Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja mogę pojechac (nigdy takiej wizyty nie przeprowadzałam, więc musiałabym znac instrukcje działania dokładne). Chyba ze musi byc wykwalifikowana osoba do tego typu wizyt.

Posted

Dam znać za jakąś godzinę co i jak:)

Czy wiadomo jak dziadzio reaguje na koty/dzieci/kobiety/mężczyzn? Czy radzi sobie w warunkach domowych? Co dokładnie z jego zdrowiem? Bo nie widzę informacji na wątku.

Posted

[quote name='MagdaCh']ja mogę podjechac w godzinach po pracy czyli po 18, pewnie na 19 najwczesniej bym dotarła.[/QUOTE]

to super. akurat tak pasuje.
wiec podam teraz nr tel do iskry, Ona zadzwoni i sie umowi. a Ty napisz do iskry pm i sie tez umowcie w jakims miejscu. wizyte trzeba zrobic dzis, lub jutro wieczorem, pani od 17, czy 18stej jest wlasnie juz w domu i wieczory jej pasuja.

zalatwicie to dzis? postarajcie sie kochane.


o psie nic nie wiemy. tylko tyle,ze od pocz. lipca jest w schronie i sobie nie radzi, jest najnizszy w hierarchii stada. nic nie wiem o nim. pani o tym wie. a wyprowadzac go na darmo to ryzyko, bo jak wroci do kojca to moze niezle od innych psow oberwac, wiec ja wolę jemu tego oszczedzic. mlody by sobie dal rade, nie da sie zaczepiac. ale on...

Posted

Kto widzi się z psem?? Mogę prosić na PW numer telefonu do osoby która zna psiaka osobiście? Dzwoniłam do DS, wizyta na jutro godz. 19.00.
DS pyta czy psiak został sprawdzony na koty, boją się o kociego malucha.

Posted

tak, dzwonilam. kizi pisalam 3 posty wczesniej o tym.
z iskra juz rozmawialam tel :)
nie chciaabym go na koty sprawdzac, boje sie, ze po powrocie do kojca psy go pogryza.

Posted

[quote name='kora78']tak, dzwonilam. kizi pisalam 3 posty wczesniej o tym.
z iskra juz rozmawialam tel :)
nie chciaabym go na koty sprawdzac, boje sie, ze po powrocie do kojca psy go pogryza.[/QUOTE]

zgadzam sie z Kora, one go zjedza tam zywcem jak wroci :(
Sluchajcie dziewczyny on jest taka kupa nieszczescia ze na pewno nic kotu nie zrobi. Wytlumaczcie Pani, ze nie mamy jak sprawdzic gdyz za kazdym razem kiedy pies wraca do boksu inne atakuja go z zazdrosci, w tym wypadku taki atak zacznie tylko powazna bojke.
Kora nie wiem, zadzown do tej Pani i jej wytlumacz moze ze musi podjac ryzyko a jakby atakowal kota to my wtedy wezmiemy za niego odp!

Posted

Taki biedny staruszek nie bedzie interesowal sie kotami a najprawdopodobnie zaprzyjazni sie z nim jak to czesto widzialam. Staruszkom juz nie w glowie bieganie za kotami.

On chyba nawet nie wiekszy od kota.

Posted

[quote name='Ingrid44']Taki biedny staruszek nie bedzie interesowal sie kotami a najprawdopodobnie zaprzyjazni sie z nim jak to czesto widzialam. Staruszkom juz nie w glowie bieganie za kotami.

On chyba nawet nie wiekszy od kota.[/QUOTE]

zapraszam do mnie - Łatuś stary i na serduszko chory......natychmiast odzyskuje siły na widok kota ;)

za staruszka mocno, mocno trzymam kciuki!!!
staruszków zawsze najbardziej mi żal ( co widać po moich czterołapnych domownikach - nawet kot stary i kaleki)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...