Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bylo tak: jedna strona ogrodzenia - ja i Cypis, druga strona - suka Mastyf waga na oko 70/80 kg... Cypis warkna,a ta masa prawie by ogrodzenie przewalila... :crazyeye:

Wczoraj natomiast kolege Kory mojej, wilczura kochanego chcial niemal zjesc! Az zaczal charczec na smyczy,bo na dwoch lapach stal i sie szarpal... :mad:

Z milych wiesci, Cypis juz nie kaszle! :multi: Czasem mu sie zdarzy jak sie bardzo bardzo czyms zdenerwuje lub ucieszy.:razz:

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam zle wiesci... :shake: Cypisek mial dzis napad nerwowy po nosowce... Calkowicie go sparalizowalo... :-( Bylismy na pogotowiu i teraz juz jest dobrze ("normalnie"),ale bedzie musial dostawac wit B, scanomune i zastrzyki ze sterydu - wszystko bede mu podawac. :roll: Zalecenie na najblizszy rok - nie moze sie za bardzo ekscytowac (cieszyc, denerwowac). :shake: Musimy mu znalezc naprawde dobry domek.

Posted

Tez tak myslalam... :-( Juz byl zdrowy, nie kaszlal, czasem sobie tylko kichnal,ale nosek tez do normy powracal. Dzis sie za bardzo ucieszyl jak mu dalam smakolyk i zaczelam mowic ze na spacerek zaraz pojdziemy i to pewnie przez to mial "spiecie" w mozgu...:placz:

Posted

W tej sytuacji najlepiej szukać mu domu bez dzieci:roll: i raczej osób, które dzieci nie planują:shake: przerabiałam na własnej skórze tego typu "konflikt interesów":placz: i nikomu nie życzę:-(

Posted

O matko, Olimpia, dzięki za błyskawiczną interwencję. Biedactwo. :-( Musimy znaleźć bardzo dobry i bardzo spokojny dom, ale uda się na pewno.
Mam wyrzuty sumienia. Lelarze nie zalecili, ale sama powinnam pomyśleć, żeby Cypiska faszerować witaminą B. Cholera.

Posted

Szybka interwencje zawdzieczam mojemu tacie,ktory po moim telefoniew pizamie wskoczyl do samochodu i pojechal. :roll: Chociaz pewnie jakbym nie miala transportu to bym tam z Cypisem chodzby na rekach pobiegla... :p Jak narazie jest dobrze. :loveu: Cypis rzeczywiscie potrzebuje dobrego domku i spokojnego. Tak bardzo chcialam zeby byl z dziecmi bo taki wesoly... Jednak powiem szczerze ze nawet w domu bez dzieci bedzi sie ekscytowal bo on juz taki jest. :roll:

Posted

I to bardzo uczuciowy, np. metoda z ignorowaniem po przyjsciu do domu zeby sie tak nie cieszyl daje totalnie odwrotny efekt - Cypis szczeka i jeszcze bardziej sie chce "pkazac". Natomiast poswiecenie mu chwili n apoglaskanie i slowne uspokojenie daje o wiele wiecej. ;) Kochany jest,choc bardzo charakterny i w kasze nie da sobie dmuchac. Trzeba do niego kogos zdecydowanego,bo pozory myla... :evil_lol:

Posted

Dzisiaj bylismy na baaaaardzo dlugim spacerze :painting: gdzie moje psiaki sie wybiegaly do woli! Cypisek tez biegal tam i z powrotem. :Dog_run: Nie szalal za bardzo ale scigal sie z moja sunia (a raczej staral sie ja dogonic :lol: ). Balam sie troche ze dostanie atak,ale nie mialam serca go zapinac na smycz bo to byl pierwszy raz odkad jest u mnie kiedy mogl pobiegac bez smyczy. :roll: Jak do tej pory jest dobrze i tak ma zostac! :mad: Cypisek sie nie slucha za bardzo jak biega bez smyczy,ale popracujemy nad tym. ;)

Posted

OlimpiaK napisał(a):
Nikt nie zaglada do Cypiska... :-( A on tak lubi jak sie nim ktos interesuje.:roll:



I ja zajrzałam. A co nowego u Was słychać?:cool3:

Posted

Dziekujemy za zagladanie! :loveu:
Dzisiaj bylismy na spacerku w psio-dzieckim towarzystwie (w sensie ze psie dzieci byly) i Cypisek byl niegrzeczny bo bardzo zazdrosny o dziewczynke i warczal brzydko na Kacperka,ale on sie ni eprzejmowal bo to fajny chlopak jest i luzak wielki. :lol: Poza tym Cypis jest kochany i bardzo tej milosci sie domaga - jest okrutnie zazdrosny... :roll:

Posted

Nie bylo. :loveu: Zato jest mnooooostwo energi i potrzeby milosci...;) Cypisek uwielbia si eprzytulac, bardzo bardzo mocno okazuje ucuzci ai zachowuje sie jakby co 5 minut chcial mi przypomniec jak bardzo mnie kocha. Niestety trzeba mu znalezc domek,bo zaczyna si eprzyzwyczajac a zostac u mnie nie moze z dwoch powodow - moja sunie nie domaga sie tak milosci jak Cypis,ale jej bardzo potrzebuje i widze ze posmutniala ostatnio (ona sie zawsze usuwa na bok jak jest jakis psiak o ktorego jest zazdrosna), a drugi to taki ze jakby zostal to bym juz zadnych tymczasow nie mogla brac.

Tak wiec CYPISEK KOCHANY SZUKA NOWEJ PANI!!!
EWENTUALNIE MOZE BYC PAN BYLE CYPIS NIE BYL SAM!!! :cool3:

Posted

OlimpiaK napisał(a):


Tak wiec CYPISEK KOCHANY SZUKA NOWEJ PANI!!!
EWENTUALNIE MOZE BYC PAN BYLE CYPIS NIE BYL SAM!!! :cool3:

po takim rymie to domek musi sie znalezc:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...