Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mari23 napisał(a):
właśnie ze względu na tę pogodę boję się o niego...
miewa chwile, że jest żwawy i wesoły, a czasem leży i smutno patrzy, ciężko oddycha i kaszle.....

Te choroby...:(

mari23 napisał(a):
najbardziej się ożywia przy czesaniu - wymaga tego pilnie..... kłapie ząbkami, choć widać, że go ten "wysiłek" męczy.....czeszemy się więc po troszeczkę - może do lata zdążymy zimowe futro wyczesać ;)

Przynajmniej jakieś atrakcje:roll:

  • Replies 501
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iljova napisał(a):
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)
A dla Łatusia ślę głaskanko :-)


Łatuś dziękuje, właśnie otrzymał :)
dzisiaj jest żwawszy, jakby zdrowszy ( za to Tiara chora)
moja Kasia zawsze mówi, że "Łatuś to się tak uśmiechuje do ludzi"... i ma dziecko rację - bo buzia Łatusia naprawdę jest usmiechnieta

Posted

wychodząc rano do pracy zawsze staram się każde stworzenie pogłaskać.... a dziś Łatuś leżał i patrzył na mnie tak smutno, jakby to było nasze ostatnie pożegnanie..... płakałam, tuliłam go.... w końcu usłyszawszy zegar, że już ósma poszłam po torebkę, otworzyłam drzwi,by wyjść i wtedy.... Łatuś jak strzała wypadł na schody, a potem "jak gdyby nigdy nic" zabrał się do obsikiwania krzaczków..... a to ci mnie łobuz oszukał ;)

Posted

mari23 napisał(a):
wychodząc rano do pracy zawsze staram się każde stworzenie pogłaskać.... a dziś Łatuś leżał i patrzył na mnie tak smutno, jakby to było nasze ostatnie pożegnanie..... płakałam, tuliłam go.... w końcu usłyszawszy zegar, że już ósma poszłam po torebkę, otworzyłam drzwi,by wyjść i wtedy.... Łatuś jak strzała wypadł na schody, a potem "jak gdyby nigdy nic" zabrał się do obsikiwania krzaczków..... a to ci mnie łobuz oszukał ;)


Ale mnie Marysiu wystraszyłaś tym wpisem... Ciśnienie mi od razu skoczyło... Niezły z niego ananasik:evil_lol:.

Posted

Havanka napisał(a):
Ale mnie Marysiu wystraszyłaś tym wpisem... Ciśnienie mi od razu skoczyło... Niezły z niego ananasik:evil_lol:.


z tym ciśnieniem to jest nas dwie ;)

ale na razie wygląda na to, że Łatuńcio po prostu sprawdzał, czy bardzo go kocham ;)

Posted

mari23 napisał(a):
z tym ciśnieniem to jest nas dwie ;)

ale na razie wygląda na to, że Łatuńcio po prostu sprawdzał, czy bardzo go kocham ;)

I chyba się nie rozczarował:)

Posted

Maciek777 napisał(a):
I chyba się nie rozczarował:)


myślę, że był zadowolony z "efektu" ;)

na razie znów jest lepiej, mało kaszle, dość żwawo i energicznie podąża do miski "atakując" po drodze wszelkich potencjalnych konkurentów ( nawet dużego Pirata potrafi od miseczki przegonić łobuz ;))

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

[quote name='Becia Lublin']niezły z niego aktor :D ... wiadomo, bo z Lublina[/QUOTE]

przesłodki jest.... i ostatnio przestał mnie tak "straszyć"

nawet dał się troszkę wyczesać ( nie lubi tego) i podciąć "portki", bardzo dużo ma podszerstka, jego sierść tym się od Puszkowej różni ( bo kolorem to się wcale nie różni;-)), Puszek ma nieco krótszą i "jedwabistą" sierść, prawie bez podszerstka, za to Łatuś ma "puchu" za nich dwóch ;-))

dzisiaj pan listonosz przyniósł nam kopertę pełną leków - Sieropsiniec - dziękujemy !!!
Łatuś dostanie Karsivan, jutro skonsultuję się z wetką, jaka dawkę mu podać

i jeszcze coś:
50,- dla Łatusia - Sieropsiniec ( wpłynęło 04.06.)
dziękując obmyślam, jakie smakołyki Łatusiowi zakupić, żeby mu na zdrowie wyszły ( bo na ten cel jest darowizna)

Edited by mari23
  • 3 months later...
Posted



lejki dwa moje kochane - Bieduś chory na moczówkę i Łatuś - na Furosemidzie jest przecież, więc też leje, a że zimno się zrobiło - kto by tam na podwórko wychodził - w progu manewr "w tył zwrot" ;)


Łatusiowa łapka coraz bardziej wygięta, czasem na nią kuleje - chyba przydałby się jakiś preparat na stawy

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Maciek777']Jak ja go dawno nie widziałem:)[/QUOTE]

uwierz mi - żadne zdjęcie nie oddaje głęgi Łatusiowego spojrzenia - on tak patrzy "prosto w serce", ze człowiekowi ściska się gardło....

Łatuś poczuł się źle, jakoś dziwnie drżał, jakby bardzie kaszlał, pojechałam więc z nim do wetki
osluchowo - tyle szmerów, że nic sie wysłyszeć nie dało, dostał przeciwzapalne, przeciwbólowe zastrzyki przez 5 dni i jest lepiej
Łatuś dostał inne leki - bierze teraz Fortecor i Theospirex, tamte odstawione
i - rewelacja - jest lepiej! Łatuś nie wykrztusza już kałuż śluzu, mniej kaszle, jest jakby mocniejszy

a Fortekor dostał gratis od wetki ( pani, która adoptowała maltretowanego Kubusia oddała lek po swoim poprzednim psiaku leczonym nawet za granicą ( lek nie jest polski)

Posted

[quote name='Maciek777']Pewnie nigdy nie będzie mi dane spotkać się z nim:roll:

To super, że mu się poprawiło:)[/QUOTE]

ależ ja serdecznie zapraszam nie tylko do Łatusia!
mam ich tu kilkanaście, adres znają chyba wszyscy na dogo, jakbyś był niedaleko - zapraszam w odwiedziny!!! :)

[quote name='Havanka']Cieszę się, ze Łatuś miewa się lepiej, że nowe leki zadziałały. To naprawdę cudny psiaczek.[/QUOTE]

no, a ciocia Havanka to ma tak blisko, że Łatus już pyta, kiedy może na głaskanko liczyć ;)
no i Dropsik tęskni! ;)

a Łatuniowi jakby sierść zaczynała odrastać - chyba ten Furosemid wypłukiwał mu minerały z organizmu, bo stan jego sierść ostatnio to było moje wielkie zmartwienie, właśnie dlatego dostał inne leki

wiecie - Łatusio często kładzie się w miejscu, gdzie leżał zawsze Charlie
[*]
i podobnie, jak Charlisio - i ten mały łobuz sprawdzam jak bardzo go kocham - czasem leży bez ruchu i nie reaguje na moje wołanie..... sekundy mrożące krew w żyłach, potem ulga i radość....

a łapeczka Łatusiowa coraz bardziej sie wygina przy stawaniu na nią, więc psiaczek idąc kuleje jakby, bo łapka staje sie po prostu krótsza, bo zgina się "w kolanie"
ale chyba go nie boli to, bo nawet nie liże sobie tego "luźnego" stawu

Posted

[quote name='Becia Lublin']Łatuniu życzę dużo zdrówka :loveu:

Łatuś dziękuje!
wydaje mi się, że na Fortekorze jest dużo lepiej
no i sierść ewidentnie się poprawiła,Łatus też się poprawił, bo dał się dzisiaj ( trochę ;)) wyczesać :)


a to Łatusiowy kolega - Puszek Gruby Brzuszek....

Posted

ŁATUŚ SIĘ WZBOGACIŁ :)
dotarło:
10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.)
oboje z Łatuńciem dziękujemy !!!!!!

Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją

Posted

[quote name='mari23']Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją[/QUOTE]

Ale się cieszę:multi:

[quote name='mari23']ależ ja serdecznie zapraszam nie tylko do Łatusia!
mam ich tu kilkanaście, adres znają chyba wszyscy na dogo, jakbyś był niedaleko - zapraszam w odwiedziny!!! :)
[/QUOTE]
Dziękuję, na pewno skorzystam jak tam będę w okolicy:)

na zdjęciu myślałem, że to Łatuś:D Chociaż aż tak by się zmienił?:hmmmm: :)

Posted

[quote name='mari23']ŁATUŚ SIĘ WZBOGACIŁ :)
dotarło:
10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.)
oboje z Łatuńciem dziękujemy !!!!!!

Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją

Wspaniała wiadomość ! Bardzo się cieszę i mam nadzieję, ze ta poprawa będzie już na stałe.

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Havanka']

Wspaniała wiadomość ! Bardzo się cieszę i mam nadzieję, ze ta poprawa będzie już na stałe.

poprawa się utrzymuje, Łatuś nie odkrztusza już ogromnych ilości śluzu i kaszle mniej, płycej tak jakoś,
niestey wydaje mi się, że on słabszy trochę jest


Łatuś wczoraj dostał ostatnią tabletkę Fortekoru z tych darowanych przez panią Kubusia, dzisiaj o 10.30 mają być nowe tabletki, w promocji za 2 opakowania trzecie dają gratis, a razem będzie to koło "stówy" kosztowało, z pieniążków "kubusiowych" zapłacę i zrobię rozliczenie na wątku Kubusia

Łatuś wciąż sprawdza czy go kocham - rano cięzko mu się rozruszać, nie wstaje na odgłos "pobudki" całej bandy, leży...... przerażona co rano sprawdzam czy tylko śpi..... ufff.... tylko śpi....
a wczoraj Łatunio ledwie dodreptusiał do miski i nagle..... ostro odpędził od jedzenia Biedusia......
a chwilę wcześniej sprawdzałam, czy Łatuś żyw.....

Łatuś i Bieduś dostają tabletki na wątrobę (Heparegen)

a oto fakturka za badania:

Posted

Łatuśku kochany, trzymaj się zdrowo i nie zasmucaj nas osłabieniem.
Myślę, że zarówno chorzy ludzie, jak i chore zwierzęta, gorzej znoszą zmiany pogody, tym bardziej teraz, kiedy temperatura spada, jest wietrznie i mokro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...