Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fusica napisał(a):
Wetka powiedziała, że u małego pieska taka folia to problem, ale nie u wielkiego potffforniaka, jak nasz Elf. Napewno sprawdzimy czy kooopa jest ofoliowana, tak dla pewności...


koopa byla raczej w typie Kopiec rzadki...a smierdzaca.. z wiatrem za nami leciało przez ładnych pare metrów..yyyhhhh ale powaznie pojde i sprawdze to dzisiaj..

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

elainfo napisał(a):
ja po pracy lece pod dom.. mam nadzieje ,ze ta koopa jeszcze tam bedzie.. to pogrzebie..no juz teraz to mnie nikt nie pogoni.. jak bede bez psa..



Już to sobie wyobrażam :evil_lol:
Ciocia Ela robiąca inspekcję qupki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Oj ja chce tam być, już sobie wyobrażam miny przechodniów :evil_lol:

Posted

elainfo napisał(a):
ja po pracy lece pod dom.. mam nadzieje ,ze ta koopa jeszcze tam bedzie.. to pogrzebie..no juz teraz to mnie nikt nie pogoni.. jak bede bez psa..

Ty nie bądź taka pewna... Mało to zwyrodnialców po tym świecie chodzi, nawet takich srających po chodnikach ??? Nie zamierzam Cię odwiedzać w Tworkach... Łepiej udawaj, że coś ci obok upadło.... A jakąś łyżeczkę masz naszykowaną ??? Nie ??? To jak zamierzasz tą kupę przegrzebać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

...a propos wszamanej folii, kiedy moja Sunia połasiła się na takową, nie zdążyłam jej wyrwac z pyska i połknęła. Pojechalismy do Weta, dostała zastrzyk na wywołanie pawia, ale niesety nie podziałał, Wetka ostrzegła, że może dojśc do zastrzymania pracy jelit, i żeby Suńkę obserwowac, i skorzystac z domowej "metody" - kazał kupic pół kilo kiszonej kapusty i nakarmic, niekrojoną Nińkę. Mieliśmy obawy, ale zeżarła wszystko:cool3: , co godzine miałam chodzic na spacer i obserwowac stolec ;) o trzeciej w nocy folia się pojawiła owinięta kiszona kapustą! Podziałało:multi:

Posted

pasja napisał(a):
...a propos wszamanej folii, kiedy moja Sunia połasiła się na takową, nie zdążyłam jej wyrwac z pyska i połknęła. Pojechalismy do Weta, dostała zastrzyk na wywołanie pawia, ale niesety nie podziałał, Wetka ostrzegła, że może dojśc do zastrzymania pracy jelit, i żeby Suńkę obserwowac, i skorzystac z domowej "metody" - kazał kupic pół kilo kiszonej kapusty i nakarmic, niekrojoną Nińkę. Mieliśmy obawy, ale zeżarła wszystko:cool3: , co godzine miałam chodzic na spacer i obserwowac stolec ;) o trzeciej w nocy folia się pojawiła owinięta kiszona kapustą! Podziałało:multi:



Moja Tigra znowu połknęła kiedyś jakąś rajstopę...
Nawet nie byłam tego świadoma, uświadomiona zostałam dopiero na dworze jak mi maleństwo qupala zaczęło robić i rajstopka zaczęła zwisać wiadomo skąd ;)
Musiałyśmy sobie patyczkiem radzić wzbudzając przy okazji zachwyt całej okolicznej dzieciarni :angryy:

Posted

kacha_wawa napisał(a):
Maju, będą, tylko z aparatem musimy się przejechać...
Czyżby cosik się kroiło?? :cool3:

Na razie niestety nie, ale wiem do kogo uderzyć ;) ! Już link wysyłam do niektórych ! Ale ważne jest, żeby określić rasę, bo jednak bouvier, CTR i sznaucer to ... tak jakby mała przepaść (niejdna nawet :cool3: ), mimo pozornie dla laika, podobnego wyglądu W końcu nie każde duże czarne jest takie samo ;)

Posted

Majaa napisał(a):
Dziewczyny !Zdjęcia lepsze potrzebne ! Proszę !

Ela obiecała, że dzisiaj porobi fotki... To pewnie jutro z rańca prześle do wklejenia :evil_lol:

To a propos koooop z niespodzianką...miałam ja ci cudną dobke Lucynę i ona jak cos dorwała w paszczę to zwiewała gdzie ją oczy poniosły... I tak oto wpierniczyła wielgachną pestkę od brzoskwini... Tjaaaa nie zdarzyłam suki dorwać... Normalnie na moich oczach połknęła ja sobie... Siedziałysmy u weta, piłysmy olej parafinowy, brałyśmy zastzryki rozkurczowe.... i urodziłyśmy pesteczkę...

Posted

Majaa napisał(a):
Na razie niestety nie, ale wiem do kogo uderzyć ;) ! Już link wysyłam do niektórych ! Ale ważne jest, żeby określić rasę, bo jednak bouvier, CTR i sznaucer to ... tak jakby mała przepaść (niejdna nawet :cool3: ), mimo pozornie dla laika, podobnego wyglądu W końcu nie każde duże czarne jest takie samo ;)

Wiemy, wiemy... ale się nie znamy a takiej odpowiedzi udzielił wczoraj wet...:oops: :oops: :oops: Jak będą zdjatka, to bardzo prosimy o pomoc w identyfikacji maluszka....

Posted

Majaa napisał(a):
Na razie niestety nie, ale wiem do kogo uderzyć ;) ! Już link wysyłam do niektórych ! Ale ważne jest, żeby określić rasę, bo jednak bouvier, CTR i sznaucer to ... tak jakby mała przepaść (niejdna nawet :cool3: ), mimo pozornie dla laika, podobnego wyglądu W końcu nie każde duże czarne jest takie samo ;)


Właśnie, ale sam wet miał wątpliwości ;)
Jutro będą fotki, Elfik nie wylądował w hotelu, jest w tej chwili w poprzednim mieszkaniu Eli, niestety w ciągu dnia i w nocy jest sam...
Ela z Jackiem odwiedzają Go tak często jak mogą...
Dosłownie przed chwilą z Elą rozmawiałam, Maleństwo jest bardzo pokojowo nastawione do wszystkich psów, niezależnie od płci:)
Został obszczekany i obwarczany przez sunię haszczaka i ją kompletnie zignorował ;)
Martwi nas to, że w kupce nie było tej folii, Ela zastosuje kurację kiszoną kapustą...
Ten psiak to istny cud, anioł nie pies...

Posted

Na tych zdjątkach, to na bouviera nie wygląda, ale to nie moja działka ;) określanie rasy! Choć to ciężkie naprawdę! Ostatnio się machnęliśmy wszyscy przy okazji wyłapanej suni z tatoo ze Skarżyska! Większość się upierała przy mastiffie angielskim, mnie tknęło, jak ją biedną w kurtce strażackiej nieśliśmy, że to może być canario! Nic z tego! Byłam chyba jednak trochę bliżej, bo Sunia okazała się być filą ze wspaniałym pochodzeniem! Więcej! dziewczynom udało sie dotrzeć do jej właścicieli, którzy niby ją komuś oddali! Zrzekli się jej na rzecz nowej opiekunki, która teraz hodowczynią (mimo zupełnie innych zamiarów) oprócz mastiffa, to jeszcze fili się stała! :multi:
Takiego właśnie domku życzę Kruszynce czarnej ;)

Posted

Tak sobie myślałam dzisiaj, że może by podzwonić po hodowlach teriera rosyjskiego, bouviera i sznaucera olbrzyma, coby jakieś różnice mi podpowiedzieli...
Niestety wróciłam do domu, wzięłam się za porządki i mi to ze łba wyleciało...

Posted

O wypraszamy sobie ta kruszynkę... :mad: Facecisko jest z niego że fest... Hihihihihi jak Ela wczoraj zadzwoniła, jeszcze z wołomina, to kazałam jej sprawdzić czy sunia czy piesek... a że stwór zarośniety... to musiała organoleptycznie... że tak powiem... Tjaaaa, każdy pretekst jest dobry :evil_lol:

Posted

kacha_wawa napisał(a):
Tak sobie myślałam dzisiaj, że może by podzwonić po hodowlach teriera rosyjskiego, bouviera i sznaucera olbrzyma, coby jakieś różnice mi podpowiedzieli...
Niestety wróciłam do domu, wzięłam się za porządki i mi to ze łba wyleciało...

Kacha spokoooo, czekamy na zdjatka... Ze zdjatkami można popytać, przesłac do konsultacji itd.

Posted

Fusica napisał(a):
Kacha spokoooo, czekamy na zdjatka... Ze zdjatkami można popytać, przesłac do konsultacji itd.

OJ Wybacz tą Kruszynkę Tak mi się palnęło :evil_lol:
Jak będą zdjęcia, to prześlę znajomej, która ma w hodowli i bouviery, i CTR-a, a i o sznaucerach sporo wie! I w W-wie często bywa - moze ewentualnie się da namówić na spotkanko z czarną Krusz... ups ... z czarnym, wielkim psem ;)
Czekamy więc cierpliwie na zdjęcia!

Posted

Majaa napisał(a):
OJ Wybacz tą Kruszynkę Tak mi się palnęło :evil_lol:
Jak będą zdjęcia, to prześlę znajomej, która ma w hodowli i bouviery, i CTR-a, a i o sznaucerach sporo wie! I w W-wie często bywa - moze ewentualnie się da namówić na spotkanko z czarną Krusz... ups ... z czarnym, wielkim psem ;)
Czekamy więc cierpliwie na zdjęcia!

Na Krucha się możemy zgodzić, ale na kruszynke nigdy!!! Jeszcze nam chłopisko w kompleksy popadnie... A Ela zaświadczy, że to ni ekruszynka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Fusica napisał(a):
Na Krucha się możemy zgodzić, ale na kruszynke nigdy!!! Jeszcze nam chłopisko w kompleksy popadnie... A Ela zaświadczy, że to ni ekruszynka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Kruszynka może nie, ale Maleństwo :D:D:D
Do Maleństwa dorzucam dziką myszkę gratis :cool3:

Posted

kacha_wawa napisał(a):
Trzymajcie mnie, zaraz wracam!!! Nie wiem czy kolejnego wątku nie będę musiała założyć!!!

Kaśka wracaj do cholery !!!!!! NIE DAMY RADY Z 3... Najpierw Lori i Kruch.Błagaaaaaam wracaj...:shake:

Posted

kacha_wawa napisał(a):
Nie będzie 3 wątku, kociak nie żyje, został pochowany...

Kociaczku biegaj szczęśliwy za TM



  • ________________________________________________
    Ale kacha_wawa trzeci wątek ? Cóż to jest? Tylko pozazdrościć Wam można ! My obecnie mamy jakieś 50 - 60 psiaków do adopcji (większość na ulicach:-( ) i stały wyścig z hyclem, u którego psy są usypiane najdalej w trzeciej dobie!! Nie wszystkie nasze psiaki mają jeszcze wątki! :-(
    Ale my na świętokrzyskiej wsi żyjemy, którą miastem zwą, a to zupełnie inny świat, wierzcie mi! Kiedy w W-wie kupe lat mieszkałam, wydawała mi się dżunglą bez serca, bo co rusz to zwijałam jakiegoś psiaka z ulicy, a głównie z Wału! Ale teraz wiem, po latach, że to luksius po prostu był, choć nie taki, jakbym sobie wyobrażała!
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!
    _______________________________________________
    Ah I jakby się ktoś zdecydował na dziką myszkę, to ja mogę klika gratis dołożyc również ;)

  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...