socurek Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Mój mały piesku... czasem próbuję sobie wyobrazić ciebie, jak byłeś małym, nieporadnym szczeniorkiem. Pewnie byłeś śliczny. Chciałabym zobaczyć ciebie jako małą, owłosioną kulkę... potem jeszcze z długimi usiami... a potem zobaczyć twojego poprzedniego człowieka... jak cię traktował? jak go kochałeś? Jesteś moim małym skarbem... moim najkochańszym, najwierniejszym przyjacielem... moim szczęściem... moim światem... Ty mnie będziesz bronić. Ja cię będę bronić. Nie pozwolę nikomu wyrządzić ci krzywdy. Zobaczysz, że teraz będziesz miał cudowne życie... ...bo cię kocham piesku... Quote
Elizusiek Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 czekamy na więcej zdjęć ślicznego pieska :lol: Quote
ellfica Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Wspaniała historia, wspaniały Nortonek i wspaniała Pani :) Kochani, życzę Wam samych szczęśliwych chwil razem !! Quote
Rinuś Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 kurcze bylam tutaj niedawno i wyszlam przez przypadek i potem szukalam chyba z pol godziny Waszej galerii:angryy: Socurku kurcze az brak mi slow..to ze jestes wielka to napewno wiesz,sam Northonek napewnio daje Ci to codziennie odczuc :) przeczytalam cale 6 stron i az sie poplakalam...to co zreobilas dla Northonka jest ogromnym wyczynem...niewiele osob jezdzi pol Polski do schroniska po pieska,a jeszcze jak dojezdza to sie okazuje ze jednak nie tego sie spodziewalas... na szczescie obydwoje jestescie szczesliwi:multi::multi::loveu: Northonek jest sliczny:loveu::loveu: a to przytulanie to chyba Dobki maja w genach poniewaz moj poprzedni św.pamieci Rinuś byl mieszanka dobermana z chartem i on zawsze sie przytulal..uwielbial rano przyjsc do mnie do lozka i takim delikatnym buziakiem mnie obudzic,a potem wkladal swoja glowke pod moja glowe i tak lezal poki ine wstalam... nadal go kocham.... a Ty kochaj z calego serca Northonka.... Quote
socurek Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Rinuś, kocham go niewyobrażalnie. Nawet sobie nie wyobrażam, że mogłoby go teraz nie być. Po ciężkim dniu pracy zawsze sobie myślę w autobusie: "Jezzzu... ale wyściskam ten mój kawał futra!". Przyznaję, że mam z nim niemałe problemy i całkiem spore wydatki... ale jaka to przyjemność kupić mu klikerek, kosteczkę, obróżkę, smyczunię, wyszukaną adresówkę... Jaka radość nauczyć futro czegoś nowego... Ja i futro jesteśmy praktycznie nierozłączni. A najbardziej to lubimy sobie poleżeć przytuleni. A co do snu.... :evil_lol: Futro zasypia w pozycji embrionalnej całkowicie wtopione we mnie. Może w parku jest groźnym postrachem, ale dla panci Northonek jest takim dużym pluszowym misiem, co go to i za uszka można wytarmosić i się wyprzytulać strasznie... Tak, na każdym kroku czuję, że miłość tego psa jest wielka. Serce się ściska, kiedy widzę jak na spacerze przybiega do mnie taaaki rozradowany, kłapciuszki po sobie, ogonek merda i szczenięca radość w oczkach. Jest całkowicie oddany. Zresztą... co mu się dziwić- mną też całkowicie zawładnął! Dobraliśmy się jak w korcu maku! Oto na to niezbity dowód: Pozdrawiamy wszystkich, którzy nas oglądają... i przesyłamy pozytywną energię! Quote
Rinuś Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 a kto Was zrobil ta sliczna fotke??:loveu::loveu::loveu: ale Northonek ma dobrze z Toba :) rozpieszczony piesek:loveu::loveu::loveu: Quote
socurek Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 Jesteśmy, jesteśmy :diabloti: Tylko Northonek nie chce do zdjęć pozować ;) A oto co mi się udało pstryknąć z ukrycia :evil_lol: "Nie teraz. Odpoczywam." "Ale kiedy ja jeszcze wcale nie muszę..." "Gdzie się nie ruszyć- wszędzie paparazzi!" "Być... albo nie być... oto jest pytanie!" Quote
Elizusiek Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Oooo jest Northonek :loveu: śliczny psiak :loveu: wycałuj go od nas,szczególnie od Kary :cool3: Quote
socurek Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Witamy ponownie, ja i mój najkochańszy na świecie pies. Mój futrzak znalazł sobie przyjaciela. Jak było miło popatrzeć jak ta czarna góra futra z lekką nadwagą ucieka przed niepozornym, rozbrykanym, zadziornym szczeniakiem. Aż się łezka w oku zakręciła, jak mój pies- typowy rozpieszczony "jedynak", który broni przed innymi psami swoich kamyczków w parku, bez cienia sprzeciwu oddaje swoje ulubione zabawki małemu... Normalnie instynkt rodzicielski się w nim wyzwolił :cool3: Oj, piesiu... nie przestaniesz mnie zadziwiać. Jesteś wciąż mym największym skarbem... Nie chcę myśleć jak by było, gdyby ciebie nie było! Quote
Medorowa Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Cudowne psiaki:multi::multi: Northonek miał szczęście, że trafił w takie ręce:p:p Quote
socurek Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Hihihi... :diabloti: No niczego mu nie braknie... nawet ROGZ'a :evil_lol: Quote
Medorowa Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 socurek napisał(a):Hihihi... :diabloti: No niczego mu nie braknie... nawet ROGZ'a :evil_lol: ;):evil_lol::evil_lol: A to drugie maleństwo, to cóż to:razz: Jeszcze całej galerii nie nadrobiłam;):p Quote
socurek Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Astkowaty, trzymiesięczny kolega... :loveu: Szczeniaki są śliczne, jak śpią i jeść nie wołają :evil_lol: Quote
Medorowa Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 socurek napisał(a):Astkowaty, trzymiesięczny kolega... :loveu: Szczeniaki są śliczne, jak śpią i jeść nie wołają :evil_lol: Norma ;);) Quote
betty_labrador Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 socurek napisał(a):Astkowaty, trzymiesięczny kolega... :loveu: Szczeniaki są śliczne, jak śpią i jeść nie wołają :evil_lol: tez wzielas tego szczeniaka? super historia :loveu: i sliczniasty kochany psiak :loveu: Quote
socurek Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Witam :D Piękna dziś pogoda :roll: Właśnie wybieram się na spacer z moim futrzakiem, żeby się przewietrzył :p Pozdrawiam :lol: Quote
Medorowa Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 socurek napisał(a):Witam :D Piękna dziś pogoda :roll: Właśnie wybieram się na spacer z moim futrzakiem, żeby się przewietrzył :p Pozdrawiam :lol: To zróbcie obowiązkowo zdjęcia:eviltong::eviltong: Quote
socurek Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Uuuuu... ciężko będzie, bo chwilowo nie mamy aparatu :eviltong: ale jak tylko odzyskamy zaraz wstawie fotki w naszym pierwszym rogzie :loveu: Quote
Medorowa Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 socurek napisał(a):Uuuuu... ciężko będzie, bo chwilowo nie mamy aparatu :eviltong: ale jak tylko odzyskamy zaraz wstawie fotki w naszym pierwszym rogzie :loveu: Macie już rogza:cool3::cool3: Quote
socurek Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 Już mamy :cool3: czerwone kosteczki. I wyglądamy uroczo po obydwu stronach smyczy :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.