Agula99 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Terrutek trochę poszkodowany w tym ostatnim ciemnym boksie, nawet Renacie się go żal zrobiło, ale co poradzić, tam ma na pewno przytulniej, oby któryś psiak znalazł szybko domek, to będzie go można przełożyć do innego, albo najlepiej niech on znajdzie i po sprawie :) Quote
figa33 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 jego trzeba ogłaszać jako cud miód , bo to zdaje się taki właśnie psiak :lol: Quote
Agula99 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Terri zajął boks Lukasa, to ma teraz przynajmniej jasność! Quote
Becia66 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Agula99 napisał(a):Terri zajął boks Lukasa, to ma teraz przynajmniej jasność! Agula sprawdzałaś czy on się zmieści do tej budy ? tam jest takie wąskie wejscie, jeszcze węższe niż u Emilki. No to jazda będzie jak nie będzie mógł do niej wejśc , a w nocy -30 stopni. On jest tłuściutki i słowo daję mam wątpliwości czy się wbije w ten otwór. Quote
rozio Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Idę posprawdzać wszystko, zebyście się nie martwiły. Kaję wrzucę do baraku, dziadkowi ocieplę, teremu sprawdzę. Dobranoc;) Quote
barb Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 rozio napisał(a):Idę posprawdzać wszystko, zebyście się nie martwiły. Kaję wrzucę do baraku, dziadkowi ocieplę, teremu sprawdzę. Dobranoc;) Daleko masz do Przytuliska ? Quote
Becia66 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 rozio napisał(a):. Kaję wrzucę do baraku, dziadkowi ocieplę, teremu sprawdzę. Dobranoc;) Rozio jej nie będzie cieplej w baraku, tam dziurawa buda. Quote
Roszpunka Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Dzieciaku - szorściaku zmykaj do domku, nie warto marznąć w budzie... Na pytanie Barb już odpowiedziałam, ale tutaj też powtórzę - Kika to cud nad cudami - domek znalazła na dogo (ktoś szukał psa, przypadkowo trafił na portal, otworzył wątek Kikuni i już;)) Quote
rozio Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Kaja w baraczku, buda baraczkowa dodatkowo ocieplona w środku wymoszczona poduchą. Dziadunia buda ze wszech stron ocieplona i obsypana puchem i słomą i przykryta z góry konkretnie, Tery się mieści w przejściu do budy i nie wyglada na zmarzniętego. Sonia i Ozi bez oznak zmarznięcia. Budrys troszkę oszroniony, chociaz jak wyszedł z budy to na poczatku szronu nie było widać. Buda dodatkowo z wiadomych względlow nieocieplona, całość krat z przodu zasłonięta od wiatru. Będzie wszystkim ciepło. Kaja w baraczku jest bez wody i jedzenia - już jej nie lałem, a u innych pozamarzane i też juz nic nie robiłem, zeby się szybko uwinąć. sonia nie ma już sraczki a Kaja nie miała dzisiaj przy mnie ataku. Ściągnąłem jej ten ocieplaczek bo znowu na batmana latała. Quote
rozio Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Becia - w baraku jest zawsze trochę cieplej niż na zewnatrz Quote
Irka Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Gratuluję postu i wytrwałości :):) - trochę mnie martwi słaba wiara w poczynania innych - z tego co pamiętam to ruszyłam sprawę przytuliska i wydawało mi się, że czasem wiem co robię umieszczając psy w super nasłonecznionych kojcach - słońce niezbędne do produkcji wit D szczególnie ważne u starszych psów - i zwykle sprawdzam, czy psy się mieszczą do budy :):) Ale double checking jest jak najbardziej właściwą ideą - szczególnie przy takich mrozach. Trzymajmy się razem w tej dzielnej pomocy wszystkim czworonogom :) Renata Quote
rozio Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 (edited) Wszystkiego się nie da przewidzieć i czasem różnie wychodzi bo z tymi nochalami to też trzeba mieć oczy wokół głowy i trudno wypracować jakieś schematy postępowania. Ja np. przedwczoraj byłem z moją Ulą w przytulisku i wychodząc powiedziałem jej, żeby Oziego i Lukasa wypuściła z boksów (na noc). Po chwili musiałem się wracać, bo mnie coś na szczeście tknęło i okazało się, że moja Ula wypuszczajac psy przymkneła im kojce (a nie zwróciłem na to uwagi i było już ciemno). Dzisiaj rano ok. 6 tej przed pracą zaglądnąłem na minutę do Kaji jak tam jej w tym baraczku (było -24st. C). Wygląda, że wszystko jest OK. Edited February 2, 2012 by rozio Quote
Irka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Witam wszystkich ponownie po porannym dyżurze :) Wszyscy przetrwali - choć domniemam, że bez większego entuzjazmu - u mnie o 4:30 było - 27 stopni. Rano też - gotując kaszkę :) - rozpoczęłam krucjatę na rzecz stałego dostarczania nam porządnej mokrej karmy lub kasy na nią na okres tych co najmniej 2 tygodni. Sprawa jest rozwojowa i poszła chyba lekko na noże, ale mam zamiar dopiąć swego:) no i większy problem to fakt, że rano jechałam przyjąć do schroniska następną sunię - rasową: berneński pies pasterski - przepiękna, zadbana i odżywiona (przemieszkiwała u jakiś Państwa przez tydzień w altance czy garażu ale nikt jej nie szukał, a oni nie mogą jej zatrzymać). Bardzo do człowieka lgnie - nie odstępowała mnie na krok i jest totalnie przerażona i strasznie boi się innych psów. Nie udało mi się jej włożyć do boksu naprzeciw Dziadziunia (byłaby się udusiła chyba przy wciąganiu i nawet kiełbaska nie pomogła:() a tylko tam w zasadzie jest buda na jej rozmiar. Na chwilę obecną zamknęłam ją u Budrysa, który jest do niej mega - agresywny, ale nie wiem co Agula wymyśli na noc. Bardzo pilnie trzeba zacząć szukać właściciela bądź adopcji bo zaczyna się nawarstwiać problem dużych psów i niewystarczającej ilości bud z otworami przez które mogą do nich wejść. Agula ma zrobić zdjęcie i plakat - ja trochę mogę objeździć i porozwieszać - pomoc mile widziana :) Podrawiam :) Quote
majuska Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Foty dziewczyny, foty jakies , chociaż ze dwie !! to poogłaszamy ją, wydaje się dziwne, że ona bezdomna, takich psów się ludzie nie pozbywają.... Quote
barb Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Rozio i Irka dzięki za informacje o psiakach. Z ta nową sunią to porazka. Jak tylko będzie zdjęcie to sie ja bedzie oglaszać. Może komuś zginęla A gdzie dokladnie zostala znaleziona ? Może bym tymczasem zrobila ogloszenia nawet bez zdjęcia ? Quote
karolciasz28 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Musiała komuś nawiać, ale to znowu nie jest w naturze berneńczyka. Tak musimy ją poogłaszać bo schron to nie miejsce dla berneńczyka. Tak jak Majuska pisała takich psów ludzie się nie pozbywają, no chyba że faktycznie się komuś znudziła. Quote
Irka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 no właśnie - i to w dodatku suka więc sama raczej nie uciekła .... Choć sądząc po reakcji Budrysa może ma cieczkę - J obiecała się wybrać i zobaczyć. Ale jest b zadbana - połyskliwa ładna sierść bez kołtunów, lekko brzuszek okrągły ... jest przecudna i szuka straszliwie towarzystwa człowieka - przy nodze chodzi. Patrzyłam na Kundelku ale nikt nie szuka ... mam gotowy "przypinacz" - będzie plakat to pojeżdżę z nim Quote
Irka Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 J zna więcej szczegółów co do okoliczności i miejsca - ja tyle co od "chłopów" co po nią z klatka byli. No i w Gminie o tym rozmawiałam przy okazji "zmagań" o karmę - to było oficjalne zgłoszenie. Warto pewno J zapytać - ona najlepiej wam powie z zdjęcia bedą po południu Quote
barb Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Irka napisał(a):no właśnie - i to w dodatku suka więc sama raczej nie uciekła .... Choć sądząc po reakcji Budrysa może ma cieczkę - J obiecała się wybrać i zobaczyć. Ale jest b zadbana - połyskliwa ładna sierść bez kołtunów, lekko brzuszek okrągły ... jest przecudna i szuka straszliwie towarzystwa człowieka - przy nodze chodzi. Patrzyłam na Kundelku ale nikt nie szuka ... mam gotowy "przypinacz" - będzie plakat to pojeżdżę z nim Przejrzalam zaginione psy i dogomanię ; ogloszenia o o zaginionych i watki - były dwie zaginione bernenki ale już zostaly znalezione. Karolciasz może Ty wymyślisz gdzieby jeszcze sprawdzić? Quote
karolciasz28 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ja sprawdzałam na rzeszowiaku i innych regionalnych, ale tam również nikt nie poszukuje suni. Myślałam o fejsie, ale jak to sprawdzić czy tam nikt nie szuka?:roll: Quote
barb Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 karolciasz28 napisał(a):Ja sprawdzałam na rzeszowiaku i innych regionalnych, ale tam również nikt nie poszukuje suni. Myślałam o fejsie, ale jak to sprawdzić czy tam nikt nie szuka?:roll: Trzeba sprawdzać w calej Polsce - mogla zostać ukradziona. Ale jak do tej pory nigdzie nie trafilam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.