Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 641
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no i to sie chwali :) mam jakieś filmiki jeszcze...musze wrzucic....mam do was pytanie byl ktos z psiakiem na kajakach? chcemy jechac w niedziele do uniejowa ale nie wiem jak mam oszołoma zabezpieczyc i jak ja wpakowac do kajaka..bo dupek sie pewnie bedzie bal wejsc na takie cuo

Posted

witamy się :multi:

piękną masz suczkę ;) i na zdjęciach na dużą wygląda, ile ma w kłębie?

a wlkp to dokładnie koło jakiego większego miasta mieszkacie?

Posted

to kurdupel jest...ona poporstu wie jak do zdjec pozowac :) ma cos okolo 47 cm...po mamusi jest taka drobna..kolo jakiego miasta....w zasadzie to jest taki poludniowy wielkopolski...mam ok 50 km do wroca, 60 do kalisza, z 90 do opola i z 45 do wielunia

Posted

a tutaj pare fotek z wczorajszego wypadu na nasze łąki..... woda która płynie w rzeczce poprostu mnie obrzydziła :angryy: ale oczywiście saszy to nie bardzo przeszkadzało....pozniej musiałam ja plukac woda z weza...




Posted

[quote name='dorka1403']to kurdupel jest...ona poporstu wie jak do zdjec pozowac :) ma cos okolo 47 cm...po mamusi jest taka drobna..kolo jakiego miasta....w zasadzie to jest taki poludniowy wielkopolski...mam ok 50 km do wroca, 60 do kalisza, z 90 do opola i z 45 do wielunia

no to nie jest za duża :lol:

ehh to trochę daleko ode mnie :roll:

http://img341.imageshack.us/img341/4824/sasza29czerwca201202100.jpg uczy się nurkować :razz:

Posted

zmeczona juz byla wiec nie pokazala calej siebie :) ona jak ja sie wypusci na takie przestrzenie to jakiegos amoku dostaje; biega rzuca sie goni motyle lapie kwiatki itp itd..

Posted

dorka1403 napisał(a):
zmeczona juz byla wiec nie pokazala calej siebie :) ona jak ja sie wypusci na takie przestrzenie to jakiegos amoku dostaje; biega rzuca sie goni motyle lapie kwiatki itp itd..

Młodość musi się wyszumieć :evil_lol:

Posted

Byliśmy dzisiaj na kajakach...sasza z nami...i ciesze sie ze moje obawy przed zabraniem jej nie byly w ogole potrzebne...byla w siodmym niebie...teraz zdychamy ja ze spalenia, tz z zatrucia jakims szajskim burgerem a sasza z ogolnego wykonczenia upalowego :) bidula przeplynela w sumie wplaw moze z 1 km nie liczac jej ciaglego moczenia tarzania i chlapania sie w warcie....ogolnie grzecznie siedziala w kajaku nawet nie probowala wyskakiwac...a kiedy juz jej sie nie chcialo siedziec i paczac to lezala na dnie kajaku z "grazyna" ku gorze i sie opalala.....wiec dzien zaliczamy do udanych a zdjecia zas kiedys jak sciagne od szwagra :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...