eria Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 przesłodki ten psiak jest! nie rozumiem że domu jeszcze nie ma :shake: Quote
GoniaP Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 On powinien trafić do kogoś aktywnego, kto np. chciałby z nim potrenować agility. Wg. mnie świetnie się do tego nadaje ;) Quote
eria Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 GoniaP napisał(a):On powinien trafić do kogoś aktywnego, kto np. chciałby z nim potrenować agility. Wg. mnie świetnie się do tego nadaje ;) no taki dom to byłby skarb, ale to z cudem graniczy, jak nie można znaleźć najnormalniejszej kochającej rodziny... Quote
Rzenia Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Witam. Dawno nie pisałam na dogo (po dość nieprzyjemnych doświadczeniach z niektórymi narwanymi małolatami) ale zaglądam tu za każdym razem gdy mam jakiś domek w którym szukają pieska. Goniu, o ile masz jeszcze do mnie zaufanie to na 90% mam domek dla Cudaczka. Dom na wsi, z ogrodem, małżeństwo (46 i 48 lat), Pan pracuje a Pani siedzi w domku. Mieli sznaucerowatego małego piesia, pod koniec zeszłego roku odszedł. Domek w 100% pewny bo to moi rodzice:-) Mama tęsknym wzrokiem patrzy za każdym mijanym piesiem więc myślę że przygarnęliby Cudaczka. Jeśli jesteś zainteresowana to proszę o kontakt Quote
Rymonka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 No Cudaku mój kochaniutki, gdzie chatka? Jesteś przepiękny i masz tyle miłości, że na pewno już wkrótce uda się z domkiem!!!! Musi! :loveu: Quote
GoniaP Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Rzenia napisał(a):Witam. Dawno nie pisałam na dogo (po dość nieprzyjemnych doświadczeniach z niektórymi narwanymi małolatami) ale zaglądam tu za każdym razem gdy mam jakiś domek w którym szukają pieska. Goniu, o ile masz jeszcze do mnie zaufanie to na 90% mam domek dla Cudaczka. Dom na wsi, z ogrodem, małżeństwo (46 i 48 lat), Pan pracuje a Pani siedzi w domku. Mieli sznaucerowatego małego piesia, pod koniec zeszłego roku odszedł. Domek w 100% pewny bo to moi rodzice:-) Mama tęsknym wzrokiem patrzy za każdym mijanym piesiem więc myślę że przygarnęliby Cudaczka. Jeśli jesteś zainteresowana to proszę o kontakt Rzeniu, witaj. Proszę opisz mi dom Twoich Rodziców bliżej i pokorespondujmy mailowo. Czy jest ktoś z dogo, kto mógłby Ci wystawić referencje? No i gdzie mieszkają Twoi Rodzice, bo nie piszesz. Quote
Rzenia Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Napisałam ci maila, ale zapomniałam podać gdzie mieszkają. Jest to wioska koło Pajęczna,woj. łódzkie, niestety dość daleko od Ciebie i to mnie martwi :-( Ale jak się zgodzą to coś najwyżej będziemy kombinować. Quote
GoniaP Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Rzenia, wysyłam Ci pw z nr telefonu i czekam zatem na kontakt :) Quote
GoniaP Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Cudzaczku, gdzie ten Twój wymarzony dom??? Quote
Rymonka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Cudaku !!!! Podnosze Cię do góry!! Domek, domek, domek dla Cudaka i to pilnie!!!!!:loveu: Quote
eria Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 na pierwszą stronę cudaczku.... może ktoś wystawi Cudaczka na Allegro???? ja nie potrafię, ale takie podnoszenie wątku to chyba niewiele pomoże,a na Allegro mógłby go ktoś wypatrzeć ..... Quote
Rymonka Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 kurcze, ja też nie bardzo się na tym znam....(na allegro)... ale może ktoś inny? halo? kto wystawi cudaka? Quote
Rzenia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Domek dla cudaczka jest, tylko ciotki myślcie nad transportem. [SIZE=2]Rozmawiałam z mamą i powiedziała że jak ta śliczna bida ma tak szukać swojego miejsca na ziemi i szukać, to ona go weźmie :lol: Quote
Rzenia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Od Poznania to jest trasa przez Konin, Sieradz, Wieluń. Quote
GoniaP Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Rzenia napisał(a):Domek dla cudaczka jest, tylko ciotki myślcie nad transportem. [SIZE=2]Rozmawiałam z mamą i powiedziała że jak ta śliczna bida ma tak szukać swojego miejsca na ziemi i szukać, to ona go weźmie :lol: No to świetnie, tylko trzeba dopełnić procedur... A to nie takie proste na tą odległość. Po pierwsze muszę porozmawiać zarówno z Tobą jak i z Twoimi Rodzicami. Numer wysłałam mailem :razz: Po drugie, ktoś musi złożyć Twoim Rodzicom wizytę przedadopcyjną i wystawić opinię :cool3: Po trzecie myślę, że Cudak powinien zostać wykastrowany żeby zapobiec włóczęgostwu Po czwarte trzeba skombinować transport jeśli wszystko pójdzie pozytywnie. No i nie zapominajmy o umowie adopcyjnej, która jest konieczna. I co Ty na to? Quote
Rzenia Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Zadzwonimy do Ciebie wieczorkiem albo jutro, w zależności kiedy uda mi się dotrzeć do rodziców. Co do umowy nie ma żadnego problemu. Jak masz kogoś w pobliżu to podeślij, nie ma sprawy. Moi rodzice od lat zajmują sie psami, więc co do kastracji też problemu nie ma. Domek jest w 100%pewny, mogę zresztą wziąć także odpowiedzialność za pieska jak będzie trzeba. Mam doga z adopcji, już prawie dwa lata i żadna krzywda mu sie u mnie nie dzieje. Hodowcy którzy widzieli go na wystawach mogą potwierdzić- w końcu będąc u mnie zdobył kilka złotych medali ;-) Jedyne zastrzeżenie jakie może mieć hodowca od którego wzięłam Ariona, to takie że nadal nie jeżdżę z nim po wystawach (ale Arion nie był od szczeniaka przyzwyczajany do ludzi i zwierząt i każda wystawa to był dla niego taki stres że przez dwa tygodnie po każdej dochodził do siebie bo za każdym razem dostawał biegunki ze stresu). A zresztą wzięłam go do kochania a nie dla tytułów. Z osób które mnie znają z działalności na dogo i molosach możesz spytać o mnie Kosteckich, Kropelkę, Lavinię, nie wiem kogo tam jeszcze. Quote
Rymonka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Do góry Elvisku vel Dropsiku vel Cudaku!!!!! Quote
GoniaP Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 Rzenia, napisz dokładnie, gdzie mieszkają Twoi Rodzice. Chciałabym, żeby ktoś złożył im wizytę;) Ustalamy właśnie termin kastracji naszego bohatera.:razz: Quote
eria Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 czyli jest domek? :):)mam nadzieję że się uda!! Quote
ewatonieja Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Chłopak pewnie juz dawno gotowy do podrózy, dlatego zapytuje co z tym domkiem? Quote
GoniaP Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 ewatonieja napisał(a):Chłopak pewnie juz dawno gotowy do podrózy, dlatego zapytuje co z tym domkiem? Chłopak do podróży gotowy nie jest. Czeka go kastracja i rekonwalescencja w dt. My natomiast musimy znaleźć kogoś, kto pojedzie odwiedzić Rodziców Rzeni. Na razie takich brak :shake: Quote
Rzenia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ja wiem że działacie na rzecz zwierząt i tak żeby było im dobrze, ale bez przesady. Trzeba też mieć trochę zaufania do ludzi, w końcu szukacie domków przeważnie dla psów trudnych, albo starych, a przede wszystkim głównie kundli. Więc jak ktoś decyduje się na psa ze schroniska, nie szczeniaka, kundelka i do tego kastrata to raczej robi to z dobrego serca a nie po to żeby go np zjeść (no bo do założenia pseudo hodowli to już sie raczej kastracik nie nada ;-) ). Ja przygarnęłam psa rodowodowego, wystawowego i powiem szczerze nawet połowy tego przejść nie musiałam. I pies jest szczęśliwy i ja też. Trochę szacunku przygarniającym też się należy, jakby na to nie patrzeć decydują sie na nowy obowiązek, niekoniecznie łatwy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.