Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety stan Bayera się pogorszył. Mimo tego, że dostał działający długofalowo lek przeciwbólowy na stawy, od kilku dni miał spore problemy z podnoszeniem się. Dziś rano już w ogóle nie był w stanie wstać, wysikał się pod siebie, miał duży problem z oddaniem kału. Podniesiony od razu się przewracał, tylne łapy odmówiły posłuszeństwa. Nie byłam w stanie zanieść go sama do auta, ale podjechałam do lecznicy, wzięłam leki dla niego. Udało mu się wstać i troszkę pochodzić dopiero wieczorem, ale dosłownie z 3 minuty. Kolację jadł na leżąco i nie zjadł wszystkiego.

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Emiś napisał(a):
Niestety stan Bayera się pogorszył. Mimo tego, że dostał działający długofalowo lek przeciwbólowy na stawy, od kilku dni miał spore problemy z podnoszeniem się. Dziś rano już w ogóle nie był w stanie wstać, wysikał się pod siebie, miał duży problem z oddaniem kału. Podniesiony od razu się przewracał, tylne łapy odmówiły posłuszeństwa. Nie byłam w stanie zanieść go sama do auta, ale podjechałam do lecznicy, wzięłam leki dla niego. Udało mu się wstać i troszkę pochodzić dopiero wieczorem, ale dosłownie z 3 minuty. Kolację jadł na leżąco i nie zjadł wszystkiego.


:(:(:( biedny Bayerek :(

Posted

Niestety dziś Bayer odszedł za TM :(
Jego stan się pogorszył, po badaniu w lecznicy i konsultacji z Prezes stowarzyszenia Bayer został uśpiony. Mimo sterydów nie był w stanie ustać na nogach już nawet przez moment, nie chciał jeść, sikał pod siebie, ale nie był w stanie oddać kału. Dłuższe trzymanie go przy życiu byłoby znęcaniem się na nim. Tym bardziej, że przez silną demencję już bardzo słabo kontaktował z otoczeniem, zatrzymany kiwał się na boki, nie reagował na człowieka. Jedyną radość czerpał z jedzenia i z chodzenia po wybiegu. Pozbawiony możliwości chodzenia leżał i kiwał głową na boki. Strasznie mi przykro, że nie udało się znaleźć dla niego na koniec życia tego jedynego Domu. Mam nadzieję, że był u mnie szczęśliwy.
Byłam z nim do końca, zasnął spokojnie.

Do zobaczenia Bayerku.

Posted (edited)

dziękuję wszystkim w imieniu Bayerka , że pomogliście mu przez te pół roku przeżyć szczęśliwie u Emilki. Myślę, że teraz jest szczęśliwy gdzies tam...

chciałam zapytać czy jeżeli po ostatnim rozliczeniu, które przedstawi Emika zostaną jakieś pieniażki to będę mogła przekazać je na naszego niewidomego Feliksika ?

http://www.dogomania.pl/forum/threads/235455-NIEWIDOMY-Feliks-ma-szansę-jeszcze-zobaczyć-świat-!-Sosnowiec/page3

to jego watek

Edited by abra64
Posted

[quote name='abra64']dziękuję wszystkim w imieniu Bayerka , że pomogliście mu przez te pół roku przeżyć szczęśliwie u Emilki. Myślę, że teraz jest szczęśliwy gdzies tam...

chciałam zapytać czy jeżeli po ostatnim rozliczeniu, które przedstawi Emika zostaną jakieś pieniażki to będę mogła przekazać je na naszego niewidomego Feliksika ?

http://www.dogomania.pl/forum/threads/235455-NIEWIDOMY-Feliks-ma-szansę-jeszcze-zobaczyć-świat-!-Sosnowiec/page3

to jego watek
ja się jak najbardiej zgadzam :)

Posted

[quote name='Emiś']Niestety dziś Bayer odszedł za TM :(
Jego stan się pogorszył, po badaniu w lecznicy i konsultacji z Prezes stowarzyszenia Bayer został uśpiony. Mimo sterydów nie był w stanie ustać na nogach już nawet przez moment, nie chciał jeść, sikał pod siebie, ale nie był w stanie oddać kału. Dłuższe trzymanie go przy życiu byłoby znęcaniem się na nim. Tym bardziej, że przez silną demencję już bardzo słabo kontaktował z otoczeniem, zatrzymany kiwał się na boki, nie reagował na człowieka. Jedyną radość czerpał z jedzenia i z chodzenia po wybiegu. Pozbawiony możliwości chodzenia leżał i kiwał głową na boki. Strasznie mi przykro, że nie udało się znaleźć dla niego na koniec życia tego jedynego Domu. Mam nadzieję, że był u mnie szczęśliwy.
Byłam z nim do końca, zasnął spokojnie.

Do zobaczenia Bayerku.



Emilko, bardzo dziękuje Tobie w pierwszej kolejności za twoje serce i szybkie reagowanie.... Dziękuje za decyzje jaką podjeliście w odpowiednim czasie...
i dziękuję wszystkim za to że wspólnie podarowaliśmy temu staruszkowi szczęśliwy kąt i ciepłe serca na resztę życia...

dzięki!

prosze przeznaczyć pieniądze na potrzebującego zwierzaka

Posted

Rozliczenie końcowe Bayerka

hotel 19 x 10zł = 190zł
wyżywienie 19 x 3zł = 57zł
transport 30km x 0,4zł = 12zł
weterynarz (badania krwi, leki, eutanazja, kremacja) 328zł
= 647zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...