martaipieski Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 (edited) Tobisia przebywa w jednym z wielkopolskich schronisk w sobotę jedzie do BDT u Anuli. PA-539 to numer schroniskowy suczki, ma lekko krótszy pyszczek :).Sunia jest niesamowicie przyjacielska, spragniona pieszczot, po wypuszczeniu z kojca strasznie sie cieszy przytula podskakuje, jest energiczna i wesoła. Bardzo łagodna grzeczna zgadza sie z innymi psami, jest po prostu wspaniałym psem!!! ma może ok 3 latek, w schronisku została wysterylizowana ,zaszczepiona,odpchlona i odrobaczona posiada tez schroniskowy czip.Jej reakcja na dzieci i inne zwierzęta nie jest znana ale toleruje inne psy i suczki. Kontakt do wolontariuszki: 668 432 511 E-mail: [email protected] http://imageshack.us/g/844/dsc04528i.jpg/ jak już Tobisia bedzie w BDT uzupełnimy opis itd. Edited January 19, 2012 by martaipieski Quote
Anula Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Marta!Dziękuję za założenie wątku Tobisi i Tobie farmerka,że jesteś też u okruszka.A my z TZ i rezydentem Mikim czekamy na małą i odliczamy dni. Marta a może wstawisz opis suni do pierwszego postu to zawsze coś. Quote
Bogusik Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Też się melduję u Tobisi.Jak się malutką doprowadzi do porządku,to będzie z niej śliczna panienka! Quote
martaipieski Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Anula pisz na maila [email protected] bo ja na pw musze sobie porzadek zrobic mam tam kilka ważnych wiadomości i muszę to poprzeglądać zanim wykasuje Quote
farmerka63 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Na prośbę Marty, która teraz jedzie przez ciemną noc, pozwalam sobie skopiować maila, którego adresatką była Sabina02 . Źródło - wątek psów ze schroniska w Jędrzejewie. Witam. Wystawiała Pani na Allegro suczkę Tobisię. Obserwowałam tę aukcję, ale nie wiem dlaczego została zdjęta. Chętnie bym przygarnęła Tobisię. sądzę, że pieskowi byłoby u mnie naprawdę dobrze. Mam tylko problem organizacyjny - jak ją przywieźć? Mieszkam w Warszawie a do Piły to szmat drogi. Gdyby można było spotkać się gdzieś w połowie? A może sprawa jest już nieaktualna? Proszę o odpowiedź. Marzena Quote
Bogusik Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 farmerka63 napisał(a):Na prośbę Marty, która teraz jedzie przez ciemną noc, pozwalam sobie skopiować maila, którego adresatką była Sabina02 . Źródło - wątek psów ze schroniska w Jędrzejewie. Witam. Wystawiała Pani na Allegro suczkę Tobisię. Obserwowałam tę aukcję, ale nie wiem dlaczego została zdjęta. Chętnie bym przygarnęła Tobisię. sądzę, że pieskowi byłoby u mnie naprawdę dobrze. Mam tylko problem organizacyjny - jak ją przywieźć? Mieszkam w Warszawie a do Piły to szmat drogi. Gdyby można było spotkać się gdzieś w połowie? A może sprawa jest już nieaktualna? Proszę o odpowiedź. Marzena Więc jakie decyzje?Bo wygląda ,że szykuje się ds dla Tobisi?! Quote
Anula Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 O ile wiem to Szalony Kot,która ma dostarczyć Tobisię do Leszna końcówkę trasy ma w Warszawie,a więc jest możliwość dostarczenia Tobisi do Warszawy,tylko nie wiem na jakich zasadach działacie bo dom nie będzie raczej sprawdzony i Tobisia pojedzie w ciemno.Może jak Marta wejdzie na wątek to zadecyduje. Quote
farmerka63 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Myślę, że w ciemno Tobisi nie damy...ale nie ja tu decyduję. Na wizytę PA mamy jutrzejszy dzień i cały piątek. To jest raczej trudne ale nie niemożliwe ;) Czekamy na Martę. Quote
Anula Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 [quote name='farmerka63']Myślę, że w ciemno Tobisi nie damy...ale nie ja tu decyduję. Na wizytę PA mamy jutrzejszy dzień i cały piątek. To jest raczej trudne ale nie niemożliwe ;) Czekamy na Martę.[/QUOTE/] Chciałaś napisać chyba jutrzejszy dzień i jeszcze sobotę. Quote
farmerka63 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 OCZYWIŚCIE :) Przepraszam - jestem na bakier z kalendarzem :) Quote
martaipieski Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 trzeba koniecznie zapytać Martnę czy da rade dostarczyć suczkę do W-wy jesli tak szukamy szybko kogos na wizyte!!!! Quote
Anula Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Nie wiem ale Tobisia by spędziła noc i dzień w pociągu bo o ile się orientuje to Martyna planowała przyjazd do Warszawy w niedzielę o godz.20.A Pani wie,że Tobisia jest ze schroniska a nie z DT i chyba trzeba będzie nauczyć Tobisię czystości itd? Ja tylko tak piszę aby nie umknęło. Quote
martaipieski Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 kurcze dla psa może to być bardzo męczące:( z drugiej strony pies wyciagniety ze schroniska szybko sie przywiązuje do nowego opiekuna i nie rozumie że to tylko DT więc byłabym za tym by sunia od razu trafiła do DS. Pani juz ma jednego pieska jest świadoma że suczka jest ze schroniska, więc chyba wie czego się podejmuje:) Quote
Anula Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) Marto decyzja należy do Ciebie.Ja tylko zaproponowałam BDT.Jednak wiem,że gro ludzi woli psa z DT.No ale jak Pani jest przygotowana na przyjęcie Tobisi z jej nawykami schroniskowymi to okey,tylko aby nie wylądowała w budzie,a dlaczego,ponieważ z maila wynika,że Pani ma dom i ogród a więc jest możliwość pobytu psa w budzie.Jeszcze napomknę,że po mojego tymczasowiczka Tusika vel Rysia Państwo przyjechali osobiście z Warszawy aby odebrać go,a więc są takie możliwości i dla chcącego nic trudnego.W każdym razie mam nadzieję,że farmerka dzisiaj zabierze Tobisię do domku aby ją przygotować do drogi.A jak się dalej sytuacja potoczy to, to zależy od logistycznego załatwienia i od decyzji Twojej. Edited January 20, 2012 by Anula Quote
martaipieski Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 jak ja nie lubię jak sama musze podejmować takie decyzje, a co Wy cioteczki sadzicie o tym??? może faktycznie niech Tobisia jedzie do anuli a jak tej Pani bardzo zalezy to poczeka a może nawet przyjedzie??:) Quote
Anula Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) martaipieski napisał(a):jak ja nie lubię jak sama musze podejmować takie decyzje, a co Wy cioteczki sadzicie o tym??? może faktycznie niech Tobisia jedzie do anuli a jak tej Pani bardzo zalezy to poczeka a może nawet przyjedzie??:) Niestety jest jeszcze mało na wątku osób aby mogły się wypowiedzieć.Bogusik powinna wejść koło 15 a reszta nie wiem.Wiem,że podjąć decyzję jest bardzo ciężko w przypadku DS.DS nie jest sprawdzony tym gorzej,a masz już kogoś kto by na cito sprawdził DS i jeszcze trzeba zaglądnąć na Czarne kwiatki tak na wszelki wypadek. Edited January 20, 2012 by Anula Quote
martaipieski Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 jeszcze nikogo na wizyte nie mam, nie mam jeszcze adresu tej Pani, ale w warszawie myslę że kogoś na wizyte znajdziemy Quote
Anula Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) martaipieski napisał(a):jeszcze nikogo na wizyte nie mam, nie mam jeszcze adresu tej Pani, ale w warszawie myslę że kogoś na wizyte znajdziemy To w takim razie trzeba szybko szukać bo został dzisiejszy dzień i w ostateczności jutro.Mail od Pani był bardzo skromny a więc wg.mnie wizyta powinna być konieczna.A rozmawiałaś już z Martyną czy da radę dowieść Tobisię do Warszawy bo o ile wiem Ona nie wiezie tylko z Krzyża do Leszna Tobisi ale także wiezie inne zwierzaki,jedzie przez Wrocław,Częstochowę,Katowice i na końcu Warszawa a więc też w razie czego by się trzeba skontaktować z Martyną czy jest taka możliwość.Bardzo mało czasu zostało aby to wszystko dograć.W każdym razie moje BDT jest aktualne. Ja ze swojej strony co mogłam to zrobiłam. Edited January 20, 2012 by Anula Quote
martaipieski Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 nie lubie takich sytuacji jak wszytko na ostatnia chwile:( do Martyny jeszcze nie dzwoniłam, zaraz to zrobie Quote
Bogusik Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Jeśli chodzi o moje skromne zdanie,to nie oddałabym psa bez uprzedniego sprawdzenia domu za żadne skarby!Czasu jest niewiele więc nie wiem czy się z tym uporacie.Tak jak pisała już Anula,trzeba też sprawdzić na CK.Tak,czy owak nie przekreślałabym tego ds i sprawdziła, bo przecież wiemy,że nie raz szuka się całymi tygodniami domku dla psa.Czekamy na info,co zostało postanowione w sprawie Tobisi... Quote
martaipieski Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Martyna mówi że mogłaby dowieść psine aż do stolicy ale nie mamy adresu tej Pani, wysłałam jej rano maila jeszcze nie odp. więc myślę że lecimy zgodnie z planem:) Farmerka zaraz jedzie do schroniska po Tobisie:) Quote
farmerka63 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Za chwilkę wyjeżdżam - jedziemy wg ustalonego planu. Anula czeka. Tobisia chyba też ;) Psa wyadoptować możemy ZAWSZE. Pośpiech jest wrogiem rozsądku . Będę meldować z frontu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.