Jump to content
Dogomania

A mnie to maminka bardzo kocha i Ewa mnie kocha,no i ta...no...Hana chyba też!


Recommended Posts

Posted

haliza napisał(a):
Kolejny bez domku......:-(



no niestety,maluch ma problemy skórne-alergia?pan idzie na operację serca jest na rencie,opieka,pielęgnacja i finanse go przerosły
najdalej do piątku może być w swoim domku:(jak nie będzie przewozu do tego czasu to wieczorem pan przywiezie malca do mnie
zobaczymy...

Posted

haliza napisał(a):
Moja Ami też ze skórą ma problemy, ciągle coś ciapie, ciągle ma jakieś podskórne zgrubienia.....biedny maluszek, szkoda, że nikt z rodziny nie może pomóc....


podobno pan nie ma innego wyjścia:(
Amusia słoneczko,zażywa jakieś leki doustne?czy tylko zew.:)

Posted (edited)

Bardziej zewnętrzne, czasami jest gładziutka jak aksamit a czasami wyczuwam grudki na wysokości miednicy - i tak jest o niebo lepiej.

Edited by haliza
Posted

Lili8522 napisał(a):
Witam się z klubem plaskatym :loveu:
z maminką i ślicznymi dzieciakami :cool3: Co tam u Was?

Trzymam kciuki za dobry domek dla ślicznego pieska!



Miśki ok,w czwartek poskoczę do weta z Alusiem,po leki i do kontroli
mają swoje grono miłośników przy plaży/placu zabaw,jak nikt nie przychodzi się z nimi bawić to siadają przed furtką i czekają:cool3:
Aluś potrafi się ustawić,jak czegoś chce to włącza mu się buczek,siedzi i buczy:evil_lol:
ostatnio polubił kąpiele:)maminka napuszcza całą wannę wody i funduje masaż na szamponie:)oj takkkk to mu się podoba
a Hańcia wszystko zgapia po Alexie
ale też pięknie się Alim opiekuje,na spacerach ma go na oku a jak malec odejdzie za daleko,jej zdaniem albo na moją prośbę:evil_lol:to go stopuje
ale nauczył ją,że po jedzeniu można wytrzeć mordkę w chodnik,meble,ścianę:mad::diabloti:staramy się panować...


w sprawie chłopczyka czekam na wiadomość o transporcie,też mam nadzieję,że trafi dobrze:)

Posted

Heloł Plaskate maminki:):loveu:

Aluś waży 6,500 czułam to na rękach:evil_lol:
grzeczny u weta jak zawsze,tabl Vetmedin dla odmiany 2 razy w dawce 1,25
zaszczepiony,
na prawej nóżce ma maleńki guzek,wielkości łebka od zapałki,wet sprawdził,nie ma nic do roboty,obserwować,może po kleszczu?

a potem Ali pokazał jak pięknie chodzi sam i jak na smyczy dziarsko wychodzi z gabinetu skręca ,przechodzi korytarz i wychodzi z lecznicy....wet wyszedł za nami,cytat "skubannnny idzie!!!"nadziwić się nie mógł,że w nic "nie wali głową"
a do ludzi w poczekalni zdziwionym głosem "on nie ma oczu!!!"nikt tego nie zauważył:multi:
tak mój Aluś jest wyjątkowy:loveu:
kiedyś kobieta zaskoczonym głosem spytała dlaczego ja rzucam patyki tylko jednemu psu?
co miałam odpowiedzieć,mówię,że Ali nie ma oczu i tak się bawić nie potrafi,pani w płacz,jak się uspokoiła to stwierdziła, że on musi jednak troszeczkę widzieć!!!
no musiałam odejść,bo wybuchnęłabym śmiechem:mad:

Posted

Heloł Cioteczko :loveu:

Super że u dzieciaczków wszystko w porządku :multi:
ooooooo to Ali większy jest od mojej Li :evil_lol: a powiem szczerze, że nie wygląda....

Super historia z Alisiem! Dzielny super chłopak! Aż mi się łezka w oku
zakręciła jak sobie dzielnie radzi, bardzo miło czytać takie informacje z życia wzięte :)

Posted

Aluś to kawał chłopa:evil_lol:
jest wyższy do Hany i ma dłuższe nóżki no i jest cięższy:)
wiesz on ma do mnie zaufanie i jak dobrze się czuje to spacerujemy na smyczy,mogę skręcać,zmieniać kierunki Ali pięknie idzie:loveu: jeszcze nikt nie zauważył,że nie widzi,grzywkę ma dłuższą to nie podpada:lol:
jak sam chodzi to ja za jakiś czas biorę go na kolanka,nóżkami do góry,może doopinka mu spadać on ucina sobie drzemkę,ale u nikogo na kolankach się tak nie położy
ostatnio daje się czesać:multi:codzienie,normalnie bez straszenia:lol:

Posted

Ale super, dzielny mały królewicz, moja Ami bardziej upasła brzuszek 6,800 :cool3:, wygląda jak wałeczek......łezka mi się zakręciła bo wiem jak wygląda opieka nad niewidomym pieskiem. Mój Stinuś też nauczył się, że ja jestem jego oczami i też nikt nie nie wierzył, że nie widzi :-(

Posted

haliza napisał(a):
Ale super, dzielny mały królewicz, moja Ami bardziej upasła brzuszek 6,800 :cool3:, wygląda jak wałeczek......łezka mi się zakręciła bo wiem jak wygląda opieka nad niewidomym pieskiem. Mój Stinuś też nauczył się, że ja jestem jego oczami i też nikt nie nie wierzył, że nie widzi :-(


niesamowite ...ale u Ciebie tak było i u nas tak działa:loveu: jestem z niego bardzo dumna:loveu:
Aluś nabrał mięśni:evil_lol:mój przystojniak

Posted

Bgra napisał(a):
niesamowite ...ale u Ciebie tak było i u nas tak działa:loveu: jestem z niego bardzo dumna:loveu:
Aluś nabrał mięśni:evil_lol:mój przystojniak

To tylko wielkie serce czyni cuda i w miśkach znowu ożywa ich piękno i radość życia, to cudowne przeżycie ale czasami za krótkie:-(. Tylko patrzeć jak ten piękniś za laskami zacznie się oglądać :evil_lol:

Posted

haliza napisał(a):
To tylko wielkie serce czyni cuda i w miśkach znowu ożywa ich piękno i radość życia, to cudowne przeżycie ale czasami za krótkie:-(. Tylko patrzeć jak ten piękniś za laskami zacznie się oglądać :evil_lol:



pięknie to powiedziałaś:loveu:oby to trwało i trwało
hmm z tymi dziewczynami...Aluś jakoś tak woli chłopczyków i chłopcom też się podoba:evil_lol::diabloti:zaraz ogonek w górę i o mało go nie ukręci...ale jedną koleżankę ma:eviltong:

Posted

Bgra napisał(a):
pięknie to powiedziałaś:loveu:oby to trwało i trwało
hmm z tymi dziewczynami...Aluś jakoś tak woli chłopczyków i chłopcom też się podoba:evil_lol::diabloti:zaraz ogonek w górę i o mało go nie ukręci...ale jedną koleżankę ma:eviltong:

Zawsze to jakaś równowaga, jak chociaż jedną ma ;), Tomi uwielbia dziewczynki, ogon na pełnych obrotach a Ami, generalnie ucieka od wszystkich a najlepiej to pańci na ręce i patrzymy co z tego wyniknie :evil_lol:

Posted

haliza napisał(a):
Zawsze to jakaś równowaga, jak chociaż jedną ma ;), Tomi uwielbia dziewczynki, ogon na pełnych obrotach a Ami, generalnie ucieka od wszystkich a najlepiej to pańci na ręce i patrzymy co z tego wyniknie :evil_lol:



Alex wszystkich lubi,niczego się nie boi,Hana podobnie,ale jak czasami wystraszy ją jakiś warkot,albo szczekacz to siada na doopince i się nie ruszy,sama nie wiem czy ona się boi czy dziwi:evil_lol:

Posted


nie jestem zła,jestem zdezorientowana,nie wiem jak myśleć o ludziach Dżekiego
maleńki nie miał szczęścia
to już drugi dom się go pozbywa
mnie serce pęka...nie mogę go zatrzymać

Posted






prosiłam,mówiłam,że dla psa lepiej jak od razu odda w dniu podróży,po co kolejny stres
ale pan stwierdził,że absolutnie nie,bo wyjeżdżają
a oddają bo pies ma alergię i to nie na rencisty portfel

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...