Hala Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Widziałam dziś Korę. Jednak jej fotek nie mam. Kora jest płochliwą suczką i trzeba by z nią nieco popracować, aby przywrócić jej wiarę w ludzi. Z tego co sieorientuję, to był dziś u weterynarza. Chyba jakiś pies ją pogryzł. Ale kłamać nie chcę. Quote
Hakita Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Hala napisał(a):Widziałam dziś Korę. Jednak jej fotek nie mam. Kora jest płochliwą suczką i trzeba by z nią nieco popracować, aby przywrócić jej wiarę w ludzi. Z tego co sieorientuję, to był dziś u weterynarza. Chyba jakiś pies ją pogryzł. Ale kłamać nie chcę. Wierzę, że Ty nie kłamiesz... KORA, będziemy walczyć o przywrócenie wiary w okrutne ludzkie stworzenia...:cool1: Quote
Hala Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Astor szczeka na jakiegoś biedaka schowanego w budzie.... Quote
Hakita Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 No właśnie, komu??? :cool3: Co tu taka cisza...??? :roll: Quote
Hala Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 W Obornikach jest śliczny piesek Łatek. Ma piekną dłuższą sierśc. Jest łaciaty i niesamowicie przymilny. Schowany w kąciku, blisko budy w której się chowa. Kiedy przechodziłam między kojcami, całe stado psów biegło za mną. Każdy chciał być pogłaskany, chciał mnie dotknąć. Chciał ze mną isć. I wtedy zobaczyłam Łatka. Stał na swojej budzie i patrzył na mnie niesamowicie smutnymi oczkami. Nie merdał ogonkiem, nie szczekał. Nie wykazywał żadnej radosci. Po prostu stał i patrzył na mnie zrezygnowany. A jednak w jego oczach wyczytałam niemą prośbę i nadzieje, że jednak i do niego podejdę. Kiedy się zblizyłam, nieco się cofnął i jakby skurczył w sobie. Może bał sie tego co ma za chwilę nastąpić? Jednak gdy wyciągnęłam dłoń, zbliżył się i polizał. I tak własnie na miziankach i przytulankach spędziliśmy kilka minut. Inne psaiki co prawda uniemożliwaiały nam przytulanki. Ale jednak udało nam sie skraść sobie kilka całusów i pieszczotek. Jestem pewna, że gdy tylko będę w schronisku, będę do niego zaglądała. Pokażę go Wam, bo wart jest tego.... Quote
Hala Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 a to jest link do Łateczka... http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/adopcje/id/158/lp/52 Quote
Hakita Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Łatek jest przecudowny...:loveu: Kto pokocha Łatka??? :cool3: Quote
malagos Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Bardzo ładne są pieski w Obornikach, a Łatuś jaki ślicznotek! do domu, pieseczki, do domu! Quote
AMIGA Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Łateczku jakie ty masz smutne oczęta! Uwierz, że są jeszcze ludzie, którym zależy na tym, żebyś się zaczął uśmiechać Quote
Hakita Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Podbijamy wszystkie Psinki i Łateczka również!!! Halu, z tym wątkiem i Allegro to dobry pomysł...:cool3: A jak on reaguje na ludzi??? Quote
Hakita Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Hala napisał(a):On jest taki najpierw zrezygnowany... A potem jak podejdziesz i zwrócisz na niego uwagę, to siechłopak najpierw ndziwić nie może że takie szczeście go spotkało, a potem to jużpiesek jest twój. Znaczy, podejdzie i odejść już nie cche. Jednak nachalny nie jest. Tylko tak patrzy z nadzieją, że już niegdy nie odejdzieszi nie zostawisz go samego. Ojejku...biedna, kochana Psina...:-( Quote
AMIGA Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Żeby człowiek mógł pomóc wszystkim tym biedom!!! Ale wtedy stworzyłoby się następne schroniska typu Violetty Villas, czy Ligoty! Ale te psie oczy!!!!! Quote
Hakita Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Hala napisał(a):jestem zdecydowana...założę Łatkowi wąteczek..a co mi tam...:razz: Założyłaś już Kochaniutka??? :cool3: Ja się naumiałam i już Allegro mogę zrobić, jak trza...:eviltong: Quote
Hala Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 jeszcze czekam na wieści od Kamili...bo ona przecież o wiele lepiej zna Łateczka. :lol: Quote
BosiaB_86 Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 W górę obornikowe psiaki z Łatkiem na czele :loveu: Quote
Hala Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 w Obornikach jest jakieś 140 psów. W tym również są Monia i Krecik. Przedziwna a jednocześnie urocza starsza para. Monia jest starszą damą, której nie wypada rzucać się jak szczeniak w podskokach do miziania...dlatego czeka, aż człowiek sam podejdzie i zechce pogłaskać. Poza tym, ma przy sobie zawsze Krecika, który dzielnie broni jej czci. Pytałam Kamilę wiele razy o tą parę przeuroczych kundelków, i ona również tweirdzi, że są zawsze razem. Sansy na adopcję nie mają żadnej, ponieważ tak jak Łatek siedzą w boksie i nie oddalaja się od niego. Boks jest otwarty i mogą wychodzić, tylko nie cchą. Być może tak jak Łatek, czują sięzagrożone przez większe, młodsze i silniejsze psy. Nie macie pojęcia jaka wzruszajaca jest miłość tych dwóch piesków do siebie. Jak Krecik broni Moni... Kiedy podchodzi się do ich budy...(a one wiecznie na niej siedzą), to najpierw przybiega Krecik, sprawdzić, czy aby nie ma zagrożenia,,, ;) A potem można zblizyć się do Moni i ją pogłaskać. Oczywiscie Krecik wówczas podstawia i swój stary łepek... Jeśli ktoś chciałby zaadoptować psiaki, to tylko razem. Nie można ich rozdzielić. Pewnie by tego nie przeżyły. Quote
asiak Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 witajcie biedulki Obornickie...... te wasze mordusie kochane tak rozczulają....:-( Quote
terra Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Tu się Halusia schowała! Do góry pieski obornickie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.