A&L Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 [quote name='Marta_Ares']:diabloti: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
evel Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 [quote name='motyleqq'] to służy do szarpania z psem :lol: chyba pływa, widziałam gdzieś zdjęcie w wodzie :hmmmm: Aha. Boże, jaka ja zielona jestem w temacie dziwnych zabawek :roflt: https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/535992_203183793132551_100003227959586_333814_1488004726_n.jpg tu wygląda jakby szła na dno :eviltong: Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 no na to wygląda, znów musi się wypowiedzieć Illusion :evil_lol: Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 popatrzcie na to moim zdaniem bardzo fajne rozwiązania, choć te saszetki na smyczach może nieco małe. dyspenser podoba mi się bardzo. co myślicie o tym? dodam, że niestety są to dosyć drogie artykuły, dyspenser ok 30zł, smycz z saszetką ok 116, sama saszetka ok 60zł Quote
Kashdog Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Fajna sprawa, szkoda tylko, że jak na moją kieszeń to dosyć droga. Mi się spodobała obroża z saszetką i ta tubka do wyciskania żarełka :) Quote
Soko Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Obawiam się że te saszetki byłyby za małe, przynajmniej dla mnie ;) Quote
drzalka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Dyspenser fajny, i saszetka też :) Bardzo możliwe że obydwie rzeczy bym kupiła. Quote
Unbelievable Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 wow, frisbee z miską świetne :evil_lol: i ta tubka do "pasztetu" też :) torebka na smakołyki ze smyczą to raczej żeby mieć te smaki "na wszelki wielki", wiadomo że na szkolenie trzeba tego dużo więcej Quote
Illusion Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 No to się wypowiem - piłka ażurowa nie pływa, od razu idzie na dno ;). Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 Kashdog napisał(a):Fajna sprawa, szkoda tylko, że jak na moją kieszeń to dosyć droga. Mi się spodobała obroża z saszetką i ta tubka do wyciskania żarełka :) na moją też dosyć droga, ale być może kosztowałoby to nieco mniej. muszę się skontaktować z nimi, chyba generalnie są chętni do współpracy :) Soko napisał(a):Obawiam się że te saszetki byłyby za małe, przynajmniej dla mnie ;) też uważam że są dość małe, więc tak jak napisała Martyna: Unbelievable napisał(a): torebka na smakołyki ze smyczą to raczej żeby mieć te smaki "na wszelki wielki", wiadomo że na szkolenie trzeba tego dużo więcej lub nie na smaki, tylko na klucze itp. często nie mam gdzie popakować rzeczy, zwłaszcza jak jest ciepło, nie nakładam kurtki/bluzy i nie mam kieszeni :lol: drzalka napisał(a):Dyspenser fajny, i saszetka też :) Bardzo możliwe że obydwie rzeczy bym kupiła. widzę że generalnie najbardziej spodobał się dyspenser :) właściwie to zobaczyłam właśnie dyspenser na stronie Cleanruna w nowościach i wyszukałam producenta i miałam takie 'wow! ale fajoskie rzeczy!' :lol: Quote
Soko Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Dyspenser mnie nie zachwyca, zdejmę zakrętkę z jakiejś tubki, nafaszeruję i zamknę i mogę tak samo dawkować ;) Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 Soko napisał(a):Dyspenser mnie nie zachwyca, zdejmę zakrętkę z jakiejś tubki, nafaszeruję i zamknę i mogę tak samo dawkować ;) no przecież nikt Ci nie broni tego zrobić :eviltong: myślę, że jednak jest różnica. tak samo jak nie musimy kupować klikera, wystarczy klikająca nakrętka ;) Quote
Soko Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Ale niby nakrętka czasami nie kliknie, czasami wyda inny dźwięk ;) no i kliker jest na sznurku, a nakrętka się zgubi :D Tak czy inaczej po prostu nie uważam tego za innowacyjne rozwiązanie - bardziej mi się podoba ta smycz do przypięcia psa, chociaż wiadomo że to nie do wszystkiego o każdej szerokości się nada, a czasami trzeba i tak przypiąć psa krócej.. ale generalnie fajne rozwiązanie gdy trzeba na chwilę się oddalić i nie chce się ograniczać psa na pół smyczy ;) Quote
wikikoniki Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 taka smycz do zapakowania do obroży można kupić u mnie w zoologu ;) tylko, że rozmiar S Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 wikikoniki napisał(a):taka smycz do zapakowania do obroży można kupić u mnie w zoologu ;) tylko, że rozmiar S nie rozumiem, jaką smycz do zapakowania do obroży? :lol: tam nie ma nic takiego. jest obroża z saszetką, smycz z saszetką, i sama saszetka do przypięcia do smyczy. Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 Soko napisał(a):Ale niby nakrętka czasami nie kliknie, czasami wyda inny dźwięk ;) no i kliker jest na sznurku, a nakrętka się zgubi :D Tak czy inaczej po prostu nie uważam tego za innowacyjne rozwiązanie - bardziej mi się podoba ta smycz do przypięcia psa, chociaż wiadomo że to nie do wszystkiego o każdej szerokości się nada, a czasami trzeba i tak przypiąć psa krócej.. ale generalnie fajne rozwiązanie gdy trzeba na chwilę się oddalić i nie chce się ograniczać psa na pół smyczy ;) ja tam nie mam żadnego sznurka i notorycznie gubię kliker :eviltong: Quote
drzalka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 wikikoniki napisał(a):taka smycz do zapakowania do obroży można kupić u mnie w zoologu ;) tylko, że rozmiar S Chyba wiem o co ci chodzi. Ja widziałam taką w Leclerc. Obroża na zatrzask we wzorek z taką wąską długą kieszonką piankową na zamek, w której schowana jest smycz . Quote
Marta_Ares Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 [quote name='drzalka']Chyba wiem o co ci chodzi. Ja widziałam taką w Leclerc. Obroża na zatrzask we wzorek z taką wąską długą kieszonką piankową na zamek, w której schowana jest smycz . Hilton, ok 15zł to chyba kosztowało u mnie. to frisbbe z miską swietne!! ;) Quote
evel Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Ej, może ja jestem jakaś dziwna, ale czasem sucza pije z frisbee normalnego, nie potrzeba żadnych wymyślnych miskodekli :evil_lol: Quote
BBeta Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Ja na pewno skusiłabym się na tą ażurową piłkę ;) Misko-frisbee w ogóle do mnie nie przemawia :eviltong: Taki dysk ma pewnie kiepskie właściwości lotne, a ze zwykłego frisbee pies też może się napić ;) Quote
drzalka Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Ja też mam takie zdanie. Są przecież takie fajne składanek michy, ja ogólnie nie przepadam za rzeczami 2 w 1. No chyba że to jakieś mini gadżety. Połączenie miski z zabawką dla mnie nie wypał, wystarczy mała dziurka i po misce ani ślad :) Quote
HexaWHWT Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 BBeta napisał(a):Ja na pewno skusiłabym się na tą ażurową piłkę ;) Misko-frisbee w ogóle do mnie nie przemawia :eviltong: Taki dysk ma pewnie kiepskie właściwości lotne, a ze zwykłego frisbee pies też może się napić ;) no właśnie. Pewnie to nawet droższe od zwykłego frisbee z którego również bez obaw pies się napije. ;) Quote
motyleqq Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 evel napisał(a):Ej, może ja jestem jakaś dziwna, ale czasem sucza pije z frisbee normalnego, nie potrzeba żadnych wymyślnych miskodekli :evil_lol: Tobie to nic się nie podoba :obrazic::lol: a tak serio, to i dla mnie misko-dekiel jest średnim pomysłem. poza tym, taki dysk i tak nie jest dopuszczony do zawodów, a przecież trenuje się na tych, z którymi się potem startuje. jednak reszta artykułów-dla mnie super Quote
evel Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 motyleqq napisał(a):Tobie to nic się nie podoba :obrazic::lol: a tak serio, to i dla mnie misko-dekiel jest średnim pomysłem. poza tym, taki dysk i tak nie jest dopuszczony do zawodów, a przecież trenuje się na tych, z którymi się potem startuje. jednak reszta artykułów-dla mnie super Przepraszam! :oops: Ale ja to bym chciała, jeśli już mam na coś wydać kasę, żeby to było jakieś takie no... praktyczne raczej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.