Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam wszystkie Ciotki z rana. Kruszyna jest pięęęękna... i na każdym zdjęciu taka elegancka :loveu: :loveu: :loveu:

Teraz mały offik...
Bardzo prosze o pomoc Zielonogórskiej Inicjatywie dla Zwierząt. To tam urodził się mój Rycho.
Można pomóc, wysyłając głos na Stowarzyszenie Inicjatywa Dla Zwierząt http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=4135
Trzeba się zarejestrować poczekać na maila aktywującego i zagłosować - głosowanie do końca kwietnia. Do wygrania karma za ponad 1000zł i inne psio kocie specyfiki z oferty sklepu.

Posted

Dzis oskar wyprowadził mnie z równowagi..podczas porannego spaceru..

dorwał jakis stary kawał słoniny na trawniku.. i była walka o odebranie mu jej..:angryy: :angryy: :angryy: niechciałam mu blokowac reką paszczy bo juz mi raz zmiażdżył palca.. wiec przyblokowałam mu paszczę kijem.. słoninka wypadła mu sama z pyska.. ale szarpałam sie z nim z 10 min.:mad: :mad: :mad: spoźniłam sie do pracy....a mialam umówione spotkanie na 8.00 w biurze..:angryy: a Osar nadomiar złego nagle jak wyszłam z domu zaczął ujadac pod drzwiami.. i drapac w drzwi.. usmarował mi swieżo odmalowana scianę..przy drzwiach:angryy: musiałam wrócić..sie i załozyc mu kaganiec zeby nieszczekal....:placz: :placz: a niedojadł sniadanka..i doje jej na obiadek jak wróce o 17.00..

Posted

No to Ci dał popalic ten Krucholec podły :loveu: Pewnie najchętniej chodziłby z Tobą do pracy :evil_lol: Ehhhhhh. Strasznie chętnie bym Ci pomogła, tylko że na odległosć nic nie wskóram... Kochana jeszcze troszke cierpliwości... Ciach jajeczka i do Niemiec gadzinkę naszą kochaną...

Posted

Ula_czarnuszka napisał(a):
Zrobione:p

Dzięki Czarnuszko :loveu: Znam tych ludzi osobiście i podziwiam bezgranicznie... Hihihihi, jak ich zobaczyliśmy pierwszy raz, to mojemu TZowi oczy wyszły. Strasznie lało a oni szli tak dzielnie pod wielką górę, cali mokrzy z zaparowanymi okularami i w kurteczkach moro...:evil_lol: A jak zabierałam od nich Rycha, to mi go z rąk wyrywali, żeby jeszcze troszkę pomiziać :evil_lol:

Posted

Oj podpadło maleństwo.
Nie martw sie z głodu nie padnie. Podobno zreszta głodówka raz na jakis czas jest zdrowa i potrzebna dla organizmu. ;)

Posted

Ludek napisał(a):
Oj podpadło maleństwo.
Nie martw sie z głodu nie padnie. Podobno zreszta głodówka raz na jakis czas jest zdrowa i potrzebna dla organizmu. ;)


aha....moja mam zawalu dostanie jak zobaczy te czarna scianę a własnie sie do niego wybiera.. zeby zdjac mu kaganiec.. i przeprowadzic z nim powazna rozmowe..

musze ci powiedzic ,ze pies juz zaczyna zarastac:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: spowrotem.. a tu słoneczko grzeje.. goraco mu bedzie z taka dluga sierścia..;-):evil_lol: :evil_lol: fryzjerka by mu sie niedługo przydała..;-))

Posted

eria napisał(a):
piekne fotki Krucha:loveu:

ehhh...żeby mu to nie zostało z tym ujadaniem:shake:

po raz pierwszy mu sie tak porobiło...zawsze grzecznie zostawał.. i nie robił hałasu....a dzis sie wkurzył ..może chciał mi na złosc za te słoninę!!????:crazyeye: :angryy: :angryy:

Posted

elainfo napisał(a):
po raz pierwszy mu sie tak porobiło...zawsze grzecznie zostawał.. i nie robił hałasu....a dzis sie wkurzył ..może chciał mi na złosc za te słoninę!!????:crazyeye: :angryy: :angryy:

Taaa, frustracja z powodu słoniny z niego wylazła:evil_lol:

A z tym fryzjerem to nie przesadzajmy, dopiero co biedaczyna zaczął wyglądać jak prawdziwy pies: trochę ciałka i równe futerko :eviltong:

Posted

Ula_czarnuszka napisał(a):
Taaa, frustracja z powodu słoniny z niego wylazła:evil_lol:

A z tym fryzjerem to nie przesadzajmy, dopiero co biedaczyna zaczął wyglądać jak prawdziwy pies: trochę ciałka i równe futerko :eviltong:

ciałka?? on wazył w sobote 45,7 kg......obawiam sie ,ze moze predziutko sie upaść cielaczek..;-))

Posted

hahaha :) kruch i Michu na zmiane nas wkurzaja;)
jestem pewna ze o slonine awanture ci przez drzwi robil;)
ps Michu szczeka nawet w kagancu wiec masz szczescie!!!!
kruch slicznoto ... a gdzie twoj dom???

Posted

kaLOlina napisał(a):
hahaha :) kruch i Michu na zmiane nas wkurzaja;)
jestem pewna ze o slonine awanture ci przez drzwi robil;)
ps Michu szczeka nawet w kagancu wiec masz szczescie!!!!
kruch slicznoto ... a gdzie twoj dom???

eeeeeeee.. musiałam mu załozyc ten humanitarny kaganczyk na pysk.. opaske nylonowa zacisnieta na tyle,ze nie mogł szczekac..bo normalnie taki tradycyjny kaganiec nie stanowi przeszkody w szcekaniu..

Posted

elainfo napisał(a):
aha....moja mam zawalu dostanie jak zobaczy te czarna scianę a własnie sie do niego wybiera.. zeby zdjac mu kaganiec.. i przeprowadzic z nim powazna rozmowe..

musze ci powiedzic ,ze pies juz zaczyna zarastac:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: spowrotem.. a tu słoneczko grzeje.. goraco mu bedzie z taka dluga sierścia..;-):evil_lol: :evil_lol: fryzjerka by mu sie niedługo przydała..;-))


Aluzja jaka czy co:evil_lol:

Posted

Oskar dzis tez sie upierał żeby isc ze mna do pracy.....:cool3:
zaraz po sapacerku dostał sniadanko i zjadł az mu sie uszyy trzęsły.. a juz sie bałam ,ze bedzie wybrzydzał popoczestaunkachmojej mamy..;-)
przemyłam oczy zakropliłam kropelki na zacme.. i poszłam do kibelka.. a ten slepak jak tylko mu znijknęłam z pola widzenia zaczał latać po wszystkich pokojach w poszukiwaniu cioci Eli..:evil_lol: :evil_lol: ..a janic.. cichutko czekałam co bedzie dalej.. noi sie zaczeło najpierw ciche stekanie i popiskiwanie ,,az sie w koncu przerodziło w szekanie..... :shake: otwieram drzwi od kibelka ..achh co za radośc jest!! jest ciocia!!

zalozyłam mu kaganczyk.. zaprowadziłam do pokoju i kazalam lezec. jak sie połozył to kazałam mu tak zostac powoli wycofujac sie w strone drzwi wyjsciowych.. .. wyszłam , zamknęłam.. i słysze ,ze podczałapał do drzwi.. ale cisza.. nawet nie drapnął łapa w dzrwi.. niesteknął ,nie pisknął z żałościa tylko poczłapał sobie zaraz do któregos z pokoi.. UFFFffffff....noi tym to sposobem dotarłam dzis na luzie dopracy..

DZIS MA ODWIEDZIC NAs KACHA WAWA!!:crazyeye: :crazyeye: W DRODZE POWROTNEJ Z PRACY..;-)) A WCZORAJ BYŁA NIEMALŻE POD MOIM DOMEM I NIC SIE NIEWYPUCOWAŁA!!ECHH .. PEWNIE POROBIMY FOTKI PSIURZE ALBO I FILMIK NAKRECIMY JAK OSKAR HASA NA SPACERKU;-))

Posted

wczoraj skonczyła sie aukcja oskara na allegro .. niewiem czy jest sens go znów wystawiac.. jutro mam mozliwosc go wykastrowac.. tylko niewiem tylko jeszce o której.. i brakuje mio transportu.. z zielonki do wawy na zabieg i potem spowrotem.. yyyyhhhh!!!!!

Posted

elainfo napisał(a):
wczoraj skonczyła sie aukcja oskara na allegro .. niewiem czy jest sens go znów wystawiac.. jutro mam mozliwosc go wykastrowac.. tylko niewiem tylko jeszce o której.. i brakuje mio transportu.. z zielonki do wawy na zabieg i potem spowrotem.. yyyyhhhh!!!!!


Ja niestety w końcu wstawiam auto do warsztatu więc nie pomogę :(

Posted

ach bosheee.. jutro o 10.00 rano jestem umówiona na zabieg kastracji z krucholcem.... boshee.. za dwie godziny bede wiedziała czy mam transport.. choroba.. :nerwy: chyba musze poprosic o urlop....:oops:

Posted

nie pekaj...ja tez sie martwilam...po zbiegu Michu byl niespokojny-wez ze soba jakis jego kocyk-jak bedzie sie wybudzal z narkozy bedzie czuly na zapach...zapach dobrze mu znany go uspokoi...
pewnie po domu bedzie lazil w kolnierzu...to ja juz widze ten sajgon;)
allegro zawsze warto wystawiac-tak na wszelki!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...