*Gajowa* Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 beam6 napisał(a):Jutro zapytam - albo we wtorek, bo we wtorek będzie wet, który operował Kinga i napewno pomoże :) Dzięki beam6, zapytaj też kiedy można go szczepić na wirusówki ? Quote
*Gajowa* Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Kinguś się przypomina... Czy on też jest zaproszony do Powsina ? Quote
KingaW Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Gajowo, istnieje możliwość wystwienia 'wtórnika' takiej książeczki, nie trzeba Kinga szczepić ponownie!!!King był pupilem p. Maćka, więc nie ma problemu.Czy będziesz mogła pojawić sie z Kingiem rónież 26 w VegaBarze? Jesteśmy zaproszeni na mała imprezę z adopcjami psów włącznie. Piszę o tym na anszym głównym wątku. Quote
*Gajowa* Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Super, więc niech p. Maciek uprzejmie taki wtórnik wystawi pliss... Chciałabym i mam nadzieję, że pojawię się z Kingusiem w VegaBarze w sobotę. Liczę na pomoc w opiece nad tym czortem. Quote
beka Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Jest to nie lada wyzwanie:) KIng jest naprawde żyyywym psem. Quote
beam6 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Melduję wykonanie zadania: wczoraj poprosiłam dr Maćka i dostałam już SMS-a, że wtórnik książeczki czeka w lecznicy. Zabrać w sobotę do Wega Baru :razz: Quote
Puchatek Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Powodzenia w sobotę. Jak ludzie zobaczą Kinga na żywo to na pewno ktoś się skusi. Quote
*Gajowa* Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Dzięki beam6, zabierz książeczkę w sobotę na imprezę. Kto sie zgłasza do pomocy przy Kingusiu ? To jest całkiem spory i silny psiaczek... chyba go nie poznacie :shake: . Quote
KingaW Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 *Gajowa* napisał(a):Dzięki beam6, zabierz książeczkę w sobotę na imprezę. Kto sie zgłasza do pomocy przy Kingusiu ? To jest całkiem spory i silny psiaczek... chyba go nie poznacie :shake: . Ale na miejscu, czy w samochodzie? Bo na miejscu, to moze TZ Wilejkaros - Wilejkaros chciała mu koniecznie jakieś zajęcie znaleźć....Chyba by sie nadał, jest stróżem prawa w końcu, no nie.... Quote
Wilejkaros Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Przekażę TZowi, że jest niezbędny... Może to Go zachęci? ;) Quote
Puchatek Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Na wątku Kasi pojawił się taki post od pajuni: [quote name='pajunia']Kochani napiszcie mi, czy sunia, to juz ma domek, czy to tymczas.? Sorry, ale nie mam kiedy sie przez watek przebijac. jest tak, dzis przez maile przechodnie przyszla wiadomosc z Organizacji TSV Neuss, ze: mieli 3 lapkowa sunie, ktora byla pokazywana w telewizji. Po tej audycji rozdzwonily sie telefony, sunia domek znalazla i jeszcze pare domkow zostalo. TSV pytali, gdzie sa jeszcze trzylapkowe psiaki, aby ew. do tych domkow pojsc mogly. A ja, nie konsultujac z Wami, bo tak na szybko chcialam, wyslalam wasza sunie. ( Tyxlko, ze nie mialam czasu tlumaczyc, to linki do allegro i do watku wyslalam) Dostalam odpowiedz, aby szybko przetlumaczyc i im wyslac. I co mam robic? Tlumaczyc i wyslac? Czy nie, gdyz juz ma domek. Odpiszcze szybko. prosze. Napisasłem na tym watku post o Kingu ale może dobrze żebyś skontaktowała się bezpośrednio z pajunią Link do wątku Kasi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36640&page=41 Quote
KingaW Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Dzięki Puchatku.Napisałam PW do Pajuni.... Quote
*Gajowa* Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Dzieki Puchatek - też myslałam o adopcji zagranicznej /chociaź decyzja do mnie nie należy/ i dlatego tak naciskam w sprawie książeczki i szczepień. Kinguś powinien mieć papierki w porządku na wszelki wypadek. Juz upłynęło 14 dni od zakończenia podawania drugiej serii Aniprazolu i trzeba zbadać kupę... Quote
pajunia Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 wyslalam im wiadomosci o Kingu. Zdjecia i tekst. Nie wiem, co z tego wyjdzie. Na wszelki wypadek moge na dniach umiescic Kinga na moich stronach, tylko nie wiem, czy chcecie. O ile pamietam, jest tam u Was jedna kolezanka, ktora sie bardzo negatywnie o mnie wyrazala, wiec przypuszczam, ze nie bedziecie chcieli, abym dla Kinga probowala cos tu znalezc. Ale mozecie napisac, jesli chcecie. Quote
Wilejkaros Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Pajunia, przepraszam, ale nie wiem, kto się źle wypowiadał. Chyba za krótko jestem na dogo. Widziałam się dzisiaj z Kingiem na Festivalu na Oboźnej. Ma w sobie niespożytą energię, jest bardzo przyjazny i przekochany. Rośnie jak na drożdżach i dobrych odżywkach. Potrzebuje dobrego domku. Ten warszawski okazał się klapą. Może poza naszym krajem uśmiechnie się szczęście? Jak myślicie? Quote
*Gajowa* Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Hej cioteczki wypowiedzcie się w sprawie propozycji pajuni - osobiście jestem ZA i mam zaufanie do tej osoby. King bardzo potrzebuje towarzystwa człowieka ja niestety zbyt dużo czasu poswiecić mu nie mogę. Widac to było na wczorajszej imprezie w Vegabarze on wszystkich kocha, do wszystkich sie garnie i rozdaje całusy. Kinguś właśnie głównie przyciagał nielicznych spacerowiczów do naszego stoiska. Acha, Kinguś pięknie jechał samochodem - bez żadnych sensacji . Ksiażeczkę mam hura !!! Quote
Puchatek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Właściwie najwięcej moim zdaniem mają do powiedzenia w tej sprawie KingaW i Gajowa ponieważ one najbardziej są zaangażowane (szczególnie Gajowa na której spoczywa ciężar fizycznej opieki). Jeśli z ich strony jest zgoda to trzeba załatwiać z Pajunią próbę adopcji. Moja propozycja (jak przy ślubie) jak ktoś ma coś przeciw w tej sprawie to niech pisze teraz a jeśli nie teraz to niech już nic nie pisze. Quote
KingaW Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Halo Pajunia, daj spokój!!!Ale (chyba) Twoja pomoc nie będzie tym razem potrzebna......Tra, la, la......Nie powiem nic, Ciotki i Wujkowie: KCIUKI! Quote
Puchatek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 KingaW napisał(a):Halo Pajunia, daj spokój!!!Ale (chyba) Twoja pomoc nie będzie tym razem potrzebna......Tra, la, la......Nie powiem nic, Ciotki i Wujkowie: KCIUKI! Widzę że chyba wczorajsze spotkanie daje jakieś efekty :lol: Czy się nie mylę? Quote
KingaW Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Puchatek napisał(a):Widzę że chyba wczorajsze spotkanie daje jakieś efekty :lol: Czy się nie mylę? Się mylisz.... W piątek drukowałam w pracy po kryjomu ulotki na kolorowej drukarce i moja koleżanka (taka z którą zawodowo mam niewiele wspólnego i niezbyt często z nią gadam bo siedzi na drugim końcu firmy) mnie zdybała na gorącym uczynku.No i zaczęła się wypytywać co i jak i jakie mamy pieski, bo jej wiekowa sunia niedawno odeszła....Kobita jest ze zwierzęcolubnej rodziny, w ogóle sama jest niedoszła wetką, mieszka z mężem, dziecięciem 12-letnim, rodzicami i kotką w domku z ogródkiem. Prowadzą aktywny tryb życia. Najpierw oczywiście pytała o szczeniaki, ale jej powiedziałam, że to nie sztuka brać szzceniaka... Powiedziałą, że musi przedyskutować z mężem i co ważniejsze z córeczką.... No i córeczka najpierw się rozpłakała, a potem powiedziała, ten żaden inny..... Quote
KingaW Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Transport potrzebny od Gajowej (Konstancin) do Ursusa.Najlepiej już na jutro popołudniu!Koleżanka ma auto popsute, a by chciała, żeby King wylądował jak najszybciej u nich, bo chcą za jakiś miesiąc, półtora wyjechać na wywczas, więc chcą Kinga do siebie zacząć przyzywczajać, troszkę go nauczyć przychodzenia do nogi, etc... żeby na wakacjach nie było problemu! Quote
Puchatek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 No to ekstra. Kinguś trafi może wreszcie jak należy a i z racji kontaktów międzyludzkich bedą jakieś wiadomości co jakiś czas. :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.