Maciek777 Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 mari23 napisał(a):właśnie ze względu na tę pogodę boję się o niego... miewa chwile, że jest żwawy i wesoły, a czasem leży i smutno patrzy, ciężko oddycha i kaszle..... Te choroby...:( mari23 napisał(a):najbardziej się ożywia przy czesaniu - wymaga tego pilnie..... kłapie ząbkami, choć widać, że go ten "wysiłek" męczy.....czeszemy się więc po troszeczkę - może do lata zdążymy zimowe futro wyczesać ;) Przynajmniej jakieś atrakcje:roll: Quote
Iljova Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-) A dla Łatusia ślę głaskanko :-) Quote
mari23 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Iljova napisał(a):Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-) A dla Łatusia ślę głaskanko :-) Łatuś dziękuje, właśnie otrzymał :) dzisiaj jest żwawszy, jakby zdrowszy ( za to Tiara chora) moja Kasia zawsze mówi, że "Łatuś to się tak uśmiechuje do ludzi"... i ma dziecko rację - bo buzia Łatusia naprawdę jest usmiechnieta Quote
mari23 Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 wychodząc rano do pracy zawsze staram się każde stworzenie pogłaskać.... a dziś Łatuś leżał i patrzył na mnie tak smutno, jakby to było nasze ostatnie pożegnanie..... płakałam, tuliłam go.... w końcu usłyszawszy zegar, że już ósma poszłam po torebkę, otworzyłam drzwi,by wyjść i wtedy.... Łatuś jak strzała wypadł na schody, a potem "jak gdyby nigdy nic" zabrał się do obsikiwania krzaczków..... a to ci mnie łobuz oszukał ;) Quote
Havanka Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 mari23 napisał(a):wychodząc rano do pracy zawsze staram się każde stworzenie pogłaskać.... a dziś Łatuś leżał i patrzył na mnie tak smutno, jakby to było nasze ostatnie pożegnanie..... płakałam, tuliłam go.... w końcu usłyszawszy zegar, że już ósma poszłam po torebkę, otworzyłam drzwi,by wyjść i wtedy.... Łatuś jak strzała wypadł na schody, a potem "jak gdyby nigdy nic" zabrał się do obsikiwania krzaczków..... a to ci mnie łobuz oszukał ;) Ale mnie Marysiu wystraszyłaś tym wpisem... Ciśnienie mi od razu skoczyło... Niezły z niego ananasik:evil_lol:. Quote
mari23 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Havanka napisał(a):Ale mnie Marysiu wystraszyłaś tym wpisem... Ciśnienie mi od razu skoczyło... Niezły z niego ananasik:evil_lol:. z tym ciśnieniem to jest nas dwie ;) ale na razie wygląda na to, że Łatuńcio po prostu sprawdzał, czy bardzo go kocham ;) Quote
Maciek777 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 mari23 napisał(a):z tym ciśnieniem to jest nas dwie ;) ale na razie wygląda na to, że Łatuńcio po prostu sprawdzał, czy bardzo go kocham ;) I chyba się nie rozczarował:) Quote
mari23 Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 Maciek777 napisał(a):I chyba się nie rozczarował:) myślę, że był zadowolony z "efektu" ;) na razie znów jest lepiej, mało kaszle, dość żwawo i energicznie podąża do miski "atakując" po drodze wszelkich potencjalnych konkurentów ( nawet dużego Pirata potrafi od miseczki przegonić łobuz ;)) Quote
Becia Lublin Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 niezły z niego aktor :D ... wiadomo, bo z Lublina Quote
mari23 Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 (edited) [quote name='Becia Lublin']niezły z niego aktor :D ... wiadomo, bo z Lublina[/QUOTE] przesłodki jest.... i ostatnio przestał mnie tak "straszyć" nawet dał się troszkę wyczesać ( nie lubi tego) i podciąć "portki", bardzo dużo ma podszerstka, jego sierść tym się od Puszkowej różni ( bo kolorem to się wcale nie różni;-)), Puszek ma nieco krótszą i "jedwabistą" sierść, prawie bez podszerstka, za to Łatuś ma "puchu" za nich dwóch ;-)) dzisiaj pan listonosz przyniósł nam kopertę pełną leków - Sieropsiniec - dziękujemy !!! Łatuś dostanie Karsivan, jutro skonsultuję się z wetką, jaka dawkę mu podać i jeszcze coś: 50,- dla Łatusia - Sieropsiniec ( wpłynęło 04.06.) dziękując obmyślam, jakie smakołyki Łatusiowi zakupić, żeby mu na zdrowie wyszły ( bo na ten cel jest darowizna) Edited June 11, 2013 by mari23 Quote
mari23 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 lejki dwa moje kochane - Bieduś chory na moczówkę i Łatuś - na Furosemidzie jest przecież, więc też leje, a że zimno się zrobiło - kto by tam na podwórko wychodził - w progu manewr "w tył zwrot" ;) Łatusiowa łapka coraz bardziej wygięta, czasem na nią kuleje - chyba przydałby się jakiś preparat na stawy Quote
mari23 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Maciek777']Jak ja go dawno nie widziałem:)[/QUOTE] uwierz mi - żadne zdjęcie nie oddaje głęgi Łatusiowego spojrzenia - on tak patrzy "prosto w serce", ze człowiekowi ściska się gardło.... Łatuś poczuł się źle, jakoś dziwnie drżał, jakby bardzie kaszlał, pojechałam więc z nim do wetki osluchowo - tyle szmerów, że nic sie wysłyszeć nie dało, dostał przeciwzapalne, przeciwbólowe zastrzyki przez 5 dni i jest lepiej Łatuś dostał inne leki - bierze teraz Fortecor i Theospirex, tamte odstawione i - rewelacja - jest lepiej! Łatuś nie wykrztusza już kałuż śluzu, mniej kaszle, jest jakby mocniejszy a Fortekor dostał gratis od wetki ( pani, która adoptowała maltretowanego Kubusia oddała lek po swoim poprzednim psiaku leczonym nawet za granicą ( lek nie jest polski) Quote
Maciek777 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Pewnie nigdy nie będzie mi dane spotkać się z nim:roll: To super, że mu się poprawiło:) Quote
Havanka Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Cieszę się, ze Łatuś miewa się lepiej, że nowe leki zadziałały. To naprawdę cudny psiaczek. Quote
mari23 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 [quote name='Maciek777']Pewnie nigdy nie będzie mi dane spotkać się z nim:roll: To super, że mu się poprawiło:)[/QUOTE] ależ ja serdecznie zapraszam nie tylko do Łatusia! mam ich tu kilkanaście, adres znają chyba wszyscy na dogo, jakbyś był niedaleko - zapraszam w odwiedziny!!! :) [quote name='Havanka']Cieszę się, ze Łatuś miewa się lepiej, że nowe leki zadziałały. To naprawdę cudny psiaczek.[/QUOTE] no, a ciocia Havanka to ma tak blisko, że Łatus już pyta, kiedy może na głaskanko liczyć ;) no i Dropsik tęskni! ;) a Łatuniowi jakby sierść zaczynała odrastać - chyba ten Furosemid wypłukiwał mu minerały z organizmu, bo stan jego sierść ostatnio to było moje wielkie zmartwienie, właśnie dlatego dostał inne leki wiecie - Łatusio często kładzie się w miejscu, gdzie leżał zawsze Charlie [*] i podobnie, jak Charlisio - i ten mały łobuz sprawdzam jak bardzo go kocham - czasem leży bez ruchu i nie reaguje na moje wołanie..... sekundy mrożące krew w żyłach, potem ulga i radość.... a łapeczka Łatusiowa coraz bardziej sie wygina przy stawaniu na nią, więc psiaczek idąc kuleje jakby, bo łapka staje sie po prostu krótsza, bo zgina się "w kolanie" ale chyba go nie boli to, bo nawet nie liże sobie tego "luźnego" stawu Quote
mari23 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 [quote name='Becia Lublin']Łatuniu życzę dużo zdrówka :loveu: Łatuś dziękuje! wydaje mi się, że na Fortekorze jest dużo lepiej no i sierść ewidentnie się poprawiła,Łatus też się poprawił, bo dał się dzisiaj ( trochę ;)) wyczesać :) a to Łatusiowy kolega - Puszek Gruby Brzuszek.... Quote
mari23 Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 ŁATUŚ SIĘ WZBOGACIŁ :) dotarło: 10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.) oboje z Łatuńciem dziękujemy !!!!!! Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją Quote
Maciek777 Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='mari23']Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją[/QUOTE] Ale się cieszę:multi: [quote name='mari23']ależ ja serdecznie zapraszam nie tylko do Łatusia! mam ich tu kilkanaście, adres znają chyba wszyscy na dogo, jakbyś był niedaleko - zapraszam w odwiedziny!!! :) [/QUOTE] Dziękuję, na pewno skorzystam jak tam będę w okolicy:) na zdjęciu myślałem, że to Łatuś:D Chociaż aż tak by się zmienił?:hmmmm: :) Quote
Havanka Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='mari23']ŁATUŚ SIĘ WZBOGACIŁ :) dotarło: 10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.) oboje z Łatuńciem dziękujemy !!!!!! Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją Wspaniała wiadomość ! Bardzo się cieszę i mam nadzieję, ze ta poprawa będzie już na stałe. Quote
mari23 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='Havanka'] Wspaniała wiadomość ! Bardzo się cieszę i mam nadzieję, ze ta poprawa będzie już na stałe. poprawa się utrzymuje, Łatuś nie odkrztusza już ogromnych ilości śluzu i kaszle mniej, płycej tak jakoś, niestey wydaje mi się, że on słabszy trochę jest Łatuś wczoraj dostał ostatnią tabletkę Fortekoru z tych darowanych przez panią Kubusia, dzisiaj o 10.30 mają być nowe tabletki, w promocji za 2 opakowania trzecie dają gratis, a razem będzie to koło "stówy" kosztowało, z pieniążków "kubusiowych" zapłacę i zrobię rozliczenie na wątku Kubusia Łatuś wciąż sprawdza czy go kocham - rano cięzko mu się rozruszać, nie wstaje na odgłos "pobudki" całej bandy, leży...... przerażona co rano sprawdzam czy tylko śpi..... ufff.... tylko śpi.... a wczoraj Łatunio ledwie dodreptusiał do miski i nagle..... ostro odpędził od jedzenia Biedusia...... a chwilę wcześniej sprawdzałam, czy Łatuś żyw..... Łatuś i Bieduś dostają tabletki na wątrobę (Heparegen) a oto fakturka za badania: Quote
Havanka Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Łatuśku kochany, trzymaj się zdrowo i nie zasmucaj nas osłabieniem. Myślę, że zarówno chorzy ludzie, jak i chore zwierzęta, gorzej znoszą zmiany pogody, tym bardziej teraz, kiedy temperatura spada, jest wietrznie i mokro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.