Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doy zaczyna się coraz fajniej cieszyć, podskakuje (niemrawo jeszcze, ale zawsze to coś :) ) i ogonek w ruchu :)

Kiedy Doy miał założoną obróżkę przeciwpchelną? Chodzi mi o jej ważność. Bo idzie wiosna, zaczną się kleszcze. Wszystkie psiaki już zakropiłam Fiprexem i nie wiem czy Doya też potraktować? To byłby koszt 6 zł.

Posted

Murka napisał(a):
Doy zaczyna się coraz fajniej cieszyć, podskakuje (niemrawo jeszcze, ale zawsze to coś :) ) i ogonek w ruchu :)

Kiedy Doy miał założoną obróżkę przeciwpchelną? Chodzi mi o jej ważność. Bo idzie wiosna, zaczną się kleszcze. Wszystkie psiaki już zakropiłam Fiprexem i nie wiem czy Doya też potraktować? To byłby koszt 6 zł.


Ja osobiscie nie jestem zwolennikiem obroży i wole psa "zakrapiac". Oczywiscie tutaj to nie do mnie nalezy decyzja. Czekamy co powiedza osoby odpowiedzialne za niego. Jeśli kasa mialby tu jakies znaczenie to ja moge zaplacic .

Posted

Oki, to jutro zdejmę obróżkę przeciwpchelną i zakropię chłopaka.
Myślę, że niedługo spróbujemy wyjść na spacer bez smyczy, bo była już mała próba i Doy bez problemu wszedł do boksu - pomocny okazał się argument w postaci parówki :)
Na spacerach nadal smutas, ale w boksie coraz żywszy i głośniejszy się robi :)

Jedno zdjątko z dzisiaj:

Posted

O Doyku pamiętam, o deklaracji też. W przyszłym tygodniu wyślę.

O matko, toż to jest pies do wzięcia od zaraz! Chciałabym mieć takie problemy (tzn. ich brak) z moim Mixerem, którego wypatrzyłam w schronie, pokochałam i przepadło. A że czasem się czegoś wystraszy? To może mu zostać do końca życia. Mixer do tej pory (od 2007), nie wiedzieć czemu, nie do końca ufa mojemu TŻ, a i ja (którą kocha nad życie) staram się nie podnosić głosu ani zbyt gwałtownych gestów wykonywać. Mam po prostu psa anioła po przejściach. I każdy, kto chce schroniskowca przyhołubić, powinien wiedzieć, na co się decyduje.

Doyka miziam, Murkę pozdrawiam.

Posted

Doy póki co jest psiakiem całkowicie bezproblemowym, wystarczy unikać gwałtownych ruchów i wszystko można przy nim zrobić. Nie niszczy, nie brudzi. Czasem natomiast wyje, lubi też dawać głos z byle powodu :)
Cieszy się póki co tylko do parówki (do tego stopnia, że wspina się na człowieka przednimi łapkami :) ). Na samych głaskach jakoś mniej mu zależy, ale mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.

Posted

Murka napisał(a):
Doy póki co jest psiakiem całkowicie bezproblemowym, wystarczy unikać gwałtownych ruchów i wszystko można przy nim zrobić. Nie niszczy, nie brudzi. Czasem natomiast wyje, lubi też dawać głos z byle powodu :)
Cieszy się póki co tylko do parówki (do tego stopnia, że wspina się na człowieka przednimi łapkami :) ). Na samych głaskach jakoś mniej mu zależy, ale mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.


A jak na spacerkach śmigał juz bez smyczy czy jeszcze się przygotowuje do tego?:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...