie przerwa? :) Quote
Agnieszka Co. Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 Zobaczymy. Na razie moja suczka Lusi ma problemy zdrowotne (duży wrzód/ropień, który wczoraj pękł) i to jest dla mnie teraz najwazniejsze. Quote
togaa Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Agnieszka Co.']Loti pojechał dziś do nowego domu :) Ma bardzo sympatyczną nową właścicielkę i szeltika Harnasia za "starszego brata". Powodzenia Loti!!![/QUOTE] Bardzo się cieszę !!! Siedział mi w głowie chłopak ! Quote
BUDRYSEK Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Agnieszka Co.']Zobaczymy. Na razie moja suczka Lusi ma problemy zdrowotne (duży wrzód/ropień, który wczoraj pękł) i to jest dla mnie teraz najwazniejsze.[/QUOTE] bedzie dobrze! Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Aguś gratulację dla Lotiego! I dużo zdrówka dla Lusi!!:kciuki: Quote
Agnieszka Co. Posted November 9, 2012 Author Posted November 9, 2012 Dzięki Rami. Lusi powoli dobrzeje, ale ranka jeszcze nie zaschła. Quote
piesek_ryżowniczek Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 To może ja się pokrótce wypowiem, jako nowa opiekunka psiny:) Loti - a właściwie od niedawna Loki ma się dobrze - apetyt ma ogromny, nie boi się wcale miasta (nawet w tramwaju mu się podobało!), a w mieszkaniu już sobie znalazł ulubione miejsce (w jednym z pokoi jest piętrowe łóżko - Loki zajmuje dolny materac). Przez pierwsze dni ubiegłego tygodnia były między nim a moim szetlandem małe spięcia - przed spacerami musiałam interweniować, ale nie działo się nic groźnego. Teraz już jest w porządku - Harnaś (sheltie) nie jest tak zazdrosny, a Loki chyba postanowił, że będzie go słuchał: wszędzie chodzi za nim i razem śpią. Loki szczególnie upodobał sobie też mojego chłopaka: cieszy się jak szalony gdy go widzi i asystuje mu wiernie na kanapie przed telewizorem. Spacery to chyba najlepsza część dnia dla psów - teraz podwójnie fajna też dla mnie, bo nauczyłam Lokiego przychodzić na komendę. W ogóle uczy się bardzo szybko; jest trochę niecierpliwy, ale słucha. Kiedy byliśmy pierwszy raz w parku Loki biegał za wiewiórkami (i obszczekiwał drzewa w nadziei, że z nich zejdą) oraz pogonił pana na rowerze, ale zawsze na wołanie grzecznie wracał. Ogólnie jest bardzo miłym i niesprawiającym problemów psiakiem - grzecznie czeka pod sklepem, gdy po coś idę, trzyma się w miarę blisko na spacerach, a w domu niczego nie niszczy (poza kocem, w którym wyżuł dziurę próbując się dostać do smakołyku schowanego przez Harnasia:)). Jeszcze widać, że jest trochę zagubiony, ale powoli się ośmiela: wczoraj na przykład po raz pierwszy położył się na plecach i pozwolił się pogłaskać po brzuchu. Na pewno jeszcze musi minąć trochę czasu, zanim się zupełnie przyzwyczai do nowych warunków, ale póki co jesteśmy na dobrej drodze:) Mam jakiś problem z wrzuceniem zdjęć na dogo, więc poniżej linki do zdjęć Lokiego u mnie: LINK 1 LINK 2 LINK 3 Quote
BUDRYSEK Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 bardzo sie cieszę!!! :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Agnieszka Co. Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 Ale się cieszę, że go widzę :). Powodzi mu się - własne łóżko ma, a u mnie nawet nie patrzył żeby na fotelu czy w łóżku się położyć (moje wampiry dały mu do zrozumienia, że ewentualnie może zająć trochę podłogi). Cieszę się, że z Harnasiem się dogadali. Dziękuję :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.