Aga_Mazury Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Tego psa poznaliśmy jakoś w grudniu. Mały kudłaty z czyś czerwonym na oku...aż do tej soboty nigdy nie chciał wyjśc z budy jak byliśmy w schronisku... w sobotę zabraliśmy jego kumpla z klatki na spacer i gdy wróciliśmy on wyszedł, zamerdał do nas ogonem ...jak nie ten pies. Oczy jakie zobaczyliśmy to nie były oczy...tam już ich prawie nie ma...jest jedna wielka zwała błon, krwi (tak przynajmniej to wygląda)...mam tylko nadzieję, że go to nie boli, ale czy to możliwe? Psiak podobno jest już starszy, ale tak trudno to ocenić gdyż jest kudłaty, dred na dredzie...maleństwo takie...wielkości plus minius jamnika a tu nasz Skarb po drobnej przemianie dodano: 2007.03.27 Quote
zasadzkas Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Aga, a może to mega wielka tzw. trzecia powieka, co? Quote
Aga_Mazury Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 zasadzkas napisał(a):Aga, a może to mega wielka tzw. trzecia powieka, co? mam taką głęboką nadzieję powiem Ci szczerze.....modlę się o to... ale wygląda to przeokropnie...jest od góry, od dołu z boku....no trudno to opisać wersji było kilka zapalenie, trzecia powieka, pogryzienie, nowotwór... któa jest prawdziwa?..tego pewnie bez dokładnych badań się nie dowiemy...mam nadzieję, że w poniedziałek wet dokładniej obejrzy te oczka Quote
zasadzkas Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 dr Garncarz z Wawy daje duże upusty dla bezdomnych psiaków, próbujcie. To najlpeszy psi okulista w Polsce. Quote
andzia69 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 dziewczyny - wy wiecie,że pod takimi dredami kryją się zawsze najładniejsze psy na dogo! Czy da rade załatwić jakiegoś dobrego weta,żeby zobaczyl te oczka????? Quote
Aggie Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Łooo rany jaki biduś....:-( :-( ratujcie go dziewczyny :-( Quote
neverend Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Aga chyba tutaj także potrzebna zbiórka kasy na jego leczenie... Apropos dredów, to mam taką ochotę ogolić jego, Tobusia i Garrego...och, jak mnie świerzbi... Quote
pucka69 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 mam nadzieję ze to tylko strasznie zaniedbane to oko jest Aga przelalam 330,00 ale on się na to chyba nie łapie, co? ... a sorki - doczytałam pw ze się łapie... to już trochę mamy, to do podziału na Hefrena, Nero, Borna i Bono... Quote
Aga_Mazury Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 dziś nic nie dało rady zrobić, ale mam nadzieję, że jutro...ostanie porządnie obejrzany w gabinecie weta i jeśli będzie możliwa operacja w Ostródzie to będzie zrobiona na koszt AFN-u (prośba o wsparcie)...jeśli nie....będziemy szukać innych wetów prawdopodobnie SGGW Quote
tanitka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 ja też kibicuję kudłaczkowi, oby się okazało ze to tylko 3powieka:roll: Quote
tanitka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 czy udało się dotrzec z nim do weta? wiadomo co z tymi oczkami? Quote
Aga_Mazury Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 tanitka napisał(a):czy udało się dotrzec z nim do weta? wiadomo co z tymi oczkami? dziś znowu się nie udało....może jutro... :niewiem: Quote
tanitka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 chyba dzisiaj Aga_Mazury nie dała rady...:shake: Quote
Aga_Mazury Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 wczoraj Bono miał zabieg na jednym oku....teraz czekamy na zabieg na drugim oczku....w sobotę się z nim zobaczę i napiszę jak to znosi Quote
Aga_Mazury Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 zapalenie gruczołu tarczkowego tylko dość sporo "przenoszone"... jednak widzę, że niewiele osób to interesuje... los biednego psiaka... więc pewnie i na wsparcie finansowe na zabiegi i lekarstwa nie ma co liczyć... Quote
andzia69 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 no to hopsniemy sobie dredzika - a dużo kaski potrzeba????? Quote
Aga_Mazury Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 nie ma :( bo nie było na niego jeszcze ani jednej wpłaconej złotóweczki ... Bono podobno ma poobcinane dredy i jest nie do poznania :) Quote
rotek_ Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Aga_Mazury napisał(a):zapalenie gruczołu tarczkowego tylko dość sporo "przenoszone"... ... a po polsku. nie znam sie na weterynarii...moze uda ci sie to jakos wytłumaczyc biednej ciotce... Jakie sa koszty leczenia, czy pies nadal bedzie widział?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.