Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 346
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na razie wiem tyle, że :)

jest cudowna
wesoła
kochana
jak tylko weszlysmy do Dt wskoczyla na kanape

pozniej dorwala pluszaki i zaczela biegac z nimi po domu podrzucac, zagryzac
cudna psina
zero traumy
wyglada jak zmiksowany mopsik
strasznie urokliwa jest

Posted

Ona jest jeszcze młoda i pełna radości życia. Na szczęście te psy, nad którymi fizycznie się nie znęcano, tylko zostały porzucone, nie do końca rozumieją, co je spotkało i nie kojarzą tego z człowiekiem jako takim.

Posted (edited)

No to czas na małą fotorelację....:)
Pojechałyśmy z Chmurką do Warszawy pociągiem ,a właściwie-trzema ;) ,bo miałyśmy przesiadki w Łukowie i w Siedlcach.W sumie busiarz też chciał nas zabrać,ale miałam mu zagwarantować,że Chmurka nie nabrudzi,a jak tu gwarantować,kiedy nie wiadomo,co takiego maleńtasa zdrażni ,jeśli w busie miał być komplet pasażerów.;)

Na dworzec odprowadził nas- z pełnym ceremoniałem -kierownik Marek,ściślej zaś -mała przyjechała "do pociągu" schroniskowym samochodem.Zachowywała się w nim tak,jakby długie lata jeździła autem i to jak dama-z osobistym kierowcą i bez barwnych pawików.;)
Największe pierepały dotyczyły kupienia biletu,bo pani kasjerka w ogóle nie potrafiła tego ogarnąć ;),ale w końcu -po kilku telefonach :)- zapłaciłam za przejazd niuni całe 4,50 i ruszyłyśmy w drogę !

Tu -przed dworcem PKP w Białej Podlaskiej.



:)


I już na peronie...





Lubimy się przytulać.:)

Podróż upłynęła nam bez najmniejszych problemów.Małe przez calutką drogę było pogodne,zaciekawione,momentami senne ,ale także rozmerdane ze szczęścia na widok każdego człowieka,który wyciągnął do niej rekę z głaskami lub zawołał :"Ale śliczny piesek !" A wołali i głaskali często,bo toto ma tyle wdzięku,że nie można się jej oprzeć.:)

Aha,ludzie nie wierzyli,że to schroniskowy psiak ,ale przy bliższym poznaniu ;) nie dało się ukryć "zapachu" ;) ,jaki maleńtas wokół siebie rozsiewał :evil_lol: ! Nie był to zapach fiołków ,oj,nie! :lol:

W czasie przesiadek przenosiłam Chmureczkę na rękach,bo bałam się,że tłum ją rozdepcze,na co ona ( rączki!) oczywiście przystawała ochoczo i bez najmniejszych protestów!

Podróże kształcą! Wielu naszych współtowarzyszy podróży liznęło dzisiaj trochę wiedzy na temat adopcji psów ze schronisk,problemu bezdomności,idei domów tymczasowych,konieczności sterylizacji i kastracji...:lol: SŁUCHALI!:p

Edited by jostel5
Posted (edited)

Kiedy to podobno stała taksa jest...te 4,50,-!

W Warszawie byłyśmy o 15.30. Tymczasowa Pańcia już na nas czekała,ale nim się znalazłyśmy-Chmurka wykonała potężny sik,walnęła solidnego kupala,poskakała po zaspach (w tym czasie na łeb lał mi się deszcz ze śniegiem-deszczu więcej),no i w końcu zobaczyła Pańcię!:) Radość-nieziemska! I-co ważne!-obopólna!:) Pańcia wpatrywała się w Chmurę ze szczerym zachwytem i powtarzała,że maleńka,że śliczna...! Prawdziwy popis wdzięku dała Niunia jednak dopiero w samochodzie-było wszystko-przekrzywianie główki,uśmiechy,mizdrzenie się każdym centymetrem kwadratowym ciałka,całuski....!

Spisałyśmy umowę,a potem-one pojechały,a ja -chlipiąc letko ;)-na busa...Wróciłam przemoczona do suchej nitki ,ale w domu już czekały na mnie fotki Chmurki "na włościach" !:) Wklejam...







Edited by jostel5
Posted (edited)

Słodziak,nie? Wygląda suczydło tak,jakby WIEDZIAŁA...:)

No to jeszcze trochę tych "słodkości" na dobranoc :):








Edited by jostel5

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...