Sarunia-Niunia Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 [quote name='zona']Wypiękniał. Nawet nie chcę myśleć, co by było, gdyby musiał wrócić do schroniska... Na bazarku jak dotąd uzbierało się 230 zł, więcej chyba nie będzie, ale i tak na aż tyle nie liczyłam. Kong już do mnie dotarł, pusiu wieczorem napiszę Ci PW i ustalimy, gdzie i o której mam się zatrzymać, żeby pożyczyć Boryskowi te zabawki. Uzbiera się Zonko, bo ja będę przebijać brytfannę - wszystko dla Boryska!!!!!!!!!!! Quote
szafra Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Wypiękniał Boryś i taki szczęśliwy. Pusiu85 jesteś wielka :loveu:. Quote
pusia85 Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='Klementynkaa']jak BORSEK? Dobrze :) Tylko nie interesują go żadne zabawki :( Konga od zony tylko parę razy polizał i tyle. Lubi tylko "maltretować" swoją podusię, którą co chwilę trzeba zszywać ;) Więc jeśli sam nie przyzwyczai się do zostawania w domu, chyba żadne gadżety nie pomogą. W przyszłym tygodniu będzie miał parę okazji, ale musi dać radę. Quote
monika55 Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 Już jestem. A napchałaś mu do zabawki smakowitości? Pewnie to taki typ że zabawek nie nauczony. Quote
pusia85 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 monika55 napisał(a):A napchałaś mu do zabawki smakowitości? Pewnie to taki typ że zabawek nie nauczony. Oczywiście, że napchałam. Quote
zona Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Moim zdaniem dobermany są zbyt inteligentne na takie zabawki, moja poprzednia suka - dobermanka - też nawet nie raczyła powąchać konga.;] Pusia85, spróbuj z tą surową kością wołową, może to go na trochę zajmie. Quote
izek77 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 To prawda nawet nie zdawałam sobie sprawy jak inteligentne sa Quote
Klementynkaa Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 moje psy kongiem zajmują się przez chwilę, natychmiast rozpracowują i wyżerają co się da. z kością ostrożnie - to jest stary pies ;) Quote
monika55 Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 Termin zabiegu sie zbliża. Denerwuję się. Pusiu, macie jeszcze karmę? Tzn czy Borys ma:cool3: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Bardzo jestem ciekawa co Boryska... Pusiu, jak tam? Pozdrawiam całąRodzinkę i zapewniam, że mocno trzymam za Was, a zwłaszcza za Boryska kciuki:) Quote
halszka Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 ..a czy jest już ustalony termin operacji..? Quote
monika55 Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 Pusia mi pisała że we czwartek. Tydzien emocji. Quote
szafra Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 To prawda - jak będzie tak przez cały tydzień, to nie wiem czy ostanę się w całości :crazyeye: Quote
izek77 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Martula posklejam Cie nic się nie martw :) damy rade będzie dobrze Musi być Quote
pusia85 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='monika55']Pusia mi pisała że we czwartek.[/QUOTE] Tak, potwierdzam, w czwartek popołudniu. Quote
pusia85 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='monika55']Pusiu, macie jeszcze karmę? Tzn czy Borys ma:cool3:[/QUOTE] Ma, bo nie za bardzo za nią przepada, tylko trochę "skubnie", a tak to mu kupujemy puszki albo sama mu gotuję :) Quote
pusia85 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia']Bardzo jestem ciekawa co Boryska... Pusiu, jak tam? Pozdrawiam całą Rodzinkę i zapewniam, że mocno trzymam za Was, a zwłaszcza za Boryska kciuki:)[/QUOTE] Dziękujemy :) U Borysa na razie ok. Od jutra będzie musiał sam zostawać w domu. W czwartek przez 3 h też był sam, ale nie wiem, czy wtedy wył. W ten czwartek będzie musiał być na czczo, a on już jest taki chudziutki, aż żal patrzeć. Karmimy go porządnie, ale jakoś nie widać efektów :( Quote
Sarunia-Niunia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='pusia85']Dziękujemy :) U Borysa na razie ok. Od jutra będzie musiał sam zostawać w domu. W czwartek przez 3 h też był sam, ale nie wiem, czy wtedy wył. W ten czwartek będzie musiał być na czczo, a on już jest taki chudziutki, aż żal patrzeć. Karmimy go porządnie, ale jakoś nie widać efektów :( Pusiu Kochana, będą efekty zobaczysz. Jednak na wyraźną poprawę trzeba czasu... Myślę, że jeszcze z dwa tygodnie i jeżeli Boryskowi nic więcej nie dolega, poprawa będzie widoczna... Zobacz Pusiu, jak była u mnie Luneczka na DT, tak wyglądała jak do mnie przyjechała: http://images37.fotosik.pl/1188/580ac5364b4793cegen.jpg a tak równo po 4 tygodniach: http://images45.fotosik.pl/1273/652ccfb5c9ebab02gen.jpg Prawda, że zmiana jest widoczna? Fajnie, że gotujesz Boryskowi jedzonko. Lunia, jak do mnie przyjechała, to była w takim stanie, że przez pierwszy tydzień musiała być tylko na gotowanym jedzeniu... Dawałam Jej jeść 5 razy dziennie, niewielkie porcje i tak powoli Niunia dochodziła do siebie... gotowałam Jej kurczaka z marchewką i do tego ryż... Pusiu, nawet nie wiesz, jak bardzo trzymam za WAS kciuki!!! A o której Borysek ma w czwartek zabieg? Długo będzie musiał biduś głodować? Quote
monika55 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Nie może Borys jeść przed operacją. Trudno. Musi wytrzymać. A na pewno będzie sępił. Quote
pusia85 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia']Zobacz Pusiu, jak była u mnie Luneczka na DT, tak wyglądała jak do mnie przyjechała: [URL]http://images37.fotosik.pl/1188/580ac5364b4793cegen.jpg[/URL] a tak równo po 4 tygodniach: [URL]http://images45.fotosik.pl/1273/652ccfb5c9ebab02gen.jpg[/URL] Prawda, że zmiana jest widoczna?[/QUOTE] Rzeczywiście, zmiana fenomenalna ;) [quote name='Sarunia-Niunia']A o której Borysek ma w czwartek zabieg? Długo będzie musiał biduś głodować?[/QUOTE] Z weterynarzem jesteśmy umówieni na 16, więc Borys cały dzień będzie głodował. Quote
yolanovi Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='pusia85']Rzeczywiście, zmiana fenomenalna ;) Z weterynarzem jesteśmy umówieni na 16, więc Borys cały dzień będzie głodował.[/QUOTE] Da chłopak radę. Najważniejsze, żeby wszystko poszło ok, to potem Borysek nadrobi :) Kciuki za Boryska mocno zaciśnięte. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Sorry, że u Boryska, ale ta młoda dobeczka potrzebuje pilnie pomocy... zajrzyjcie, pomóżcie, prosimy.... Okazuje się, że sunia jest w dramatycznej sytuacji - wpisy na fb przerażają POTRZEBNA JEST NATYCHMIASTOWA POMOC!!!! Dzisiaj chcemy wyciągnąć Ją z tej mordowni, mamy nadzieję, że zdążymy... stamtąd podobno psy znikają tak po prostu:-(:-(:-([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/234956-m%C5%82oda-suczka-w-typie-dobermana-szuka-DT-na-JU%C5%BB%21"] młoda suczka w typie dobermana szuka DT na JUŻ![/URL] [URL]http://www.facebook.com/events/551244751559432/[/URL] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.