Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']a co najważniejsze, może zaufa i uwierzy w człowieka (czyt: w Pusię:loveu:)!!!!!!!!!!!!
Haha, dzięki Sarunia, tylko wydaje mi się, że on, pomimo tego wszystkiego,co przeszedł, nigdy nie stracił wiary w człowieka, z zaufaniem to troszkę gorzej, bo o ile lubi bardzo głaski, to już od przytulania się wyrywa, boi się chyba, że ktoś chce mu zrobić krzywdę :(

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pusia85']Haha, dzięki Sarunia, tylko wydaje mi się, że on, pomimo tego wszystkiego,co przeszedł, nigdy nie stracił wiary w człowieka, z zaufaniem to troszkę gorzej, bo o ile lubi bardzo głaski, to już od przytulania się wyrywa, boi się chyba, że ktoś chce mu zrobić krzywdę :(
Kochany Psiaczek - podobno właśnie dobki takie są - swojego człowieka kochają ponad wszystko!!!!!!!!!!!!!!
I dlatego ja też kocham dobcięta - co prawda od niedawna, ale wiem, że to uczucie na długo, długo!!!!!!
I mocno wierzę w to, że kiedyś też dam dom jakiejś dobkowej (dziewczynce) sierotce!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Czyżby już wszyscy zapomnieli o Borysku??? :sadCyber:
A ja spieszę poinformować, że wczoraj był sam przez 3 h, nagrywałam go i . . . nic :grins:
Suchą karmę wcina z apetytem i w końcu robi normalne kupki :bigcool:
Za tydzień jedziemy na badania. Oby tylko wyniki były już dobre.

Posted

Nie, ja nie zapomniałam, zapewniam...
Cieszę się, że Boryskowi smakuje karma, a co najważniejsze, że skończyły się problemy z żołądkiem:)
Borysek pewnie już zrozumiał, że zostaje sam, ale ma już może na tyle pewności, że wrócicie do Niego, że nie płacze...
Jest to też pewnie zasługa behawiorystki i tego, że stosujecie się do rad i wskazówek - SUPER:multi:!!!!!!!!!!!
I ja mam nadzieję, że wyniki Boryska będą już zdecydowanie lepsze!!!!
Pusiu, wyściskaj Borysia:loveu: ode mnie!!!!!!!!!!!

Posted

Właśnie wróciłam od weta z moją tymczasową. Rozmawialiśmy o Borysie. Badanie USG wyszło dobrze, nie ma na szczęście nic niepokojącego. Karma smakuje, Borys się wyciszył. Same dobre wiadomości.:loveu:

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Pusiu, wyściskaj Borysia:loveu: ode mnie!!!!!!!!!!!

Wedle życzenia :)
Właśnie niedawno wróciliśmy ze spacerku, zmoknął trochę chłopak:razz: Teraz drzemie sobie w najlepsze na swoim dywaniku, a troszkę dalej z wywalonymi do tyłu nogami Pusia, ptaszki już też gotowe do snu. Normalnie rodzinna sielanka:loveu: Tylko męża nie ma, bo w pracy, hihi.

Posted

pusia85 napisał(a):
Wedle życzenia :)
Właśnie niedawno wróciliśmy ze spacerku, zmoknął trochę chłopak:razz: Teraz drzemie sobie w najlepsze na swoim dywaniku, a troszkę dalej z wywalonymi do tyłu nogami Pusia, ptaszki już też gotowe do snu. Normalnie rodzinna sielanka:loveu: Tylko męża nie ma, bo w pracy, hihi.


No to jak Męża nie ma w domu, to dobrze, że jest choć Borys - przecież to też fajny i przystojny Gość, prawda;)?

Posted

szafra napisał(a):
Borysek ma się bardzo dobrze dzięki Wam Pusiu :loveu:. Ja wierzę, że wiele lat jeszcze przed nim, jeżeli będzie miał tak wspaniałą opiekę!


Myślę dokładnie tak samo - miłość przywróciła Boryskowi chęć do życia i wiarę w człowieka!!!!!!!!

Posted

monika55 napisał(a):
Powiem Wam że to zupełnie inny psiak. Piękny, zadbany, bardziej ufny.


Jestem przekonana, że to w 100% zasługa Pusi i Jej domku...
Dać dom takiemu Psiakowi jak Borysek, to naprawdę wielka sprawa i trzeba być Człowiekiem o Wielkim Sercu!!!
Pusiu, jeszcze raz wszyscy Ci tutaj dziękujemy za dom, który dałaś Boryskowi i za Miłość, którą Go obdarzasz!!!

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']Jestem przekonana, że to w 100% zasługa Pusi i Jej domku...
Dać dom takiemu Psiakowi jak Borysek, to naprawdę wielka sprawa i trzeba być Człowiekiem o Wielkim Sercu!!!
Pusiu, jeszcze raz wszyscy Ci tutaj dziękujemy za dom, który dałaś Boryskowi i za Miłość, którą Go obdarzasz!!![/QUOTE]
Dziękuję za miłe słowa :oops:
Powiem Wam, że bardzo chciałabym, aby żaden psiak i kotek, nie musiały spędzać swojego życia w schronisku, a że to niestety niemożliwe :( to chociaż żeby najbardziej wiekowe staruszki na swoje ostatnie miesiące, nieraz tygodnie życia zaznały, co to jest własny, ciepły kąt i miłość człowieka, aby nie musiały odchodzić samotnie, zapomniane, niekochane za kratami schroniskowych boksów :placz: Aby zapewnić im tzw. domy na dożycie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...