Neris Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Uprzejmie informujemy, że dzisiaj guz Dyzia jest wielkości POŁOWY JAJKA tylko!!!!!!! Wiecie co... antybiotyk kosztował 8,32 zł. Tyle było trzeba żeby go ocalić. Bo na 100% odszedłby z powodu bólu i niemożności jedzenia. Quote
szajbus Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 A sio, wszystkie choróbska od naszego malucha. A sio!!!!!!!!!! Ulga jak cholera, ale to nie koniec pieśni, bo mamy nóżkę do diagnozy. Quote
Neris Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Proszę Państwa oto Dyzio... Z przodu się fotografujemy, po co Wam tę łysą doopkę pokazywać... Quote
loozerka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Proszę Dyzia, ale Dyzio sliczny chłopak jest !!! :D Quote
Kasia25 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 a to to, gdzie tam go obwą****e, co? Po minie widać, że się chłopak speszył. A taki uroczy chłopczyk z niego, cudeńko. Quote
Neris Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Toto chciało zobaczyć czy to chłop czy baba, bo sierść zasłania... Jak posprzatamy resztki rozbiórki to porobimy ładne zdjęcia, nie na tle desek, worków itp... ale dzisiaj próbowałam ciągać jakieś dechy i cosik mi strzeliło między łopatkami i jestem popsuta. Quote
loozerka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Neris, napraw sie, prosimy.... a totego to ja w ogole nie zauwazylam...sepota ze mnie..ale moze to dobrze, bo znowu by kobiety poowiedziały, ze tylko jajka mnie pasjonuja ;) Quote
szajbus Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Ja cię, ale przystojniak z niego sie robi. Czy to ten sam Dyziek???????? Neris, oliwiarka i nasmaruj zawiasy, to sie naprawisz.:evil_lol: Mnie co prawda nie bardzo pomaga, ale kto to wie? Quote
szajbus Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Dyzio oczekuje na kochające serce w domku tymczasowym Quote
Neris Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Guz Dyziolca jest dzisiaj mały jak ćwiarteczka jajka. Jestem w szoku, jak niewiele było trzeba!!!! Niestety mały ma kłopoty z nóżką, w ogóle chodzi jakiś taki skurczony. I czy widzi? Dzisiaj zwalił się z jednego małego schodka przed domem. Bo że nie słyszy to jestem pewna... Quote
akucha Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Cudownie, że tak pieknie guz się goi!!! A jak jego oczy, czy jeszcze ropieją? Bo może to jest też przyczyną niedowidzenia. Biedniutki Dyzio... Ładnie prosi o dom!!! Quote
szajbus Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Dziewczyny trzeba koniecznie mu zdiagnozować nóżkę i uszy. Neris ile potrzebujesz kasy na RTG i weta, transport? Pytam, bo co strona to inne ceny, a bez badan ani rusz. Moze on ma trudności w chodzeniu przez ta nóżkę? Quote
Ania Agata Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Może warto Dyziaka zaprezentować tutaj? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52781 Quote
Neris Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Oczka ciągle bardzo kiepskie. Pani doktor powiedziała że antybiotyk zadziała też na oczy, dodatkowo jest maść i kropelki... Dyzio jak go biorę na kolana i sięgam po maść jest od razu zdenerwowany. Niby jakoś dramatycznie nie protestuje, ale szczęśliwy nie jest... a przeciez to nie boli, wiem bo sama taką maść miałam na moje chore oczy. Myślę żeby go wziąć na rtg wtedy kiedy sama bedę jechać do Warszawy, może uda mi się brata namówić... ale pani doktor mówiła że to PO antybiotyku. Quote
akucha Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Maść i kropelki moga też zaburzać na pewien czas widzenie. Niech te oczka juz się wygoją, starczy tych nieszczęść! Kto z warszawy pomoże zawieźć Dyzia??? Cioteczki, prosimy!!! Quote
ciapuś Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 a czy Dyzio nie ma zapalenia uszu? bo to często ma wpływ też na oczy.ICE po zapaleniu uszu nie widzi na jedno oko Quote
Neris Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Dyzio uszy ma czyste, tylko jest głuchy jak pień... chociaż sama nie wiem. Bo dzisiaj jakby odwrócił głowę jak go wołałam. Quote
Celina12 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Milutki i śliczny Dyzio Marzyciel :loveu:.Teraz już będzie coraz lepiej u takiej Opiekunki jak nasza Neris :multi: Quote
szajbus Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Neris, a probowałaś my strzelić palcami tuz przy uchu? Może on słabo reaguje na dźwięk swojego imienia? Moze inaczej na niego wołano? Oj ty nasze malutkie zmartwienie. Będzie lepiej pieseczku, zobaczysz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.