plinka54 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Świetne wieści!!! :D Oby takich więcej było ;) Nr konta jest wciąż taki sam? - czyli ten sam na który wysyłałam wpłatę za bazarek kalendarzowy? jeśli nie to poproszę o nr konta na który mają wpływać stałe wpłaty i jutro dokonam przelewu :) Quote
Mysia_ Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Bariczku już tęsknię, ale tam na pewno będzie Ci lepiej :) Quote
ULKA12 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Bari wygląda dużo gorzej niż się spodziewałam. To już nie dziadek tylko matuzalem psiego rodu. Człapie sobie powolutku, chyba sam nie wie dokąd. Z drugiej strony zęby jak na takiego psa ciągle ma więc powinien chodzić lepiej. Mam nadzieję, że to samopoczucie w dużej mierze to "zasługa" bolących łap i jak to doprowadzimy do porządku będzie lepiej. Jest kilka rzeczy, które mnie w Barim niepokoją. Po pierwsze mimo tego, że Barik pije nie widziałam aby sikał, po drugie ona ma okropny zwyczaj kładzenia się ta gdzie akurat mu się to umyśli, nieważne, że dwa kroki dalej jest legowisko on się po prostu kładzie na podłodze, a to przy jego stawach nie najlepsze wyjście. Po trzecie kwestia karmienia, nie bardzo chce jeść suchą karmę, namoczoną i wymieszaną z mięsem. Co on jadł w schronisku, jaka była konsystencja pokarmu, a może ten typ tak ma, ale dzisiaj zjadł naprawdę niewiele. I po czwarte i ostatnie czy Bari był jakos zabezpieczony przeciwko kleszczom i kiedy był odrobaczany (tak jak jest wpisane w książeczce?). To wszystko mam nadzieję, że będziemy sie cieszyć swoim towarzystwem z Barim jeszcze bardzo długo. Quote
Mysia_ Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 odrobaczenia jest wpisane w książeczce, jakoś w styczniu było jeśli dobrze pamiętam... :roll:W schronisku jadł ryż lub makaron z gotowanym mięskiem, suchego tylko mu czasem do tego dodawaliśmy :roll: Bariś, żeby wysikać się na spacerze zazwyczaj musi trochę się rozchodzić... Sika na stojąco, może z 3 razy widziałam jak lekko podniósł nogę, ale tylko na chwilkę.. Quote
ULKA12 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ale to była bardziej papka czy bardziej zupa? Quote
ania > Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 też już tęsknie za Tobą Barisiu! :placz: ale teraz masz przynajmniej ciszę i spokój. no chyba, że Horka i Zdziś rozrabiają Ci nad głową ;) jedz ładnie i żadnego kładzenia się na podłodze :mad: ja tam wierzę, że Bari "ruszy" i że ma potencjał być fajnym, sprawnym dziadkiem :) Ulko, trzeba by im wstawić jeszcze jakieś legowisko, bo są tylko dwa duże, a ich jest trójka, może nie potrafią się nimi podzielić ;) Quote
dangos19 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Witam Trzymaj się Bariczku, już teraz może być tylko lepiej.....OBY.....taki bida z niego. Quote
bela51 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Straszna bida z tego Barusia... Trzymaj sie psiaczku. Nie dostałam nr konta. Quote
ULKA12 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 O wszystkim pomyślałam, dzisiaj dowiozłam jeszcze jedną dużą klatkę i duże legowisko, mogą wybierać i przebierać w leżankach :-) Za każdym razem gdy podchodzę do Bariego boję się czy nie umarł, on tak głęboko śpi, że trzeba go mocno potrząsnąć aby się obudził. Quote
AtaO Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Bari pewnie odsypia zaległości. Nareszcie ma ciepło, miękko no i cichutko. Z pewnością jest przeszczęśliwy i o to nam chodziło :) Quote
ania > Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 plinka54 napisał(a):Świetne wieści!!! :D Oby takich więcej było ;) Nr konta jest wciąż taki sam? - czyli ten sam na który wysyłałam wpłatę za bazarek kalendarzowy? jeśli nie to poproszę o nr konta na który mają wpływać stałe wpłaty i jutro dokonam przelewu :) tak, ten sam numer. bela51 napisał(a):Straszna bida z tego Barusia... Trzymaj sie psiaczku. Nie dostałam nr konta. kto nie czyści skrzynki ten dostaje ostatni :) teraz poszło. ULKA12 napisał(a):O wszystkim pomyślałam, dzisiaj dowiozłam jeszcze jedną dużą klatkę i duże legowisko, mogą wybierać i przebierać w leżankach :-) Za każdym razem gdy podchodzę do Bariego boję się czy nie umarł, on tak głęboko śpi, że trzeba go mocno potrząsnąć aby się obudził. Bari wcisnął się do klatki czy woli legowisko? :) były jakieś niespodzianki po nocy? Quote
Bjuta Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 A jak się zapatruje na kurteczkę? Czy pozwolił sobie grzecznie włożyć? :) Quote
ania > Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 jeszcze parę zdjęć z wczoraj: w drodze poznajemy się z Szafrankiem a co mu tak wesoło? tak się cieszy, że przyjechałem? Quote
ania > Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 czas obwąchać nowe kąty gdzie by się tu położyć hmm, może tu? wleźć wlazłem, ale jak się teraz podnieść? na ogródku ze Zdzisiem Quote
Mysia_ Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-kCZ7daqwyT8/Tzl3QsfYNbI/AAAAAAAAhJg/s91WANlwqKM/s640/DSC_9956.jpg malutki :loveu: Quote
ULKA12 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Bari śpi w klatce, trzeba mu troszkę pomóc aby tam wszedł ale daje radę. Dzisiaj po raz pierwszy nawiązał ze mną kontakt wzrokowy do tej pory patrzał cały czas w dół, albo miał takie nieobecne spojrzenie. Myślałyście o jakichś badaniach Bariego typu, krew? Zastanawiałam się nad wdrożeniem jakiegoś leczenia tych łapin bo nie wiem czy same suplementy wystarczą ale trochę boję się czy wątroba wytrzyma. Z drugiej strony można dać mu trochę czasu aby się rozruszał. Quote
plinka54 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Dzisiaj powinien dojść przelew za moją stałą deklarację - od razu za luty, marzec i kwiecień. Faktycznie jak piesek ma aż taki problem z łapkami to może przydałoby się zrobić badania i wdrożyć jakiś plan leczenia... Quote
__Lara Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Bari już bezpieczny :D :D :D dojdzie do siebie chłopak :) Quote
dangos19 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Witam Bariczka, też myślę że przydałyby się badania a przynajmniej biochemia i może jakieś leki na łapiny. Byłybyśmy spokojniejsze. Quote
Bjuta Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Myślę, że obu chłopakom warto zbadać mocz i krew. Ale może poczekać, ze dwa tygodnie, aż Ci Ulko12 będą ufać, bo teraz są chyba jeszcze niepewne i szkoda byłoby nadszarpywać zaufania jakimś kluciem? Co prawda czipowanie znieśli bardzo dobrze. Jakby nie zauważyli, no ale to się odbyło na dworze, Mysia głaskała... Quote
ULKA12 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 U Bariego wszystko w porządku. To bardzo samodzielny psiak, bardzo chce wszystko robić sam, burczy jak mu chce pomóc. Dzisiaj nareszcie zjadł wszystko ładnie, coraz więcej łazi. Już się nie kręci tylko idzie naprzód, nie wiem czy jest to w pełni świadome, ale ważne, że chce i to robi. Jutro zrobię kilka zdjęć, chyba, że nam śnieżyca nie pozwoli, bo nas tutaj w telewizji straszą. Quote
dangos19 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Witam starowinke i głaski Czekamy na fotki Quote
Mysia_ Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Ulka, a jak z sikaniem u Barika, już OK.? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.