Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

milena0 napisał(a):
a tak a propos , nie wiem czy przypadkiem nie od Was (tzn z Boguchwały) była kiedyś Celinka , taka mała biało brązowa , właściciel zmarł i było tam chyba trzy pieski, pojechała do adopcji do sanoka.

Była, była Celinka to malutka, smutna mikro suczka.:lol:

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak miloeno, Celinka była od nas, a pozostałe psiaki ( bo faktycznie trzy ich było ) Zenek i Cekinka, pojechały razem aż do Niemiec też do super domku :)

Wiem, że Państwo z Zabrza już dzwonili znów dziś do Aguli pytać o Strzepana, tak więc może wszystko się jakoś uda...najpierw jednak wizyta.

Posted

majuska napisał(a):


Wiem, że Państwo z Zabrza już dzwonili znów dziś do Aguli pytać o Strzepana, tak więc może wszystko się jakoś uda...najpierw jednak wizyta.

Taka szansa...mocno trzymam.:thumbs:

Posted

ARDNAS napisał(a):
Witam :)
nie ma problemu w weekend mogę zrobić wizytę, a jeśli zależy na czasie to w tygodniu mogę poprosić mojego TZta. Proszę o adres i info na temat chętnych na PW.
Teraz schodzę z kompa, ale jutro przejrzę wątek.
Trzymam kciuki żeby był to ten dom :)

Jeśli zależy na wizycie szybciej to TZ Sandry może wcześniej podjechać.

Posted

w takim razie gorące pozdrowienia od Celinki :)
Celyna lub Celiśka jak to ja na nią mówię była wzięta przez moją mamę, zresztą ja tam też wtedy byłam. wszystko u niej dobrze, tyle że jest strasznie gruba, ale to nie z przejedzenia tylko chyba jakaś choroba, ale żeby ją porządnie zbadać trzeba by ją trochę pomęczyć badaniami , a ona już stara bidulka i każdy wyjazd do weta jest dla niej męczący i stresujący dlatego staramy się jak najrzadziej ją gdzieś wozić.
ale generalnie wesoła, pogodna i bardzo wierna z niej "kruszyna" , myślę że bardzo dobrze jej u rodziców. codziennie buziaki dostaje , bimba w swoim koszyczku i dwa razy dziennie porcja jedzonka.
ma też kumpla, mniej więcej półtora roku temu chyba od Pań ze stonzu trafił do moich rodziców taki rudy piesek, bojaźliwy kurczaczek , teraz się chłop z niego zrobił, zmężniał wyglądowo ale nadal łatwo go wystraszyć.
i tak sobie żyją razem w swoim pokoju, który właśnie jest remontowany. kiedyś fotki wrzucę, narazie nie umiem.
i trzy kotki , w tym jedna albinoska głucha + jakieś 5 kotów codziennie przychodzi na jedzonko
:)
ale się rozpisałam, przepraszam, to nie miejsce

pozdrawiam

Posted

Jakie super wiadomości od Celinki naszej kluseczki!! Fajnie, to czekamy na jakieś fotki, ona była i jest taka słodka!!

A Pan już znowu dzwonił, a rano córka, mówię, że przecież już mówiłam córce, że jest osoba do sprawdzenia, a ten Pan, ale ona nie dzwoni!!! Normalnie jajo zniosą, a ja pytam się, dlaczego państwo tacy niecierpliwi, a Pan, bo córka bardzo chce tego pieska, no w życiu takiej desperacji nie widziałam ;) kurcze, tylko żeby to był fajny domek!!

Posted

majuska napisał(a):
Agula no to kiedy wizyta??

Nie wiem, ale napisałam już do...nie pamiętam niku tutaj bo jest na wcześniejszej stronie, z prośbą żeby się z nimi skontaktowała, bo oni jajo zniosą.

Posted

Agula99 napisał(a):
Nie wiem, ale napisałam już do...nie pamiętam niku tutaj bo jest na wcześniejszej stronie, z prośbą żeby się z nimi skontaktowała, bo oni jajo zniosą.

Jak mieliśmy brać Łajkę to tez myślałam ze mnie rozniesie. Myślę, ze to dobry sygnał.;)

Posted

milena0 no to ten świat jest strasznie mały:evil_lol:...to ja przywoziłam wtedy do Was Celinkę, cieszę się , że tak jej dobrze. Zajrzyj w takim razie na jej wątek, zapraszam :
http://www.dogomania.pl/threads/176398-Celinka-osamotnina-paróweczka-znowu-szczęśliwa-ma-domek!!!/page7

a dziewczyny od bezdomniaków z Sanoka też mają swój wątek na dogo:
http://www.dogomania.pl/threads/207528-Podopieczni-STOnZ-w-Sanoku-Potrzebujemy-wolontariuszy!!!!

Posted

karolciasz28 napisał(a):
Jak mieliśmy brać Łajkę to tez myślałam ze mnie rozniesie. Myślę, ze to dobry sygnał.;)

Oby, oby, trochę mnie uspokajasz Karolcia, wiesz jak ja zżyta z Terrutkiem, on jest taki słodki, te jego oczka, to jak się cieszy jak przychodzę, jak skacze po mnie, sadzi piruety, lgnie do głaskania, normalnie to taki słodziak, musi mieć fajny domek i już!!!

Posted

[quote name='Agula99']Oby, oby, trochę mnie uspokajasz Karolcia, wiesz jak ja zżyta z Terrutkiem, on jest taki słodki, te jego oczka, to jak się cieszy jak przychodzę, jak skacze po mnie, sadzi piruety, lgnie do głaskania, normalnie to taki słodziak, musi mieć fajny domek i już!!!
I taki będzie miał! :)

Posted

baster i lusi napisał(a):
Rozmawiałam z Sandrą .Jutro zadzwoni do państwa i ustali termin.Bo jeśli tak zależy na czasie to pojedzie jej TZ.On też robi przedadopcyjne.


Baster i Lusi - jesteś super :lol:

Posted

baster i lusi napisał(a):
Rozmawiałam z Sandrą .Jutro zadzwoni do państwa i ustali termin.Bo jeśli tak zależy na czasie to pojedzie jej TZ.On też robi przedadopcyjne.

Wysłałam jej WP, ale nie odpowiedziała. A nie mogłaby zadzwonić dzisiaj?? Bo obawiam się, że od jutra rana znowu będę miała zestaw telefonów z pytaniem dlaczego ta pani nie dzwoni??? Nie może skontaktować się dzisiaj??

Posted

Teraz odczytałam PW. Nie wiem czy wypada dzwonić o 21, ale na pewno zadzwonię jutro o 9 rano i umówię się na jutro na wizytę, żeby w razie czego można było na weekend szykować transport.

Posted

barb napisał(a):
Ja wprawdzie Terremu nie robilam ogloszeń ale i tak jestem ciekawa na jakim portalu został wypatrzony ?

Na żadnym portalu, córka państwa zobaczyła go w Metrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...