rudynpm Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Gajowa do weterynarza podjechać trzeba.A na razie riwanolem zalewać. Bieda z tą jego niechęcią do aut. Quote
*Gajowa* Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Dziś udało sie Lupusa załadować do samochodu tylko dlatego, że miałam pomoc. Wcale nie było łatwo włożyć go do bagażnika nawet we dwie osoby, tak sie wił i wyrywał. Pani wetka wygoliła okolice rany, dobrze ją oczyściła i potraktowała jakimś specyfikiem, który przyspiesza gojenie i zmniejsza świąd. Mamy przemywać rankę środkiem dezynfekującym i raz dziennie posmarować tym środkiem. Po wizycie u wetki Lupus był na długim spacerze w lesie. Z wsiadaniem do samochodu za każdym razem to samo niestety. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. Quote
auraa Posted May 26, 2012 Author Posted May 26, 2012 Jaka jest przyczyna tej rany? Lekarz powiedziała co to jest? A za smaczkiem do samochodu nie pójdzie? Quote
*Gajowa* Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 auraa napisał(a):Jaka jest przyczyna tej rany? Lekarz powiedziała co to jest? A za smaczkiem do samochodu nie pójdzie? Smaczki-parówki w pobliżu samochodu go nie interesują. Zapomniałam napisać, że Lupus został wczoraj zaszczepiony p/wściekliźnie. Zdjęcia z dzisiejszego spaceru w lesie Quote
auraa Posted May 27, 2012 Author Posted May 27, 2012 ładnie wygląda ale zainteresowanie tym wątkiem jest straszne! Jak rana dzisiaj, przysycha? Quote
*Gajowa* Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Ranka ładnie przyschła, już się nie powiększa. Spacer z Lupusem jest przyjemnością, ładnie idzie na smyczy, podchodzi do ludzi z merdającym ogonem, kocha wszystkich. Dziś spotkaliśmy małego szczeniaka, Lupus chciał się z nim bawić. Niestety do samochodu nie chce wsiąść w dalszym ciągu, trzeba wziąć do na ręce i włożyć. Quote
auraa Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 O tym musi zdecydować pani Krystyna. Wiesz, że to kasa a tu nikt nie zagląda! Quote
*Gajowa* Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Tak sobie we trzy piszemy... ale to normalka jak pies zdrowy, bezpieczny i "nierasowy" niewiele osób sie nim interesuje. Quote
haniabor Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 *Gajowa* napisał(a):Tak sobie we trzy piszemy... A czwarta czyta;). Piękny jest ten Lupusek Quote
*Gajowa* Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 auraa napisał(a):Co nowego u chłopaka? Rozrabia :lol: jak wypuszczam go razem z Klarą kopią doły :mad:. Quote
auraa Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 To dobrze! Jedna z suczek z wątku Feli juz nie żyje i szczeniak chyba też............. Quote
haniabor Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 *Gajowa* napisał(a):Rozrabia :lol: jak wypuszczam go razem z Klarą kopią doły :mad:. To może podrzucić do kompletu jeszcze moją "dołową";)? Dół na wjeździe, głęboki na pół metra, przypłaciłam skręceniem kostki. (powstał "nie wiadomo kiedy"). Teraz chodzimy z latarkami Quote
*Gajowa* Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Wczoraj Lupus załapał się znów na spacerek w lesie :lol: do samochodu został włożony. Jak zwykle pięknie szedł na luźnej smyczy ale bardzo brzydko zachował się w stosunku do małego czarnego szczeniaka. Powąchał go, a potem zaczął oszczekiwać , zjeżył się :mad: bałam się, że zrobi mu krzywdę. Po spacerze Lupus sam chciał wskoczyć do bagażnika ale trochę mu nie wyszło i trzeba było podeprzeć tylne łapki. Dziś rano ubrałam mu szelki, podeszliśmy do samochodu, a Lupusek szybko sam wskoczył do bagażnika!!! W nagrodę był na spacerku razem z moją Gają. Quote
auraa Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Chłopak szybko sie uczy. Tylko łobuziak z niego! Quote
rudynpm Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Sam wskoczył? Super, a dopiero co nie chciał za żadne skarby. Łobuziak z niego, ale to chyba jak każdy dzieciak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.