Maruda666 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Dla ,,smutnej mordki" poszło 55zł z bazarku sonek666 - http://www.dogomania.pl/threads/223034-Ciuchlandia-ksi%C4%99garnia-wszystko-maj%C4%85cy-dla-Sunieczek-z-nu%C5%BCyc%C4%85-i-Doya-do-21.02-%29 Quote
Murka Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Doy z pewnością nie jest psem "skrajnie przerażonym", a właściwie w ogóle nie jest psem "przerażonym". Na spacerach zachowuje się swobodnie (w boksie zresztą też, lubi obserwować wszystko). Jedynie gwałtowne gesty i dźwięki wywołują u niego wzdrygnięcie. Boi się też trochę wyciągniętej ręki (o ile nie ma w niej parówki ;) ) i dotyku. Na początku zakładałam mu pentelkę na szyję z linki, bo trochę obawiałam się manipulowania przy obroży. Teraz już zapinam linkę do obroży, ale chwilkę muszę "pogadać" z Doyem :) Nie chodzi o to, że np. warczy czy coś w tym stylu, ale widać, że nie jest pewny czego od niego chcę, robi uniki, przechodzi obok itd. Jest ostrożny, niespokojny i skłonny do obrony w razie zagrożenia. Do człowieka nie lgnie, ale czasami obwąchuje mnie, dzisiaj mało nie dostałam buziaka w nos ;) Jest spokojniejszy i pewniejszy po zapięciu na linkę. Quote
Murka Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Halo, jest tu kto? Doyek nieśmiało zamachał do mnie swoim kikutkiem :) Zapewne ucieszył się, że parówka przyszła, a nie ja... ale zawsze to coś :) Quote
BORYSboxer Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 No właśnie....gdzie wszystkie wielbicielki Doya??:mad: Super wieści...:loveu: Quote
FLY Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Murka napisał(a):Halo, jest tu kto? Doyek nieśmiało zamachał do mnie swoim kikutkiem :) Zapewne ucieszył się, że parówka przyszła, a nie ja... ale zawsze to coś :) Bardzo sie ciesze, mi sie ciagle wydaje nie wiedziec czemu ze on calkiem niedlugo bedzie super domowym pieskiem wcale nie agresywnym i wcale nie przerazonym:) Quote
renatka_s Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Ja zaglądam do Doy'a, wysłałam też swoją deklarację za 2 miesiące:) Quote
asia-s Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 w czawartek wyslalam swoja deklaracje za marzec/kwiecien Trzymaj sie chlopaku i znajdz dobry domek szybko :-) Quote
Stevie Rae Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 Zaglądam, zaglądam, nie zawsze tylko odpisuję - w piątek miałam czas, ale dogomanię mi coś trzasnęło i nie umiałam wejść. Bardzo miło czyta się o następnych postępach chłopaka, super, że tak sobie radzi i walczy :) No no, jak tak dalej pójdzie to będziemy musieli zastanawiać się nad ogłoszonkami :D Oczywiście, nie osiągnąłby tego bez świetnej pracy Murki, Murko dziękuję :) W czwartek weszłam na konto i pospisywałam wpłaty, rozliczenie jest w pierwszym poście, dotarły pieniążki z bazarku i część deklaracji, dziękuję :) Quote
biszat Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Kurde dobrzez przeczytac ze Doy robi takie postepy . Dziw bierze ze mial byc niby mega agresywny i nie do resocjalizacji a tu prosze :) Moze musial sie wyrwac ze schronu zeby odrzyc . Nic trzymamy kciuki razem z zona zeby sie powiodlo jak najlepiej . Jak mowilem - kasa na koniec marca bedzie :) Quote
Stevie Rae Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 Wiem, wiem, pamiętam o Tobie :) Dziękuję za info :) Quote
Murka Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Doy zachowuje już czystość :) Ogólnie to powoli, ale do przodu. Nadal jest zamknięty w sobie i smutas, ale coś tam zaczyna czasem jakieś próby zabawy z Olinką. Czasem podbryknie. Ogonek też się często włącza na widok parówki :) Quote
azalia Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Trzeba trochę cierpliwości i się chłopak pomalutku otworzy. A nie można go przechrzcić na Boya? Quote
Pianka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Doy jest lepsze Super, że robi postępy :) Oby tak dalej, żeby jak najszybciej domku szukać Quote
zioberek87 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 troszkę mnie u chłopaka nie było a tu takie ekstra wieści:)bardzo się cieszę że chłopak robi postępy może faktycznie potrzebne mu było wyjście ze schronu:) oby tak dalej Doy:) Quote
Stevie Rae Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 (edited) Z przyjemnością czytam nowe wiadomości :) Powolutku, powolusieńku, i chłopak się rozkręci, już teraz idzie mu to w fenomenalnym tempie. Byłoby cudownie, gdyby zaczął akceptować inne psiaki, jeśli powoli zaczyna się interesować Olinką, to naprawdę dobrze. A co do ogonka, to myślę, że powoli już parówka nie będzie taka ciekawa jak człowiek :) Trzymaj się mały. Szykuję się do edycji pierwszego postu, proszę czekać :) Edit: Gotowe. Edited March 12, 2012 by Stevie Rae Quote
barbarela Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 zaglądam, wspaniale że Doy robi postępy, tak dalej. Pozdrawiam Quote
zioberek87 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 :) on musi sie przyzwyczaić do ludzkiej ręki ale będzie dobrze:) narazie ciotka wspomaga się parówkami :) Quote
Valerie Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Widzę że z doy'em już lepiej : ) Na pewno będzie dobrze : ) Quote
Murka Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Coraz sprawniej idzie nam zapinanie linki do obroży :) Doy coraz mniej się tego obawia, a ja też jestem coraz pewniejsza, że mnie nie capnie (uczymy się siebie nawzajem i coraz bardziej sobie ufamy). Z Doyem wychodzi na spacery także TZ i też nie ma problemów żadnych. Ogólnie psiak nie przejawia póki co żadnych zachowań agresywnych ani do nas, ani do psów. Może jeszcze nie zaklimatyzował się na tyle, aby pokazać swoją prawdziwą naturę, ale na razie nie szczeka ani nie warczy nawet na psy podchodzące do jego boksu, jest natomiast nimi zaciekawiony. Nie szuka też zaczepki na spacerach. A jak tylko któryś pies na niego szczeknie ze swojego boksu to od razu się wycofuje. Z głaskaniem to jest tak, że nie dopomina się i trochę obawia się wyciągniętej ręki i ogólnie dotyku, ale jak już się go głaska to mam wrażenie, że sprawia mu to przyjemność. Po spacerze w boksie zawsze jest trochę śmielszy i czasem wpycha mi mordkę między ręce (chyba szuka parówki ;) bo zawsze mu daję po wejściu do boksu i po odpięciu linki). Kikutek już niemal zawsze się porusza kiedy wchodzę do boksu z linką :) W boksie daje już śmiało głos, także wygląda na to, że powoli się klimatyzuje :) Quote
azalia Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Dziękujemy za dobre wiadomości.Zuch chłopak,będzie coraz lepiej. Quote
Livka Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Fajnie, że się udało - Nat-Mare gratuluję :) to Twoja zasługa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.