Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U Amonka wszystko o'key - państwo są w nim zakochani, a ja .... po prostu nie wyrabiam czasowo dzieląc dobę między prace , hotel z 4 psiakami pod moja opieką (i to co z tym związane - teraz własnie gotuje juz dzisiejsze jedzonko dla Maksika) i swojego prywatnego psa - brak jeszcze kilku godzin w tarcie doby, bym mogła zrealizować zaproszenie Państwa i odwiedzic Ich i Amonka.

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agniest napisał(a):
co słychać u boksia? zaprzyjaźnił się już z kotkami, czy po prostu je toleruje nie wchodząc im w drogę ? :)


Towarzystwo juz nie jest rozdzielane na czas posilkow. Kociska jedza swoje, Amon swoje, oczywiscie pod nadzorem Pani. Kot-lobuziak zaczepia Amona. Najpierw bylo to kilkakrotne przechodzenie obok lezacego psa, teraz juz sa tance i zapraszanie do zabawy. Amon probuje, troche niezdarnie, przyskakiwac do kota, tak jakby probowal sie bawic. Koci pokoj zawsze jest otwarty i Amon zaglada tam tylko po to zeby sprawdzic czy z Pania wszystko w porzadku, czy na pewno tam jest. To, ze nowi Panstwo bardzo pokochali Amona, to juz wiecie - nie oddadza go chocby b.wlasciciel blagal na kolanach - ale i Amon pokazuje ogromne przywiazanie do Nich. Kiedy cala trojka idzie na zakupy a boksio czeka na Pania w towarzystwie Pana nia spuszcza oczu z drzwi sklepu, pozniej nastepuje wylewne przywitanie - za dlugo cie nie bylo, stesknilem sie OGROMNIE! Bardzo rzadko zdarza sie, ze oboje Panstwo musza wyjsc z domu bez Amona i wtedy jest TRAGEDIA. Pies biega po mieszkaniu, szczeka i wyje, jest jakby gluchy i slepy. Nie reaguje na proby pocieszenia za strony Pana Pomocnika - przeciez nie karmi i nie wychodzi na spacery. Na szczescie takie wypadki, ze niedobrzy Panstwo zostawiaja Amona naleza do rzadkosci.
Jesli chodzi o zdrowie boksia to nie jest tragicznie ale tez nie za dobrze. Po badaniu krwi okazalo sie ze musi dostawac leki i na nerki, i na watrobe - nie znam nazw tych lekow. Oslonowo dostaje lakcid. Zdarzaja sie biegunki i dziwnie biale kupy. Byloby zle gdyby Amon musial zrezygnowac z ulubinego makaronu ew. ryzu na rzecz suchej karmy. Wyraznie w niej nie gustuje. Poza tym zawsze asystuje Panu przy jedzeniu - Pan chlebus, piesio szyneczke. Pani krzyczy ale nie zawsze widzi i nie wie co dla Amonka dobre :) Z czyszczeniem uszu juz nie ma problemu. Pies pogodzil sie z tym, ze takiej upartej Pani trzeba ustapic, nie ma na Nia sposobu. Nie pomaga chwytanie za reke ani lezenie do gory brzuchem i wymachiwanie lapami. W przyszlym tygodniu znow pobieranie krwi i decyzja czy leki beda dalej podawane.
Amon wszystkich gosci wita przyjaznie, nawet jesli z poczatku troche sie go boja to szybko sie przekonuja, ze boksie to kochane psiska, potrzebujace duzo pieszczot. " Popatrz w moje maslane oczyska, posluchaj jak sapie z zadowolenia, no jak mozna mnie nie kochac."

Posted

Dziekujemy za pozdrowienia i caluski. Wszystko przekazane i pysio wycalowane. Panstwo Amoniaste ;) tez serdecznie pozdrawia.
Mamy zmartwienie z Amonkiem. W niedziele spuchla mu jedna strona pysia. Opuchlizna duza, niebolesna, siegajaca az do oka... W poniedzialek wizyta u weta, ktory dal antybiotyk o przedluzonym dzialaniu, dokladnie Amona obejrzal i nic nie stwierdzil. Dzis zaczal sie saczyc plyn zabarwiony krwia. Moze to i lepiej, ze gula pekla bo wet wspominal o nacinaniu. Nie wiadomo czy to od zeba, choc nie widac nic popsutego, czy cos go ukasilo. Dzis nastepny zastrzyk. Oprocz tego Amonowi dopisuje apetyt i swietny humor.

Posted

ojej, pysiu napuchnięty :) być może to nic poważnego. Mojej Becie kiedyś cała mordka spuchła tak że wyglądała jak w rozmiarze XXXXL. Wet też nic nie stwierdził, powiedział że to od ukąszenia pszczólki może być i kazał wapno rozpuścić i łyżeczką prosto do pyska (bo po dobroci nie piła). I po dwóch dniach przeszło. Już pojawiły się owady latające, więc może to tylko ukąszenie.
Pozdrawiamy :)

Posted

nie wiem czy to może byc to samo co u mojej,ale kiedys spuchła jej głowa tak ze nie mogła otworzyc oka,i to bylo uczulenie na taki gryzak wołowy dla psów.

Posted

Amonowe pysio nadal opuchniete, nadal zazywa antybiotyk. Wet uwaza, ze to raczej od ukaszenia jakiegos owada. Opuchlizna od zeba bylaby wyzej.
Bokserze calko wazy juz ponad 27kg i czas na zmiane diety na mniej kaloryczna. Ciezka sprawa jesli pies ma taki apetyt i najlepiej mu w kuchni z Pania :cool1:

Faro prosze o potwierdzenie czy kaska dotarla.

  • 4 weeks later...
Posted

Martwimy sie stanem zdrowia Amona. Jak sie okazuje apetyt i dobry humor to nie wszystko. Zrobilo sie cieplej i bywa, ze Amon nie ma sily wrocic do domu z krotkiego spaceru. Kladzie sie i nie chce wstac. Ciezko przy tym dyszy i nie moze sobie, juz po powrocie, znalezc miejsca. Moze to byc wynikiem pozno leczonego przeziebienia albo serduszko jest slabe. Lekarka, ktora opiekuje sie Amonem skierowala nas do lek. specjalizujacego sie w chorobach serca. Jestesmy umowieni na jutro rano. Nie ma tygodnia zeby Amon nie byl w lecznicy :-(
Pozno odkrylismy, ze Amon ma do polowy ubitego kła. To nie dlatego mial opuchniety pyszczek, opuchlizna byla z dugiej strony. Ząb juz sie zaczyna psuc i trzeba go usunac :-( Przy okazji wyczyscimy wszystkie zeby i usuniemy modzele. To wszystko dopiero po konsultacji z kardiologiem.
Amonek juz jest pewniejszy siebie. Wczoraj pierwszy raz sprowokowany przez Pania w zabawie zaszczekal pelnym glosem. Alez sie Pan ucieszyl! Wierzcie mi, w naszym domu zawsze byly psy, zawsze zadbane i pieszczone ale to co sie dzieje miedzy Panem i Amonem zaskakuje nawet Pania. Faro, pamietasz jakie byly ceregiele, jakie podchody?

Posted

prawdą jest niestety że wiele bokserów ma słabe serduszka :( moja Żaba też się bardzo szybko męczy.....
najważniejsze, że Amon ma swój ukochany dom :)
Pozdrawiamy i zdrówka życzymy :)

  • 3 weeks later...
Posted

Jestesmy juz po badaniach. Serduszko jest tylko troche powiekszone, nie na tyle zeby bylo to grozne. RTG wykazalo rowniez zrosty na plucach, pozostalosci po zap.pluc. W tym stanie, w jakim jest teraz Amon mozna dac narkoze i usunac psujacego sie zeba. W czasie upalow trzeba ograniczac spacery. Amon zaczyna interesowac sie intruzami za drzwiami, zaczyna szczekac. Kocie stado w nienaruszonym stanie :lol: Juz byly proby wspolnej zabawy z najstarszym kocurem. Tylko kotka-indywidualistka nie toleruje intruza na swoim terenie, czyli na wersalce. Daje mu to jasno, po kociemu do zrozumienia a Amonek dzentelmen nie narzuca sie i wychodzi z pokoju.
Serdecznie pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych losem Amonka.

Posted

Jak miło czytać takie wieści :multi:
Nela - Sanderka (i ja ) dziękuje za przedświateczne wsparcie finansowe , odwiedziny wciąz aktualne tylko czasu brak.

  • 1 month later...
Posted

Dobrze slychac :)
Amonek sie rozkreca. Poszczekuje, zaprasza do zabawy, zajada 3x dziennie swoj ulubiony makaron z mieskiem, dogladany i niuniany lepiej jak niejedno niemowle. Bylo troche zmarwien i kuponami, niestety na skutek przeoczenia weta. Pani szybko zareagowala i juz wyszlismy na prosta. Bardzo okazuje swoje przywiazanie do Panstwa. Kiedy Pani wychodzi mocno narzeka a pozniej,nawet po krotkiej nieobecnosci, musi byc obowiazkowe obsciskiwanie, fuczenie, mruczenie, mlaskanie...
Byla sesja foto, mam nadzieje, ze widzicie zdjecia
ftp://azja.mine.nu/

Posted

Ten rudy kocur na zdjeciach to Dyziu. Oczywiscie, ze nie jest glodny i ma swoja miske z woda. Coz z tego jak Amonowe lepsze i obowiazkowo trzeba sprawdzic czy pies wszystko zjadl

Posted

Ale sie z Amonka zrobił śliczny chłopak , nabrał ciałka , sierść pięknie błyszczy ...... Ej, szczęściarz z niego .
Z kocikami widze pełna zgoda jeśli mu nawet z miski wyjadają :multi: :multi:

Posted

cudownie na niego popatrzeć ! taki śliczny..... podziwiam i zazdroszczę tej przyjaźni z kotami, u mnie nie ma na to szans...... ale Amonek to super chłopak !

  • 5 months later...
Posted

W środę Amon będzie miał usuwanego złamanego kła. Obawiamy się zabiegu bo serduszko powiększone.
Amonek to już nie ten sam pies. Spi z Pańciem na łóżku, biega bez smyczy na spacerkach i zaczyna stawiać sie do psów. Nabrał pewności siebie.

Posted

Czy zabieg będzie w narkozie wziewnej - taka jest bezpieczniejsza dla boksiów i psów z problemami sercowymi.
Pozdrowienia dla Rodziców i uściski dla Amonka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...