szafra Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Poczekajmy - leki powinny zadziałać. Jestem dobrej myśli !!!!!!! Quote
bacardi. Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Jaką karmę będzie potrzebował Borys? Niedługo mam wypłatę, pomogę. Quote
pusia85 Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Jeśli chodzi o zostawianie Boryska samego w domu, to jest poprawa:multi: W czwartek nagrywałam go na laptopie, jak ja i mąż byliśmy w pracy, w sumie 5 h był sam. Materiału nagrało się tylko 2 h 55 min, bo już brakło miejsca na kompie ;) Ale przez te prawie 3 h Borysek nie wył i nie szczekał:cool3: większośc czasu spędził pod drzwiami, położyłam mu tam jego dywanik i zostawiłam swoje buty, niekiedy tylko chodził po mieszkaniu, a tak to leżał i za każdym razem, gdy coś usłyszał na klatce, podnosił się. Poszarpał trochę swój dywanik i chyba wskoczył na kanapę w salonie (kamera tego miejsca nie uchwycała), bo widzieliśmy tylko zeskok. Był moment, że usiadł sobie przed laptopem i patrzył się prosto w kamerę, hihi. Szkoda, że nie mogłam wam wysłać tego filmiku (lepszy niż nie jeden serial) :) A poza tym dzisiaj musiałm go skasować :( aby móc nagrywać nowe. Nie wiemy, co się działo przez następne 2 h do naszego powrotu, ale chyba już nie szczekał, jak przez pierwsze 3 h tego nie robił. Co myślicie? Dzisiaj znowu był nagrywany:evil_lol: Sam został na prawie 6 h, a materiału nagrało się 1 h 15 min i też nic niepokojącego tam nie było, nawet więcej spał niż wtedy i nie poszarpał dywanika. Więc terapia chyba działa :) Quote
pusia85 Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='bacardi.']Jaką karmę będzie potrzebował Borys? Niedługo mam wypłatę, pomogę. Na pewno dla psów z chorą wątrobą :( ważne, żeby na początku w nazwie było hepa. Nie wiem, jaką karmę załatwiła shanti, może ona się wypowie :) Quote
bacardi. Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Pewnie najlepsza byłaby Royal Canine na problemy z wątrobą. A ta: http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bosch/bosch_light/31527 ?? Może niech się wypowie ktoś, kto się na tym zna.. Cieszę się bardzo, że Borysek już nie wariuje sam w domu:) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 [quote name='pusia85']Jeśli chodzi o zostawianie Boryska samego w domu, to jest poprawa:multi: W czwartek nagrywałam go na laptopie, jak ja i mąż byliśmy w pracy, w sumie 5 h był sam. Materiału nagrało się tylko 2 h 55 min, bo już brakło miejsca na kompie ;) Ale przez te prawie 3 h Borysek nie wył i nie szczekał:cool3: większośc czasu spędził pod drzwiami, położyłam mu tam jego dywanik i zostawiłam swoje buty, niekiedy tylko chodził po mieszkaniu, a tak to leżał i za każdym razem, gdy coś usłyszał na klatce, podnosił się. Poszarpał trochę swój dywanik i chyba wskoczył na kanapę w salonie (kamera tego miejsca nie uchwycała), bo widzieliśmy tylko zeskok. Był moment, że usiadł sobie przed laptopem i patrzył się prosto w kamerę, hihi. Szkoda, że nie mogłam wam wysłać tego filmiku (lepszy niż nie jeden serial) :) A poza tym dzisiaj musiałm go skasować :( aby móc nagrywać nowe. Nie wiemy, co się działo przez następne 2 h do naszego powrotu, ale chyba już nie szczekał, jak przez pierwsze 3 h tego nie robił. Co myślicie? Dzisiaj znowu był nagrywany:evil_lol: Sam został na prawie 6 h, a materiału nagrało się 1 h 15 min i też nic niepokojącego tam nie było, nawet więcej spał niż wtedy i nie poszarpał dywanika. Więc terapia chyba działa :) Pusiu, jestem pod wrażeniem tego, jak opiekujecie się Boryskiem i jak bardzo Wam na Nim zależy!!!! Najważniejsze, że Borysek nie hałasuje (specjalnie używam tego określenie, bo wyje nie jest fajne-wg mnie)!!!! A skoro nie płacze przez pierwsze godziny Waszej nieobecności, to później też (zaryzykuję stwierdzenie NAPEWNO!!!) jest cisza!!! Najważniejsze, że terapia behawiorystki daje efekty!!! Dzięki temu (UFAM) Borysek jest bezpieczny i nie grozi Mu powrót za schroniskowe kraty..... [quote name='pusia85']Na pewno dla psów z chorą wątrobą :-( ważne, żeby na początku w nazwie było hepa. Nie wiem, jaką karmę załatwiła shanti, może ona się wypowie :smile: Nie chcę się za bardzo wtrącać, ale pewnie najlepsza dla Boryska byłaby karma Hepatic z Royala... taką podawałam mojej Saruni(*) i teraz niedawno Maxiowi... Mogę tylko potwierdzić, że ta karma plus leczenie (Hepatial Forte, albo jeszcze lepiej Essentiale Forte-to ludzkie) daje naprawdę ekstra efekty!!! I z własnego doświadczenia polecałabym jednak ZDECYDOWANIE Essentiale Forte - po trzech miesiącach mieliśmy wynik (badania krwi-próby wątrobowe), który zaskoczył wszyskich, łącznie z trzema wetami!!! I dodać muszę, że to wszystko u 11-to letniej Sunieczki... Quote
pusia85 Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Borysek naprawdę zrobił OGROMNE postępy przez ten miesiąc, jak jest u nas: nauczył się wchodzić po schodach, co z początku było prawie niemożliwe, aby sam wchodził, nie hałasuje (Sarunia ;) ) tak bardzo, jak wcześniej, gdy zostaje sam. Tylko biedak ma ogromnego pecha ze zdrowiem: oczy, guz, teraz wątroba:placz: Ale bądźmy dobrej myśli, w nim jest tyle pozytywnej energii, że i z tym sobie poradzi :) Quote
monika55 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Cieszę się z tych postępów Borysa. Jak się spotkamy to przekażę karmę. Nie wiem czy urządzenie będzie potrzebne, ale je mam i jak trzeba to pożyczę. Dziękuję ada-jeje i Fundacji Pro Animals za zakup. Quote
shanti Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Wygrzebałam z zasobów schroniskowych RC hepatic, ale tylko 4 kilo. Przynajmniej bedziemy wiedzieli czy będzie to jadł. Mój tymczas Kostek ['] z marskością wątroby wolał jeść ziemię niż hepatica. Długo walczyłam, w końcu daliśmy spokój z wetem. Pewnie padłby z głodu, bo nie miał już siły chodzić. Może skróciliśmy mu życie karmiąc piersią kurczaka z ryżem, ale przynajmniej wstał, chodził, nawet biegał. Pożył jeszcze w domu stałym 8 miesięcy. Kostuś http://www.facebook.com/iwona.jaszke?ref=tn_tnmn Quote
Klementynkaa Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 nieśmiało przypomnę, że na FB Beata proponowała dołozenie się do karmy tylko jakos temat ucichł. Quote
izek77 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 oooooo matulu jaki szkielecik :-( Borys ty zuchu nasz hmmm właściwie Ty ZUCHU PUSINY :) Quote
monika55 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Więcej Ciotek obiecywało pomoc. Ale już się nie pojawiaja. My mamy dużo fantów na bazarek ale nie ma komu zrobić.:-( Quote
Klementynkaa Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Beata nie jest na dogo prawie wcale, ona nie rzuca słów na wiatr. mam wrażenie (tak troszkę z boku patrząc) że nie ma kogoś kto koordynowałby wszystko. Quote
pusia85 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Borysek będzie bardzo niepocieszony, że będzie musiał jeść tylko suchą karmę :( Ale czego się nie robi dla zdrowia? On tak bardzo lubi, jak mu gotuję, zawsze wtedy krząta się po kuchni, a raz nawet, jak stygła mu noga z kurczaka, to ściągnął ją sobie sam i wytargał na przedpokój, taki łobuz :) Teraz dajemy już tak, aby się sam nie częstował. Quote
monika55 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Klementynkaa napisał(a):Beata nie jest na dogo prawie wcale, ona nie rzuca słów na wiatr. mam wrażenie (tak troszkę z boku patrząc) że nie ma kogoś kto koordynowałby wszystko. Wiesz,bo trudno w pojedynkę zająć się wszystkim. Robie co mogę. Załatwiam gdzie się da. A mam swojego psa i tymczaskę z problemami. Wątki, schronisko itd. A Borys nie jest jedynym naszym psem w potrzebie. I nie tylko on potrzebuje szybkiej pomocy. No nie wyrabiam. Pusiu, popatrz na zdjęcie Kostka. Trudno. Chce być zdrowszy to musi być dieta. Quote
pusia85 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Widziałyście nowe zdjęcia Boryska??? Są stronkę wcześniej. Quote
pusia85 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 monika55 napisał(a):Pusiu, popatrz na zdjęcie Kostka. Trudno. Chce być zdrowszy to musi być dieta. Ja to wiem, i jak trzeba, to trzeba, tylko żeby wyzdrowiał. Quote
zona Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Przelałam jeszcze 6 zł za ten stary bazarek, bo się okazało, że zwróciłam jednej z kupujących kwotę (16 zł za całość z wysyłką) za zeżarte przez mojego szczeniaka puzzle na konto poczty, zamiast jej, a ona chciała tę kwotę zostawić Borysowi. Tzn. wcześniej przelałam na konto pusi 10 zł, a teraz 6 zł i w sumie wyszło tak jak trzeba - 16 zł. Jeżeli nikt się nie zgłosi przez ten tydzień do zrobienia bazarku, to ja będę w najbliższy weekend u rodziców w Jastrzębiu - mogę się zgłosić po fanty i po weekendzie przygotować bazarek. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 pusia85 napisał(a):Borysek będzie bardzo niepocieszony, że będzie musiał jeść tylko suchą karmę :( Ale czego się nie robi dla zdrowia? On tak bardzo lubi, jak mu gotuję, zawsze wtedy krząta się po kuchni, a raz nawet, jak stygła mu noga z kurczaka, to ściągnął ją sobie sam i wytargał na przedpokój, taki łobuz :) Teraz dajemy już tak, aby się sam nie częstował. Ale RC Hepatic jest też w wersji karmy mokrej w puszce... Więc można urozmaicić dietę Boryska.... Tylko, niestety, to są kolejne pieniążki, ale uważam, że warto... Jak się wszystkie sprężymy po trochu, to damy radę:)!!!! Quote
malibo57 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Na dobry początek kupię Chłopakowi worek RC Hepatic. Proszę o dane do wysyłki z telefonem dla kuriera na PW. Quote
pusia85 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Ale RC Hepatic jest też w wersji karmy mokrej w puszce... Więc można urozmaicić dietę Boryska.... Tylko, niestety, to są kolejne pieniążki, ale uważam, że warto... Jak się wszystkie sprężymy po trochu, to damy radę:)!!!! A może Borysowi akurat zasmakuje sucha krama z Royala. . . Jutro się przekonamy:p Quote
shanti Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Ale RC Hepatic jest też w wersji karmy mokrej w puszce... Więc można urozmaicić dietę Boryska.... Tylko, niestety, to są kolejne pieniążki, ale uważam, że warto... Jak się wszystkie sprężymy po trochu, to damy radę:)!!!! Tak, tylko puszka ok 400 gram kosztuje ponad 10 zł. Jak posmakuje puszki nie będzie jadł suchego hepatica, a przy tak dużym psie to koszt ogromny. Quote
monika55 Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 Malibo57, zona piękne dzięki. Widziałam dziś Borysa. Jakiż piękny, lśniący i przytył. Miał robione USG. Quote
pusia85 Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 To teraz tak dla odmiany kilka dobrych wieści::razz: 1. Borysek przytył 2 kilo i teraz waży 24 kg, 2. USG guzów nie wykazało, natomiast miąższ wątroby jest trochę zmieniony, 3. chłopak zjadł suchy RC (oczywiście nie z taką chęcią, jak mokre, które "wymiatał" w minutę, ale jednak; jak przechodzi koło miski, to zawsze trochę zje, więc jest szansa, że dzienną dawkę spożyje). Przez 2 tygodnie ma brać leki i być na tej ścisłej diecie, a potem jedziemy na badania kontrolne krwi. Trzymać kciuki, aby wyszły dobre :) Shanti dziękujemy za karmę, a monice55 za urządzenie antyszczekowe (oby już nie było potrzebne ;) ) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Fajne wieści Pusiu - bardzo się cieszę, że Borysek lepiej:):):) Tak trzymać i chłopak nam wróci do formy, a co najważniejsze, może zaufa i uwierzy w człowieka (czyt: w Pusię:loveu:)!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.