Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maleństwo grzeje się teraz u mnie na podusi. W związku z tym, że psina jest bardzo chuda i odwodniona (jak przetrwała te mrozy w takim stanie fizycznym, to nie wiem..) i jeszcze nie doszła do siebie po wyziębieniu, jedzenie podawane w mniejszych ilościach a częściej. Wodę popija, więc dobrze. Na razie zrobiła koopę. Drzemie sobie, grzeje się i wzdycha;)
W srodę jesteśmy umówione z Magdą na sprawy weterynaryjne. Trzeba zobaczyć jak i co, bo być może za słaba jest na sterylkę i trzeba ją odkarmić, szczepienia itp.

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tajga6 napisał(a):
Maleństwo grzeje się teraz u mnie na podusi. W związku z tym, że psina jest bardzo chuda i odwodniona (jak przetrwała te mrozy w takim stanie fizycznym, to nie wiem..) i jeszcze nie doszła do siebie po wyziębieniu, jedzenie podawane w mniejszych ilościach a częściej. Wodę popija, więc dobrze. Na razie zrobiła koopę. Drzemie sobie, grzeje się i wzdycha;)
W srodę jesteśmy umówione z Magdą na sprawy weterynaryjne. Trzeba zobaczyć jak i co, bo być może za słaba jest na sterylkę i trzeba ją odkarmić, szczepienia itp.


dlatego proszę wszystkich o pomoc....potrzebne będą pieniążki na weterynarza, sterylkę, żeby zrobić porządek z ząbkami, a także szczepienia.....

Posted

malutka była dziś u weta, jest wychudzona i zabiedzona....

ma pobrane zeskrobiny - podejrzenie grzyba, świerzba.

Wizyta kosztowała około 140zł, bardzo prosimy o pomoc w spłacie długu......

Konkretniej co do przebiegu wizyty napisze tajga jak wejdzie na forum.

Posted (edited)

Witajcie, maleństwo było dziś u weta,
w Karcie na razie wpisałam jej Zulejka, bo coś było trzeba;)
-Sunia jest wychudzona b. mocno, co już wszyscy wiemy, więc nadal dochodzi do siebie na kurczaku z ryżem i marchewką w mniejszych ilościach a częściej. Dostała dodatkowo zalecenie wysokoenergetycznej karmy dla szczeniąt, więc wprowadzam do kurczakowej diety. Nadal rzuca się na jedzenie bardzo łapczywie..
-Może mieć 8-9 miesięcy, ale stan zabiedzenia może trochę to maskowac, więc może mieć też do roku czasu
-Dziś początki rui:shake:, więc trzeba było podac hormon na powstrzymanie i sterylka może być dopiero za jakieś 3-4 tygodnie, szczepienie przeciw wściekliźnie za jakiś tydzień, potem dalsze szczepienia. Razem ze sterylką musi mieć usunięty garniturek mleczaków, bo siedzą mocno.
-Ma lekką temperaturę, podziębiona, w nocy kasłała dość mocno, ale potem już nie. Na razie zdecydowano nie bombardować jej antybiotykiem.
- Zeskrobiny z uszu poszły do badań, bo niestety jest podejrzenie o grzyba lub świerzb:( Mam nadzieję, że to nie to, bo w sumie nie tak często się drapie no i mój psiak...
- Dostała też tabletkę na odrobaczenie (cestal)
dawkę leczniczego szamponu (malaseb)
oraz leki wspomagające odporność (imunactiv)

Waży 4,3 kg, więc chyba ta końcówka jej przybyła:)

KOSZT weterynaryjnej opieki założyła Magda, mam nadzieję, że uda się wspólnymi siłami zebrać fundusze, aby to uregulować. Magda wielu zwierzakom pomaga i kolejne czekają w kolejce.. Wyniosło to 137zł jeśli dobrze pamiętam.
Kupiła również tą specjalną karmę.

Nabyłam szelki i nową obróżkę, aby zmienić po kąpieli i zmieścić adresatkę. Lepiej się prowadzi tą strachliwą sunię na szelkach. Ma też zabawkę ode mnie, ale i tak chyba woli moje kapcie;)

Poza tym jest kochaniutka, wesoła i ciekawska:) Niestety, kiedy przyjdą obcy ludzie zalega na poduszce i i jest wystraszona:(
Były dziś osoby zainteresowane adopcją, dlatego pilnie bym prosiła aby ktoś ich odwiedził. dziewczynie zależy na czasie, bo do niedzieli ma wolne i może oswajać sunię. A suńka boi się nowych osób, ludzi na chodniku, hałasu... Wymaga pracy i rozpieszczania.

Edited by tajga6
Posted

[quote name='tusinka22']potrzebna osoba do przeprowadzenia wizyty przedadopcynej (Praga Południe)

ok ul. Szaserów, Praga Połud. nie jest taka mała, może wrzuć to w tytuł tusinka? i info o tym długu, bo jakoś tu opustoszało :(

Posted

tripti napisał(a):
ok ul. Szaserów, Praga Połud. nie jest taka mała, może wrzuć to w tytuł tusinka? i info o tym długu, bo jakoś tu opustoszało :(


faktycznie pusto się zrobiło, prócz nas..
Szaserów, przystanek T Wspólna Droga

Posted

ooo nie widziałam tego szczegółowego opisu, a jest przed moim :)

awaria by była z tym grzybem czy świeżbem :( może to jednak nie to. Kruszek malutki, ktoś tak perfidnie ją potraktował :(

Awit mieszka na Pradze, tylko nie pamiętam gdzie i Czorcik.

Posted

tripti napisał(a):
ooo nie widziałam tego szczegółowego opisu, a jest przed moim :)

awaria by była z tym grzybem czy świeżbem :( może to jednak nie to. Kruszek malutki, ktoś tak perfidnie ją potraktował :(

Awit mieszka na Pradze, tylko nie pamiętam gdzie i Czorcik.


oj, to przekaż namiar do nich Tusince. lub im do niej, please:evil_lol:

Też mocno denerwuję się o wynik zeskrobiny...

Posted

tripti napisał(a):
ok ul. Szaserów, Praga Połud. nie jest taka mała, może wrzuć to w tytuł tusinka? i info o tym długu, bo jakoś tu opustoszało :(



wrzuciłam w tytuł, pusto na wątku się zrobiło:(

Posted

Awit napisał(a):
Jutro po południu pójdę, sama trzymam kciuki by było ok.:-)


Dziękuję Awit. Zulejka to już moje serce... Każdy nowy człowiek dla niej to ogromny stres, dlatego nie ma opcji na zmiany i przechodzenie z rąk do rąk, podrzucanie itd. Musi mieć najlepszy dom, stały, pełen miłości i świadomy i zdolny także finansowo.

Posted

Awit napisał(a):
A jak Milka się czuje??
Tajga dzwoniłaś do nich?


Nie tyle dzwoniłam, tylko własnie z Tusinką wróciłyśmy z odwiedzin, bo przy okazji trzeba było zabrać kontenerek;) Zulejka, od teraz Milka poznała mnie. Jest jednak na etapie stresu, siedzi głównie na poduszcze, którą razem z poszewkami i zabawkami dałam do nowego domu, aby łatwiej było jej przechodzić zmianę. Czyli tak jak przypuszczałam, musi miec czas na oswojenie się. Powoli i będzie dobrze. W tygodniu lecznica i chcę iść z nimi, aby przepisać na nich malutką i dalej kontynuować sprawy, terminy ząbków i sterylki. Psinka miała dziś zapoznanie ze szczurzycą Luną,;P Fotki wrzucę pewnie jutro na FB, bo tu mi nie wychodzi. Generalnie na fb są jej fotki kiedy jeszcze była u mnie.

Posted

[quote name='azalia']Tajgo6,jaki jest domek suni?
Nie napisałaś nic na jego temat.
Bo już naprawdę nie miałam kiedy:( cały czas moc spraw i działanie w terenie, że tak ujmę. Teraz to ociąganie spędza mi spokój z głowy!!!:
http://www.dogomania.pl/threads/222655-2-suki-z-nu%C5%BCe%C5%84cem-g%C5%82odne-w-marnej-budzie!-Umr%C4%85-je%C5%9Bli-tam-zostan%C4%85!!-DT-na-CITO/page4

Młodzi ludzie, para, własne mieszkanie, pracują, od jakiegoś czasu chcieli psa. Jak będzie chwila, dopiszę, chyba, ze Tusinka napisze, bo jest na bieżąco. Opinia Awit pomogła w decyzji.
Gorzej, że nie mamy tych pieniędzy na uregulowanie założonej kwoty przez Magdę w klinice.

Posted

Strasznie się cieszę, że to maleństwo znalazło tak szybko swój domek.

Milka życzę tylko szczęśliwych i zdrowych dni!!!

Co do założonej kwoty - z mojej strony daję teraz 20zł. Tylko wciąż czekam na numer konta. Pisałam na FB.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...