Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Saththa napisał(a):
Heh albo 'atakuje" jak mu sie rpzypomni :lol: moze nie chce strawiac dobrego wrazenia... albo się boi, ze straci swoja opinie ehhehehe


a kto go tam wie co nim kieruje - napewno coś nienormalnego :D - mały nienormalny sznupkowaty móżdżek :evil_lol:


a Rafik mnie denerwuje ranoooooo :angryy: on się nudzi i nie ma spania! a łeb ma taki długi już, że zagląda na łóżko, łazikuje - a byliśmy na spacerze koło 6 rano, ja potem dosypiam troszkie :D ale on się nudzi i łazi i marudzi aaa :mad:

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmmm a nie możesz fuknąc na niego zeby sie polozył? tazzman tez tak ma czasami ale wystarczy fuknąc ze ma spac i odwrócić sie tylem do niego i on spi dalej. Bez spaceru rano:)

Posted

no też fukam, odsyłam, Dżordż warczy na Rafika też wtedy :D to on się kładzie - na 5 sekund i od nowa, połozy się i wystarczy, że ruszę palcem u nogi i on już gotowy przy tymże palcu i mamla :D

Posted

wilczy zew napisał(a):
a tak serio to wieczorem wymęcz go


proszę Cię wz te Twoje rady :mdleje: to jest szczeniak - regeneruje się w ciągu godziny góra dwóch :lol: ja się staram palcem nie ruszać aż mi czasem drętwieją nogi :D żeby tylko pospać parę minut dłużej :lol: ale co z tego jak Jarek się wierci rano i to Rafikowi też pasuje :D

Posted

Uuuuuu długo mu ta regeneracja schodzi :)

tazz sie regenerował w przeciągu 5 minut ehhhh az mi gorzej jak sobie przypomne ;)

A Rafik sie nauczy :) grunt to sie nie poddawac :lol:

Jak wyjechałam na tydzien to moja mama o 3 wychodziła z Tazzem, bo wystarczyło, ze jęknął a mama z nim siuuuuuuuuuuu i na dwór... albo o 5 :evil_lol: Mnie tez probował.. dwie noce ofukałam ijuz sobie rpzypomniał, że on tak naparwde to w nocy nie musi siku :lol:

Posted

no ja wstaję kurde... jak Dżordż przestał chcieć o świcie to Rafik teraz chce, ale jemu się naprawdę chce ... a to marudzenie potem jak dosypiam to jest złośliwość - bo ja wstaję i nie idę z nimi na dwór bo to by było dopiero niewychowawcze - i tak jak dziś - wstałam, wypiłam kawę, siedzę przy kompie - i co? i Rafik śpi!!!! już nie łazi, nie marudzi - ja nie śpię to już można być spokojnym i iść spać!!! :angryy: a jakbym spała to by łaził i marudził!

Posted

zerduszko napisał(a):
Klatka, klatka :D


o wiesz jaki byłby kwik w tej klatce - on jest mega wokalny :D

Saththa napisał(a):
Oczywiscie ze mu się chce. tazzman zawsze! zrobi siku. Zawsze! wiec zawsze mu się chce;)


ale Rafik robi qpe :lol: więc jemu się chce bardziej haha

Posted

malawaszka napisał(a):




ale Rafik robi qpe :lol: więc jemu się chce bardziej haha


A po

niej po tym spacerze to z nim w ychdozisz? bo zrozumiałam ze wychdozisz i stad o tym siku pisałam:lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie rozumiem pytania jeśli to jest pytanie :lol:


Heheh jest znak zapytania a to chyba świadczy o tym, ze zadałam pytanie :lol:

Chodziło mi o to czy po tym spacerku o 6 rano co na qpe idziecie, to jak wracacie i Ty się kladziesz to czy Rafiątko jak jęczy to czy z nim wychodzisz??:)

Posted

Moje też dziś się rozkręciły ha,ha o 4 rano jak switało.Jedno szczekało, drugie piszczało, wszystkie chyba biegały, ogólny misz masz.Wariaty.Leoś płakał, więc z nim wyszłam, a on zaczął wesoło biegać po krótkim siku.Ale jak wróciłam do domu to było nakupkane, ale nie wiadomo kto winny, bo kupy były dwie różne ;).Mógł Leoś zrobić jak poszłam do łazienki.A Luka mogła zrobić jak wyszłam z Leosiem.Jak wstawałam żadnej nie było.I bądź tu mądry

Posted

Saththa napisał(a):
Heheh jest znak zapytania a to chyba świadczy o tym, ze zadałam pytanie :lol:

Chodziło mi o to czy po tym spacerku o 6 rano co na qpe idziecie, to jak wracacie i Ty się kladziesz to czy Rafiątko jak jęczy to czy z nim wychodzisz??:)


nie! potem jak odsypiam i on jęczy to nawet jak już wstanę to nie wychodzę z nimi - najpierw piję kawkę i dopiero za jakieś 1-2 h od wstania - tak oduczałam koty budzenia nas :D

zerduszko napisał(a):
Bo masz dla dobermana :P


też fakt...

WATACHA napisał(a):
Moje też dziś się rozkręciły ha,ha o 4 rano jak switało.Jedno szczekało, drugie piszczało, wszystkie chyba biegały, ogólny misz masz.Wariaty.Leoś płakał, więc z nim wyszłam, a on zaczął wesoło biegać po krótkim siku.Ale jak wróciłam do domu to było nakupkane, ale nie wiadomo kto winny, bo kupy były dwie różne ;).Mógł Leoś zrobić jak poszłam do łazienki.A Luka mogła zrobić jak wyszłam z Leosiem.Jak wstawałam żadnej nie było.I bądź tu mądry


łomatko to wesoło :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...