Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cześć:) zaglądam do kotka, choć nic nie pisałam :) przeczytałam przedostatni post i już chciałam polecić wątek, na którym można byłoby pytać o pa, ale potem doczytałam, że już ktoś się znalazł:) Gdyby coś, dajcie znać:)

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, wczoraj kompletnie nie miałam czasu że napisać. Operacja miała być wczoraj. Pojechałam rano do weta. Na stole leżał już pies pod narkozą (nagły przypadek). Ponieważ oczko Zombisia wygląda teraz ok (wcześniej po prostu był stan zapalny i wyglądało to strasznie) to operacje przełozyliśmy. Z tym okiem nie wiadomo co będzie, teraz Zombino dostaje antybiotyki i jest ok ale jak przestanie dostawać to nie wiadomo jak bedzie. dziś bedziemy gadać z wetem odnośnie tego jak on to widzi.. jak byłam wczoraj to porozmawialiśmy tylko chwilkę.

poza tym przesyłam filmiki z zabaw Zombisia (filmiki są sprzed kilku dni i widać na nich w niektórych momentach pyszczek i to oczko)

[URL]http://www.youtube.com/watch?v=tuRfnsck8hM[/URL]

[URL]http://www.youtube.com/watch?v=3Io2jx21UZo[/URL]

[URL]http://www.youtube.com/watch?v=S5mWKjtcnA0[/URL]

na filmiku (szczególnie ostatnim) widać idealnie Zombisia łapkę, widać również to że jak chodzi powoli to na niej staje, a jak biegnie to ją unosi.
ogólnie to wspaniały kociak, ja jestem z nim codziennie, w sumie cały czas a i tak każdego dnia jestem zaskoczona na nowo tym jak on sobie fantastycznie radzi i jaki jest szczęśliwy i pogodny. Zombiś to moje maleństwo. mam co prawda już 5 swoich kotów ale do niewidomych mam straszny sentyment i uważam że niewidome koty są najwspanialsze..

Posted

U Zombisia drobne zmiany. Kilka dni temu zniknęły dwa maluchy z pokoju. Pojechały do lecznicy, gdy miały być szczepione okazało się że mają najprawdopodobniej początki kalciwirozy :( maluchy były niedotyklaskie i nie było czuć że smierdzi im z pyszczków, a apetyt miały normalny i szalały jak zawsze :( teraz kociaki są odizolowane, dostają leki i już widać poprawę. Zombino był co prawda szczepiony (w srodę drugi raz) ale on ma dość słabą odpornosć i lepiej uważać. Poza tym Zombino zaczął drapać się w ucho, okazało się że w uchu namnożyło mu się mnóstwo bakterii. Nie wiadomo skąd. Ponieważ to ucho jest od strony oczka więc prawdopodobnie łapką z oczka przeniósł bakterie do ucha. Teraz ma zakraplane i nie bardzo mu się to podoba. Z kolei Łapka wygląda super. A w przypadku oczka to trudno powiedzieć o co z nim chodzi. Teraz ma ładny kształt. W miarę wchłonęła się ta uwięźnięta tęczówka ale oczko znów zaczęło łzawić, dziś nawet pojawiła się ropka i oko jest zaczerwienione. W środę na szczepieniu oko wyglądało ok. I teraz nie wiem czemu. Zombino od kilku dni już nie dostaje antybiotyku. Może jest dobrze jak on jedzie na tabletkach, a jak się je odstawić to znów jest źle? nie wiem. Może powinien dostawać te antybiotyki dłużej? ale też ile można. dziś jedziemy znów do weta. Zobaczymy.

Poza od kiedy znikneły te dwa maluchy to Zombiś jest chwilami nie do ogarnięcia. Nie ma się z kim bawić więć wciąż zaczepia mnie. Wisi mi na plecach jak ja siedze przy biurku. Gryzie mi ramiona. Mówie wam wychowałam potwora-ludojada. Dziś rano Zombino leżał mi na ramionach i gryzł mnie w ucho i policzek. Ciągnął mnie za włosy. Teraz znów się na mnie czai. Ładnie się też bawi sam. Choć wczoraj rozerwał myszkę (taką na wędce z whiskasa) i z zadowoleniem wypruwał jej puch ze środka. Potwór rośnie :) a z drugiej strony mega przytulas. Jak się już zmęczy to przychodzi, daje noskiem buzi albo mnie liże. Jak wchodzę do pokoju i wołam Zombisia to od razu przybiega, siada mi na papciach (tak że nie mogę się ruszyć), "patrzy" w górę, mruczy i czeka aż go wezmę i będę przytulać. Słodziak niesamowity. Ale wcześniej Zombiś nie czekał aż go wezmę tylko sam wchodził po moich nogach na górę. Oduczamy się tego bo jak wszyscy wiedzą to troszkę boli. Nie tak żle jak się ma długie spodnie ale gorzej jak miałam krótkie.

Zdjęcie sprzed kilku dni. Wystarczy zostawić uchyloną szafę..

Posted

Zombiś rządzi ;).
Skoro nie odbierasz to tutaj napiszę. Dzwoniła do mnie Pani w sprawie tricolorki. Z pytaniem dlaczego zabrałyśmy kociaki. Reszty się dowiesz jak się odezwiesz.

Posted

Może jak ta uwięźnieta tęczówka sie wchłonęła to on jednak coś widzi. Piszesz, że jak tylko jest uchylona szafa to wchodzi, skąd on o tym wie? Ucho mogło mu wywalić po szczepieniu,jeśli chodzi o oko to może antybiotyk jest nie do końca trafiony, dlatego łzawienie oka wraca.

  • 2 weeks later...
Posted

Lacia obiecała, że się odezwie i dokładnie opisze co u chłopaka. Ja tylko napiszę, że Zombino ma towarzystwo. Jest w pokoju razem z dwoma 3-miesięcznymi kociakami i maluchem 5-tygodniowym. Z tym najmniejszym najlepiej się bawi.

Posted

Już wstawiam :) Dawno nie było wieści ponieważ ostatnio mamy z macią sporo pracy. trafiło do nas kilka kolejnych zwierzaków (choć miejsca nie było).
Najpierw wam je przedstawie
Mamy takie stworzonko, dodam tylko że sunia ma zaledwie 28 kg:


Cudem udało nam się umieścić sukę powyżej w hoteliku. Mimo braku miejsc wracając zgarnęłyśmy przypadkiem jeszcze takiego biedaka (spójrzcie na łapkę):


Przez ten czas dorobiłyśmy się również nowych mruczków.

Dorosła trikolorka:


I Baldurek - na zdjęciu wygląda świetnie. Trafił do nas ze straszną biegunką (było podejrzenie panleukopenii ale na szczęście to się nie potwierdziło), biegunkę opanowaliśmy a kot dostał objawów neurologicznych. Chwilami zachowuje się jak sparaliżowany lub po narkozie. masakra. kociaczek od dwóch dni jest w lecznicy i pani weterynarz walczy o jego zycie. Obecnie tylko lezy, nie do końca może wstać. masakra ale pani weterynarz widzi nadzieję więc walczymy o chłopaka.


A u Zombina też dużo się działo. Walczyliśmy z paprzącą się skórą na około oka. Wyglądało to fatalnie i masakryczne (jak wstawie filmiki to zobaczycie). Skóra była zaogniona, stan zapalny się cały czas powiększał. Coś strasznego. Nic nie działało. W końcu był pobrany wymaz i dobrane odpowiednie leki (Zombino miał ogromne ilości gronkowca). Kupiłam Zombinowi Bactroban i dostałam coś w płynie do smarowania (nie pamiętam co). Po kilku dniach w końcu skóra zaczynała się zasuszać i niedługo już będzie ładnie wyglądać. Sierść jest jeszcze przebarwiona ale przynajmniej skóra nie sączy.

Tu trochę widać strupki pod okiem, widać też ze oko łzawi..


Zobaczcie jak on siedzi :)


Poza tym Zombino miał w poniedziałek operacje. pani weterynarz "wyrównała" mu gałkę. ma na gałce założone szwy. Teraz jest ok. Oczko wyglada duzo ładniej niż wczesniej. I o dziwo mimo szwów nie łzawi..

Dzisiejsze zdjęcia, widać że skóra na około wygląda duzo lepiej.




Poza tym chłopak ma już prawie 2 kg. Obecnie Zombino przebywa z dwoma innymi 3 m-c maluchami (trzeci maluch biało-rudy jest juz w nowym domku, gdzie na wstępie zbił main coona ;) ) i z malutkim 5 tyg kociaczkiem. Wszystkie tak broją że jak jestem piętro niżej to normalnie podłoga się trzęsie :) Szczerze mówiąc to Zombiś najbardziej lubi się bawić z tym najmniejszym kotusiem. Zombino myje maluszka i razem śpią. Dobrana z nich para :)
Zombino też jest niesamowicie czysty i ma świra na punkcie kuwety. Gdy tylko słyszy że któryś kot idzie do kuwety to od razu tez idzie na inspekcje. jak kot wyjdzie to Zombino wchodzi i sprawdza czy tamten dobrze zakopał. jak nie to on poprawi..

Posted

Wspaniały opis Lacia. Zombiś rośnie na pięknego i duzego kota!

Lacia, kiedys w opolskim schronie przebywał sharpek z podobnie wykrzywioną łapką, nazywaliśmy to płetwą. Niestety nie pamiętam szczegółów ale psiak miał być operowany w Warszawie. Nie wiem czy doszło do operacji bo poszedł na ds.
Ta łapka jest dłuższa od zdrowej?
U tamtego tak wlaśnie było. Była to wada wrodzona, ale operacyjna.
A ta wielka psina? boze, 28 kg :(

Posted

Rysio ma narazie założony gips prostujacy. W przyszłym tyg najprawdopodobniej macia pojedzie ze zdjęciami do Niedzielskiego do Wrocławia, może on wymysli coś innego. Zobaczymy. Zdjęcia zostały również wysłane do konsultacji do warszawy.

A u Zombina dobrze. Jeżdzilismy codziennie z chłopakiem na zastrzyki. Wczoraj był opstatni raz. Zombino ich nie lubi i warczy przy tym jak prawdziwy tygrys. Skóra na około oka wyglada super. Sierść już powoli odrasta i już jest dużo lepiej. Poza tym Zombino rośnie tak, że już nawet na krzesełku się nie mieści..


Tu Zombino z prawie całą swoją obecną rodzinką


a tu reszta rodzinki


I w końcu Zombiś ze swoją dziewczyną:


Niestety wszystkie kociaki dostały luźnej kupy, najprawdopodobniej od kociego mleka.l

  • 2 weeks later...
Posted

Zombiś - przystojniak :)


U Zombisia dobrze. Oko mu spuchło masakrycznie, wczoraj byliśmy u weta i jutro po 13 Zombiś ma operacje. Oczko zostanie usunięte. Zresztą ostatnio obserwuje że ono przestało nawet reagować na światło. tzn wcześniej jak robiłam Zombinowi zdjęcia to mrużył oko a teraz w ogóle. A co do łapki to chłopak sobie radzi ale widzę że problem tkwi w tym że na tej łapce nie ma pazurków i Zombino ma problem np jak gdzieś się wspina bo wtedy próbuje tą krótszą łapką się podeprzeć a ona mu się zsuwa :( poza tym Zombino jest kochany. Uwielbia się przytulać a jak mu coś nie pasuje to głośno to demonstruje :) z kolei jak mocno chcę zainteresowania a ja np pracuje to chodzi i miauczy. tak długo ąz go nie wezmę na ręce albo się z nim nie pobawie.
Poza tym ostatnio Zombiś miał taką chęć do zabawy że szalał jak dziki. Zresztą zobaczcie na filmiku :) a ten miś to prezent od 10-latki dla kociaków :)
http://www.youtube.com/watch?v=yNjDhvC8vr4

tu kolejny filmik i zobaczcie to oko jakie duże..
http://www.youtube.com/watch?v=IyFGnaCa-cA

a tu wspólne leżakowanie.. tylko trochę za blisko byłam i koty się wpychały do tulenia, szczególnie czarna..
http://www.youtube.com/watch?v=_xQOH95i5yo

Posted

Ojejku - to teraz bidulec ma opercje?

Trzymam kciuki za malucha NASZEGO....daj znac jak bedzie po..

Tyle narkozy na takiego berbecia - no ale teraz juz wiekszy jest to napewno bedzie wszystko ok...

Trzymaj sie maluchu XXX

  • 4 weeks later...
Posted

Zombiś po operacji czuje się świetnie, lepiej niż wcześniej. Teraz w końcu nic mu nie przeszkadza w szalonych zabawach.

Zombino pięknie się bawi:
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images44.fotosik.pl/467/3d45752469e38fa2med.jpg[/img][/url]

jeszcze piękniej śpi :)
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/1671/7b852a79e97e568emed.jpg[/img][/url]

Zombino z koleżanką
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images42.fotosik.pl/640/33b0d3a08c8bc046med.jpg[/img][/url]

Wspólne leżakowanie:
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images38.fotosik.pl/1851/63648d8e5c92e842med.jpg[/img][/url]

Piękny pychol Zombina (to lekkie otarcie na pyszczku już się zagoiło)
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images35.fotosik.pl/1682/96a25b2926761fb5med.jpg[/img][/url]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...