sybil Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Czułam, że Klementynka doczeka się wreszcie Ludzi z Sercem i najlepszego domku. Główkę ma prześliczną a futerko odrośnie i będzie dumą Opiekunów. Cieszę się bardzo ( i też pobeczałam się ):sweetCyb: :cunao::laola::cunao::sweetCyb: Quote
malawaszka Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 Pierwsze wieści jakże cudne :loveu: sms: Były 2 spacery, na których tembo było maratończyka, była pyszna micha, była marchewka i kość do gryzienia, było spanko w łóżku, mam też ciepły polarek. Kochamy jeść! teraz czas na leki, zabawek chyba nie lubimy, będą fotki to prześlemy" :multi: kilka słów a jak cieszą :loveu: Quote
sybil Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Super wiadomości, tylko trzeba prosic' Pańciostwo, żeby nie dawali Klementynie jeśc' bez umiaru, bo znów utyje! Bardzo się cieszę, że jest kochana :loveu: Quote
WATACHA Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 O kurde, kurde , ależ się cieszę.Łezka mi też się zakręciła. Quote
malawaszka Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 nadal jest dobrze :loveu: dostałam maila :) Klementynka spała z młodszą pańcią w wyrku, jest zadowolona, nawet szynszyla przestała oszczekiwać :mdleje: oby tak zostało! i oby szczekanie w samotności poszło precz Quote
zerduszko Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Będzie cicho w samotności :) A na długo zostanie sama? Quote
ULKA12 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Ja im mówiłam, żeby tego szynszyla nie wypuszczali bo będzie po nim, Klementyna nie ma w zwyczaju bawić się z małymi zwierzaczkami:mad: Quote
malawaszka Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 też uczulałam na to, Szynszylek pod ochroną jest Quote
JOAPG Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 no człowiek tu w zapale pracuje a tu takie wieści nagle, spłakałam się i już nie mogę się skupić na pracy, CUDNIE CUDNIE!!! Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 i nadal jest dobrze :loveu: byli już u swoich wetów, będą myśleć jak jeszcze wspomóc Klementynkową skórę Quote
malawaszka Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 na razie córka jest chora więc siedzi w domu, raz ją zostawiali ale na króciutko to szczekała, ale napisała mi pani że sobie poradzą i oby :kciuki: to dom marzenie dla niej! Quote
malawaszka Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 chyba mogę odetchnąć :multi: wczoraj zostawiliśmy Klementynkę samą na ponad godzinę, śledziła nasze ruchy jak wychodziliśmy...szczekała, jak wróciliśmy była cichutko...zajęła się gryzieniem gryzaka, którego jak jestesmy nie rusza, żarłoczność Klementynki jest wielka, przychlast z Niej jest niesamowity, uwielbia być głaskana, lubi siedzieć na kolanach córki i się tulić, rano wstaje z mężem a zaraz potem po 7 idziemy na pierwszy,szybki spacerek potem zjada śniadanie , leki i idzie spać na fotel . Nie trzymam Jej na śniegu i mrozie , bo nie chcę Jej zaziebić...wychodzi 4-5 razy na dzień, Klementyna szybko się załatwia .... i biegnie do domu. Jest mądra i przekochana ;o). żeby jeszcze zdrówko było całkiem ok i będzie dobrze!!! Quote
Saththa Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 5 razy dzinnie? Ona ma problem z pęcherzem? jakos nie doczytałam:) Czy to tylko zachowawcze zachowanie?:) Ale super;) Quote
malawaszka Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 nie ma problemów z pęcherzem - może tak lubią wychodzić :) a że na krótko bo zimno jest to wychodzą więcej razy :) ja też tyle razy wychodzę z psami :splat: Quote
AniaGucio Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Miejmy nadzieję, że tak już zostanie!! :) Jak mogą sobie pozwolić na wychodzenie 5 razy, to super! Ja wychodzę 4 razy dziennie ;). Quote
Saththa Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Aaaaaa jak nie ma to spoko;) ja tak sie tylko zapytałam;) sama sikam tazzem przed domem duzo razy dziennie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.