Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo byli grzeczni - żadnych strat ani kałuż ;)

U mnie w domu kibiców brak, ale jedna z moich niegdysiejszych tymczasowiczek - a i owszem, kibicuje naszym ;)

Posted

Przychodzę w końcu na wątek Gapci po kilkudniowej nieobecności na dogo.

Gapciu, jak miło cię widzieć :)
nadrabiam teraz wszystkie zaległości kilkudniowe.

czy Gapcia ma aktualne ogłoszenia? czy robić?? czy może jakiś domek się szykuje??


A tu zapraszam do koleżanek z tego samego psitula, w którym była Gapcia:
DIANA I FANTA

i do naszej znajdki:
DORA

Posted

Gapiszon ogłoszeń póki co nie ma. Jeszcze się nie zebrałam do napisania tekstu. Kandydatura Gapcińskiej została przedstawiona pewnej osobie, ale ona mieszka w Warszawie, w bloku na IV piętrze... W drugiej połowie lipca idę na urlop - będziemy się starać pilniej popracować nad smyczką, bo bez tego trudno będzie - chyba, że by się trafił dom z ogródkiem...
Na razie bardzo ciężko z czasem. Nawet w weekend "ciągle coś". W ubiegły sarna, w ten.. same zobaczcie...



Zamiast ćwiczyć chodzenie na smyczy, łapaliśmy muchy i karmiłam "orły" co pół godziny...

Posted

No to może ogłoszę Gapulindę i trafi się ten ogródek ? Co myślisz ?

Ptaszki już podziwiałam na wątku Mufinki i kanapę na wątku Dumeczki :diabloti:

Posted

Przedwczoraj baaaardzo późnym wieczorem przyjechał do nas przyjaciel naszego Syna - Sebastian. Gapcia oczywiście nie była zainteresowana witaniem gościa, tym bardziej, że trudno się dopchnąć do gościa przez ścisły kordon witających ;) Chłopcy wczoraj zostali w domu i po południu... Gapiszon się odważył i wywalił kółkami do góry na fotelu, żeby Sebastian mógł pogłaskać brzuchol!!!! Fakt, Sebastian bardzo pieski lubi, szczególnie jamniki i im podobne ;) Sam ma w domu 2 sunie! Tak czy inaczej uważam, że to kolejny milowy krok w postępach Gapcioszka.
Wczoraj byliśmy z wizytą u Pchełki i gdy Pchełkowa Pani zapytała czy Gapcia jest do adopcji, Sławek się chwilę zastanowił i powiedział "niby tak, ale ja ją bardzo kocham" :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Wczoraj byliśmy z wizytą u Pchełki i gdy Pchełkowa Pani zapytała czy Gapcia jest do adopcji, Sławek się chwilę zastanowił i powiedział "niby tak, ale ja ją bardzo kocham" :)

To cytat miesiąca :)!
Ileż w nim treści ;)!

Posted

Gusiaczek napisał(a):
Hhihihihihi, Wujcio de bomba;)

Jeszcze trzeba zobaczyc jak Slawek to mowi, ja widzialam, bezcenne:)Zakochany po uszy:)

Posted

Nio... kciuki się przydadzą, i to bardzo! Gapulinda miałaby zostać mieszkanką rezydencji i posiadaczką ziemską ;) Do towarzystwa na stałe miałaby terierkowatą, łagodną sunię, którą Państwo uratowali od zamarznięcia w lesie jakiś czas temu, a "na przyjezdne" co kilka dni setera i jeszcze drugiego pieska. Byłaby psem jak najbardziej domowym, kanapowym, łóżkowym, bo potrzebny jest pies do przytulania ;) Miał być obojętnie jaki - nawet najbrzydszy, kaleki, byleby się lubił przytulać i był.. rudy! :) Pani miała kiedyś 2 rude jamniki szorstkowłose, więc jak zobaczyła Gapcię... no!
Pani najchętniej zabrałaby ją już natychmiast, ale umówiłyśmy się wstępnie na 1 lipca. Do tego czasu będę Gapci podawać stress-out 2 x dziennie, żeby ją nieco "wyciszyć" przed emocjami, które miałyby ją czekać. Aha, Sławek powiedział, że TYM RAZEM jedzie ze mną i jeśli cokolwiek będzie nie tak - Gapiszon wraca z nami do domu ;)

Posted

Jakie cudowne wieści :)
Żeby tylko Gapcia się nie zestresowała, żeby zaufała na nowo...

Będzie dobrze, musi być dobrze.
A ja... ja zaczynam zaciskać już teraz kciukasy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...