Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Tobisia przebywa w jednym z wielkopolskich schronisk w sobotę jedzie do BDT u Anuli.


PA-539 to numer schroniskowy suczki, ma lekko krótszy pyszczek :).Sunia jest niesamowicie przyjacielska, spragniona pieszczot, po wypuszczeniu z kojca strasznie sie cieszy przytula podskakuje, jest energiczna i wesoła. Bardzo łagodna grzeczna zgadza sie z innymi psami, jest po prostu wspaniałym psem!!! ma może ok 3 latek, w schronisku
została wysterylizowana ,zaszczepiona,odpchlona i odrobaczona posiada tez schroniskowy czip.Jej reakcja na dzieci i inne zwierzęta nie jest znana ale toleruje inne psy i suczki.


Kontakt do wolontariuszki: 668 432 511
E-mail: [email protected]


http://imageshack.us/g/844/dsc04528i.jpg/


jak już Tobisia bedzie w BDT uzupełnimy opis itd.

Edited by martaipieski
  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta!Dziękuję za założenie wątku Tobisi i Tobie farmerka,że jesteś też u okruszka.A my z TZ i rezydentem Mikim czekamy na małą i odliczamy dni.
Marta a może wstawisz opis suni do pierwszego postu to zawsze coś.

Posted

Na prośbę Marty, która teraz jedzie przez ciemną noc, pozwalam sobie skopiować maila, którego adresatką była Sabina02 . Źródło - wątek psów ze schroniska w Jędrzejewie.



Witam. Wystawiała Pani na Allegro suczkę Tobisię. Obserwowałam tę aukcję, ale nie wiem dlaczego została zdjęta. Chętnie bym przygarnęła Tobisię. sądzę, że pieskowi byłoby u mnie naprawdę dobrze. Mam tylko problem organizacyjny - jak ją przywieźć? Mieszkam w Warszawie a do Piły to szmat drogi. Gdyby można było spotkać się gdzieś w połowie? A może sprawa jest już nieaktualna? Proszę o odpowiedź. Marzena

Posted

farmerka63 napisał(a):
Na prośbę Marty, która teraz jedzie przez ciemną noc, pozwalam sobie skopiować maila, którego adresatką była Sabina02 . Źródło - wątek psów ze schroniska w Jędrzejewie.



Witam. Wystawiała Pani na Allegro suczkę Tobisię. Obserwowałam tę aukcję, ale nie wiem dlaczego została zdjęta. Chętnie bym przygarnęła Tobisię. sądzę, że pieskowi byłoby u mnie naprawdę dobrze. Mam tylko problem organizacyjny - jak ją przywieźć? Mieszkam w Warszawie a do Piły to szmat drogi. Gdyby można było spotkać się gdzieś w połowie? A może sprawa jest już nieaktualna? Proszę o odpowiedź. Marzena


Więc jakie decyzje?Bo wygląda ,że szykuje się ds dla Tobisi?!

Posted

O ile wiem to Szalony Kot,która ma dostarczyć Tobisię do Leszna końcówkę trasy ma w Warszawie,a więc jest możliwość dostarczenia Tobisi do Warszawy,tylko nie wiem na jakich zasadach działacie bo dom nie będzie raczej sprawdzony i Tobisia pojedzie w ciemno.Może jak Marta wejdzie na wątek to zadecyduje.

Posted

[quote name='farmerka63']Myślę, że w ciemno Tobisi nie damy...ale nie ja tu decyduję. Na wizytę PA mamy jutrzejszy dzień i cały piątek. To jest raczej trudne ale nie niemożliwe ;)

Czekamy na Martę.[/QUOTE/]

Chciałaś napisać chyba jutrzejszy dzień i jeszcze sobotę.

Posted

Nie wiem ale Tobisia by spędziła noc i dzień w pociągu bo o ile się orientuje to Martyna planowała przyjazd do Warszawy w niedzielę o godz.20.A Pani wie,że Tobisia jest ze schroniska a nie z DT i chyba trzeba będzie nauczyć Tobisię czystości itd? Ja tylko tak piszę aby nie umknęło.

Posted

kurcze dla psa może to być bardzo męczące:( z drugiej strony pies wyciagniety ze schroniska szybko sie przywiązuje do nowego opiekuna i nie rozumie że to tylko DT więc byłabym za tym by sunia od razu trafiła do DS. Pani juz ma jednego pieska jest świadoma że suczka jest ze schroniska, więc chyba wie czego się podejmuje:)

Posted (edited)

Marto decyzja należy do Ciebie.Ja tylko zaproponowałam BDT.Jednak wiem,że gro ludzi woli psa z DT.No ale jak Pani jest przygotowana na przyjęcie Tobisi z jej nawykami schroniskowymi to okey,tylko aby nie wylądowała w budzie,a dlaczego,ponieważ z maila wynika,że Pani ma dom i ogród a więc jest możliwość pobytu psa w budzie.Jeszcze napomknę,że po mojego tymczasowiczka Tusika vel Rysia Państwo przyjechali osobiście z Warszawy aby odebrać go,a więc są takie możliwości i dla chcącego nic trudnego.W każdym razie mam nadzieję,że farmerka dzisiaj zabierze Tobisię do domku aby ją przygotować do drogi.A jak się dalej sytuacja potoczy to, to zależy od logistycznego załatwienia i od decyzji Twojej.

Edited by Anula
Posted

jak ja nie lubię jak sama musze podejmować takie decyzje, a co Wy cioteczki sadzicie o tym??? może faktycznie niech Tobisia jedzie do anuli a jak tej Pani bardzo zalezy to poczeka a może nawet przyjedzie??:)

Posted (edited)

martaipieski napisał(a):
jak ja nie lubię jak sama musze podejmować takie decyzje, a co Wy cioteczki sadzicie o tym??? może faktycznie niech Tobisia jedzie do anuli a jak tej Pani bardzo zalezy to poczeka a może nawet przyjedzie??:)

Niestety jest jeszcze mało na wątku osób aby mogły się wypowiedzieć.Bogusik powinna wejść koło 15 a reszta nie wiem.Wiem,że podjąć decyzję jest bardzo ciężko w przypadku DS.DS nie jest sprawdzony tym gorzej,a masz już kogoś kto by na cito sprawdził DS i jeszcze trzeba zaglądnąć na Czarne kwiatki tak na wszelki wypadek.

Edited by Anula
Posted (edited)

martaipieski napisał(a):
jeszcze nikogo na wizyte nie mam, nie mam jeszcze adresu tej Pani, ale w warszawie myslę że kogoś na wizyte znajdziemy

To w takim razie trzeba szybko szukać bo został dzisiejszy dzień i w ostateczności jutro.Mail od Pani był bardzo skromny a więc wg.mnie wizyta powinna być konieczna.A rozmawiałaś już z Martyną czy da radę dowieść Tobisię do Warszawy bo o ile wiem Ona nie wiezie tylko z Krzyża do Leszna Tobisi ale także wiezie inne zwierzaki,jedzie przez Wrocław,Częstochowę,Katowice i na końcu Warszawa a więc też w razie czego by się trzeba skontaktować z Martyną czy jest taka możliwość.Bardzo mało czasu zostało aby to wszystko dograć.W każdym razie moje BDT jest aktualne. Ja ze swojej strony co mogłam to zrobiłam.

Edited by Anula
Posted

Jeśli chodzi o moje skromne zdanie,to nie oddałabym psa bez uprzedniego sprawdzenia domu za żadne skarby!Czasu jest niewiele więc nie wiem czy się z tym uporacie.Tak jak pisała już Anula,trzeba też sprawdzić na CK.Tak,czy owak nie przekreślałabym tego ds i sprawdziła, bo przecież wiemy,że nie raz szuka się całymi tygodniami domku dla psa.Czekamy na info,co zostało postanowione w sprawie Tobisi...

Posted

Martyna mówi że mogłaby dowieść psine aż do stolicy ale nie mamy adresu tej Pani, wysłałam jej rano maila jeszcze nie odp. więc myślę że lecimy zgodnie z planem:) Farmerka zaraz jedzie do schroniska po Tobisie:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...