Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo dziękuję. No tak myślałam, że podawałam gdzieś swój e-mail:oops:
Nawet mój kudłaty potffór sie załapał.:cool1:
Pozdrowienia dla Was od Nas:evil_lol:
Jak Melon się spisuje? Czy z dnia na dzień lepiej?

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mycha101 napisał(a):
Jak Melon się spisuje? Czy z dnia na dzień lepiej?

Bylismy dzisiaj u veta, Melon przytyl 5,5 kg :D :D :D, :multi: , 23 marca kastracja, na razie wszystko ok, tzn domu szukamy intensywnie, najlepiej bez kotow, pies ma silny charakter, ale charakterystyke psychiki okreslamy caly czas :)

Posted

gemsi napisał(a):
Bylismy dzisiaj u veta, Melon przytyl 5,5 kg :D :D :D, :multi: , 23 marca kastracja, na razie wszystko ok, tzn domu szukamy intensywnie, najlepiej bez kotow, pies ma silny charakter, ale charakterystyke psychiki okreslamy caly czas :)


5,5 kg co za tempo, on jak tak dalej pójdzie to wyląduje na kuracji odchudzającej:eviltong:
I jajka mu obcinają:cool3:
Gruby i bez jajek, i która go pokocha;)
My tu gadu gadu, a ja na zdjęcia czekam:cool1:

Posted

no to piękny wynik!!:evil_lol:

ale nie zróbcie z niego potwora- grubasa bez jajek i ogona:oops:

ładniejsze zdjecia, odkurzonego i podpasionego Melona by sie przydały do dalszej promocji :lol:

Posted

tanitka napisał(a):
no to piękny wynik!!:evil_lol:

ale nie zróbcie z niego potwora- grubasa bez jajek i ogona:oops:

ładniejsze zdjecia, odkurzonego i podpasionego Melona by sie przydały do dalszej promocji :lol:



Kobiety, spoko, na razie to skóra i kosci, mnie sie wydaje że poprzednio to był po prostu bład wagi. Nie mam zamiaru go zapaść, jajka trzeba ciachnąć bo beda problemy, to nie jest łatwy pies, przynajmniej na razie na takiego nie wygląda, moze to stres a może nie, cięzko na razie wyrokować, nie wiadomo dlaczego znalazl sie w schronisku, moze został oddany bo właściciel sobie nie dawał rady, a moze niewiadomoco. Jest ładny, ma sliczna postawę:) Jeszcze jest zakurzony i nie nadaje sie do prezentacji, jutro będzie miał kompanko w szamponiku przeciwgrzybicznym. jak tylko zakryja sie kosci będziemy prezentowac teraz mozna poki co rozpuszczać wici że jest wyżel do adopcji :)

Posted

tanitka napisał(a):
to prosze o szczegóły:lol:


Mycha przywiozła mi swiadectwo szczepienia :),
a była jeda akcja :/ Melon rzucił sie na Rugolfa, chłopaki sie mocno poszarpały, krwi nie było, ale nie pomagało odwoływanie, pomogła woda ze szlaufa, nie wiem ile to jeszcze będzie trwało, ale Melon jest niereformowalny poki co,
Cały czas mam nadzieje ze wszystko sie poukłada, może kastracja troche poprawi sytuację, Dzisiaj doczytałem w karcie ze schroniska że Melon siedział w "pierdlu" od 25 września 2006. Minimalizuje kontakty Rugolfa z Melonem , ale nie zawsze jest to mozliwe, no i chciałbym jednak mimo wszystko żeby Melon był bardziej socjalny, z sukami nie ma problemu. Na szczęście starcia są bezkrwawe

Posted

Melon powinien trafic do domu z doswiadczonym psiarzem, bo proces wychowania tego psa bedzie wymagal troche wysilku. On potrzebuje wg mnie tez duzo ciepla i tolerancji - tylko w takim przypadku socjalizacja da efekt. Nie byl traktowany zbyt milo w przeszlosci...
Moze trafic do domu z jakas suka, pewnie bedzie potrzebowal ruchu, zeby sie wybiegac, koty raczej wykluczone.

A w ogole to jest bardzo piekny, i oczy ma naprawde lagodne..

Posted

jayo napisał(a):
On potrzebuje wg mnie tez duzo ciepla i tolerancji - tylko w takim przypadku socjalizacja da efekt. Nie byl traktowany zbyt milo w przeszlosci...


Ja dodam jeszcz jedno, psiak bardzo sie boi ze pozostanie znowu porzucony, więc jak tylko jestesmy w poblizu to nie odstepuje nas na krok, tak prawde mowiac to jestesmy jednym z powodów do kłotni miedzy psami, Rugolf i Melon prześcigają sie w byciu bliżej, no i potem kłótnia gotowa.

Posted

tanitka napisał(a):
Melon chce was sobie zawłaszczyć, to częsty objaw porzuconych psów. Ale dom bez samca wskazany bez dwóch zdań!


Na razie przestałem na niego zwracac uwagę, tzn. Jayo ma Melona, a ja Rugolfa, myślę że Melon może przebywać z innymi samcami, ale na to potrzeba dłuższego czasu

Posted

Przepraszam, że nie ma jeszcze ogłoszeń, ale miałam problemy z netem i jak coś próbowałam zrobić, to trwało to wieczność i kończyło sie niepowodzeniem. Już nadrabiam zaległości.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...