Jump to content
Dogomania

Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)


Recommended Posts

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dobrze, że jej nie poznałyście - kradnie serca, jak zawodowiec, wzrokiem przeszywa na wylot wywołując przyspieszone bicie serca, a jak się przytuli i poliże rękę to umarł w butach :iloveyou:

Edited by Roszpunka
Posted

dogomaniaczkaa napisał(a):
Aiszko, chodź, ja Cię pokocham...:loveu:

Czy mogę prosić na PW adres do wysyłki? Mam małą niespodziankę dla Aiszy.


Ależ oczywiście :) Podam adres bezpośrednio do DT.

Posted

No właśnie, uśmiechnięta, zoperowana, w ciepełku...Powinna teraz sobie pożyć szczęśliwym psim życiem......Ech, Aisza....Urodziwa jesteś psinko! A ten śrut w całym ciele, to z pewnością przez to umaszczenie...myśliwskiego psa wyżła.Jakiś ...............myśliwy zobaczył sunię przy drodze, może wchodziła do lasu i wziął ją na cel.....Łobuz jeden! Uznał ją za szkodnika, który poluje na leśną zwierzynę.....

Posted

Zachary, to mógł ale nie musiał być myśliwy... Na naszym terenie w co drugiej chałupie jest strzelba :(

Jak zobaczyłam zdjęcie RTG, które się świeci w tylu miejscach, to nie "łobuz" ale inne, cięższe słowa cisnęły mi się na usta.

Ona ciągle szuka swojego oprawcy - ogląda się i piszczy za postawnymi mężczyznami w średnim wieku :(

Posted

Incia napisał(a):
Śliczna. Mogę przyjść do niej w poniedziałek?


W każdy dzień tygodnia od 8 do 20 Aisza przyjmuje gości ;) Rąk do głaskania nigdy za wiele, chociaż ja jej nie głaszczę - ja ją przytulam i dosłownie się w nią wsysam, chociaż jeszcze nie pachnie zbyt ładnie...(Byłaby możliwość skołowania jakiejś próbeczki albo szamponiku full wypas po preferencyjnej cenie :razz:?)

Posted

Roszpunka napisał(a):
W każdy dzień tygodnia od 8 do 20 Aisza przyjmuje gości ;) Rąk do głaskania nigdy za wiele, chociaż ja jej nie głaszczę - ja ją przytulam i dosłownie się w nią wsysam, chociaż jeszcze nie pachnie zbyt ładnie...(Byłaby możliwość skołowania jakiejś próbeczki albo szamponiku full wypas po preferencyjnej cenie :razz:?)

To będę w poniedziałek, ale nie za wcześnie, bo nie wiem, w jakim stanie wrócę z Radomia.
A może byc ten, w którym Kika była tąpana? I łodżywka?

Posted

Incia napisał(a):
To będę w poniedziałek, ale nie za wcześnie, bo nie wiem, w jakim stanie wrócę z Radomia.
A może byc ten, w którym Kika była tąpana? I łodżywka?


Pewnie, że może :) Odżywka wskazana, jak SPA to pięć gwiazdek n`est pas?

Posted

Roszpunka napisał(a):
Pewnie, że może :) Odżywka wskazana, jak SPA to pięć gwiazdek n`est pas?

To jak wcześniej niż w poniedziałek potrzebne, to zjaw sie u mnie, a moja mamka Ci wsio da.

Posted

zachary napisał(a):
Roszpunko, mi się też cisną inne nieparlamentarne słowa na usta....W co drugiej chałupie strzelba....O matko! Dziki Zachód?....

Świętokrzyskie...

Posted

Incia napisał(a):
To jak wcześniej niż w poniedziałek potrzebne, to zjaw sie u mnie, a moja mamka Ci wsio da.


Nie będzie można jej wykąpać aż do zdjęcia szwów... Jeszcze nie wiem, kiedy to będzie.

zachary napisał(a):
Roszpunko, mi się też cisną inne nieparlamentarne słowa na usta....W co drugiej chałupie strzelba....O matko! Dziki Zachód?....


Kraina myśliwych s...synów, kłusowników i buraków. WELCOME:angryy:

Posted

Agula99 napisał(a):
Aiszko, trzymaj się tam suniu :)


Trzyma się dzielnie, na spacerkach bryka jak szczeniaczek, trzeba ją troszkę hamować, żeby nie przesadziła ;) Tylko bardzo słabo je i kończą nam się pomysły, czym ją karmić...

Posted

Roszpunka napisał(a):
Trzyma się dzielnie, na spacerkach bryka jak szczeniaczek, trzeba ją troszkę hamować, żeby nie przesadziła ;) Tylko bardzo słabo je i kończą nam się pomysły, czym ją karmić...

Ale słabo je bo nie ma apetytu, czy po prostu kręci nosem?

Posted

Incia napisał(a):
Ale słabo je bo nie ma apetytu, czy po prostu kręci nosem?


Nie ma apetytu - może operacja, antybiotyk, stres... Dziś na talerzyku miała podane gotowane mięsko, plasterki baleronu, w misce sucha karma - szwedzki stół ;)

Posted

Roszpunka napisał(a):
Nie ma apetytu - może operacja, antybiotyk, stres... Dziś na talerzyku miała podane gotowane mięsko, plasterki baleronu, w misce sucha karma - szwedzki stół ;)

Wszystko razem. Dużo przeszła laleczka ostatnio. Teraz to nic tylko dogadzać podniebieniu.

Posted

majowa napisał(a):
nie zajrzał ale myślał o psince
nawet TZtowi o niej opowiadałam żałując po raz kolejny że nie mamy warunków :(


Porobimy jej fotki i będziemy szukać domku z warunkami :)
Ona ma w nosie gadanie lekarza i zaczyna cieszyć się życiem. Dziś na przykład zaczęła zwiedzać kanapy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...