benkowa Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Ja tez sie ciesze że sie dziewczynce udało :) Quote
arabiansaneta Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Teraz będziemy już prosić DT o fotorelacje. Quote
Andzike Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Na razie wiem tyle, że :) jest cudowna wesoła kochana jak tylko weszlysmy do Dt wskoczyla na kanape pozniej dorwala pluszaki i zaczela biegac z nimi po domu podrzucac, zagryzac cudna psina zero traumy wyglada jak zmiksowany mopsik strasznie urokliwa jest Quote
Nutusia Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Chmurcia, coś czuję, że lada chwila Słoneczko zaświeci takie, że o mamoooooo...... ;) :) Quote
arabiansaneta Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Ona jest jeszcze młoda i pełna radości życia. Na szczęście te psy, nad którymi fizycznie się nie znęcano, tylko zostały porzucone, nie do końca rozumieją, co je spotkało i nie kojarzą tego z człowiekiem jako takim. Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 (edited) No to czas na małą fotorelację....:) Pojechałyśmy z Chmurką do Warszawy pociągiem ,a właściwie-trzema ;) ,bo miałyśmy przesiadki w Łukowie i w Siedlcach.W sumie busiarz też chciał nas zabrać,ale miałam mu zagwarantować,że Chmurka nie nabrudzi,a jak tu gwarantować,kiedy nie wiadomo,co takiego maleńtasa zdrażni ,jeśli w busie miał być komplet pasażerów.;) Na dworzec odprowadził nas- z pełnym ceremoniałem -kierownik Marek,ściślej zaś -mała przyjechała "do pociągu" schroniskowym samochodem.Zachowywała się w nim tak,jakby długie lata jeździła autem i to jak dama-z osobistym kierowcą i bez barwnych pawików.;) Największe pierepały dotyczyły kupienia biletu,bo pani kasjerka w ogóle nie potrafiła tego ogarnąć ;),ale w końcu -po kilku telefonach :)- zapłaciłam za przejazd niuni całe 4,50 i ruszyłyśmy w drogę ! Tu -przed dworcem PKP w Białej Podlaskiej. :) I już na peronie... Lubimy się przytulać.:) Podróż upłynęła nam bez najmniejszych problemów.Małe przez calutką drogę było pogodne,zaciekawione,momentami senne ,ale także rozmerdane ze szczęścia na widok każdego człowieka,który wyciągnął do niej rekę z głaskami lub zawołał :"Ale śliczny piesek !" A wołali i głaskali często,bo toto ma tyle wdzięku,że nie można się jej oprzeć.:) Aha,ludzie nie wierzyli,że to schroniskowy psiak ,ale przy bliższym poznaniu ;) nie dało się ukryć "zapachu" ;) ,jaki maleńtas wokół siebie rozsiewał :evil_lol: ! Nie był to zapach fiołków ,oj,nie! :lol: W czasie przesiadek przenosiłam Chmureczkę na rękach,bo bałam się,że tłum ją rozdepcze,na co ona ( rączki!) oczywiście przystawała ochoczo i bez najmniejszych protestów! Podróże kształcą! Wielu naszych współtowarzyszy podróży liznęło dzisiaj trochę wiedzy na temat adopcji psów ze schronisk,problemu bezdomności,idei domów tymczasowych,konieczności sterylizacji i kastracji...:lol: SŁUCHALI!:p Edited February 19, 2012 by jostel5 Quote
wiosenka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Super fotki :). I dobrze wyposażona w szelki! Quote
haniabor Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 [quote name='jostel5'] zapłaciłam za przejazd niuni całe 4,50 i ruszyłyśmy w drogę ! [/QUOTE] Liczyli od kilograma? (ze smyczą):lol: Quote
wiosenka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 To jutro powinny być fotki z DT :). Skoro Chmurka bezpieczna, a Jostel masz wprawę to może Andzi wątek założysz? Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 (edited) Kiedy to podobno stała taksa jest...te 4,50,-! W Warszawie byłyśmy o 15.30. Tymczasowa Pańcia już na nas czekała,ale nim się znalazłyśmy-Chmurka wykonała potężny sik,walnęła solidnego kupala,poskakała po zaspach (w tym czasie na łeb lał mi się deszcz ze śniegiem-deszczu więcej),no i w końcu zobaczyła Pańcię!:) Radość-nieziemska! I-co ważne!-obopólna!:) Pańcia wpatrywała się w Chmurę ze szczerym zachwytem i powtarzała,że maleńka,że śliczna...! Prawdziwy popis wdzięku dała Niunia jednak dopiero w samochodzie-było wszystko-przekrzywianie główki,uśmiechy,mizdrzenie się każdym centymetrem kwadratowym ciałka,całuski....! Spisałyśmy umowę,a potem-one pojechały,a ja -chlipiąc letko ;)-na busa...Wróciłam przemoczona do suchej nitki ,ale w domu już czekały na mnie fotki Chmurki "na włościach" !:) Wklejam... Edited February 19, 2012 by jostel5 Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 (edited) Słodziak,nie? Wygląda suczydło tak,jakby WIEDZIAŁA...:) No to jeszcze trochę tych "słodkości" na dobranoc :): Edited February 19, 2012 by jostel5 Quote
wiosenka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Jestem pod wrażeniem, taki słodziak szybko znajdzie domek. Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 I musi to być domek najlepszy na świecie! Małeńtas jest tego wart!:) Quote
wiosenka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 To się rozumie samo przez się ;). Fotka ze szczurkiem zaje fajna. O i ma adresówkę! Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 [quote name='wiosenka']To się rozumie samo przez się ;). Fotka ze szczurkiem zaje fajna. O i ma adresówkę! Bo to porządny dt!:) Quote
wiosenka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 To spokojnych snów w domowych pieleszach dla Chmurki i dla wszystkich "nocnych marków" ;). Quote
arabiansaneta Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Jednak ona jest bardzo w typie spaniela tybetańskiego. Quote
Nutusia Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 O rety - jaki uśmiech, zabaweczki, posłanko - RAJ! Zdecydowanie wyszło słonko zza Chmurki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.