Anetka83 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 A nas dzisiaj znowu sąsiadka "odwiedziła"...brrr. Ale tym razem to nie ja ją słyszałam tylko mój TZ... rano mówi że coś go w nocy obudziło... jakby szuranie pantofli po parkiecie... i był pewny że albo ja dreptam do łazienki albo Shira ciąga jego pantofle po podłodze (bo się to jej zdarza:diabloti:).... wstał popatrzył ale Shirka spała... ja tez oczywiscie :-o zastanawiam się... może sąsiadka przyszła po drugą nasza sąsiadkę... która wczoraj w cięzkim stanie do szpitala trafiła... pomodlę się o jej zdrowie... Quote
PapryczkaChili Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Doda_']ciekawe historie... ja mialabym mnostwo do opowiadania... w nocy nie mam spokoju, juz od dziecinstwa. Ostatnio tak strasznie bylo, ze przenioslam sie i spie w duzym pokoju z rodzicami. W moim pokoju nie da sie spokojnie spac :shake: Albo mnie budzą (a poniewaz nie slysze, to normalnie reką wolaja) raz nawet jak sie obudzilam (godzina 3.00 w nocy to moja regularna pobudka) to widzialam jak moja koldre 'cos' zabiera na dol, wyciagnelam ja i znowu pociagnelo. Szczerze, czasem prosze zeby to wszystko sie skonczylo. Mam tego wszystkiego dosyc. Ale u mnie to rodzinne, prababcia miala o wiele gorzej, pozniej babcia, teraz ja, bo mama miewa tylko straszne sny. Juz sie z tym przyzwyczailam ale czasem nie da sie wytrzymac... Budze sie w srodku nocy i nie raz widze postac w pokoju, jak bylam mala to byla prababcia i usmiechnieta zniknela, czesto pojawiaja sie nieznane osoby, ale to dziwne ze moje psy w ogole nie reaguja. Ostatnio niczego nie widzialam, a moj pies chcial zaatakowac szafe :shake: widzial cos, ja nie. Pare mcy temu w nocy sie meczylam, czulam jakies bole, a rano obudzilam sie i moje rece byly mocno podrapane.. mama sie przerazila ale ja nie.. wiem ze moga mi cos takiego robic.. z ta mysla juz sie przyzwyczailam:-( moja babcia w te wakacje lezala w szpitalu, przed śmiercia mowila ze nie ma spokoju w nocy i dlaczego przyszłam do niej razem z czarną kobieta.. ja sie zdziwilam bo nikogo poza mna i mojej babci nie bylo ale babcia byla pod wplywem silnych lekow i widziala tą kobiete.. chodzila bez przerwy za mną. Wrocilam do domu, kazalam zeby dali spokoj mojej babci, nie maja prawa ją straszyc, nastepnego dnia zmarla babcia.. A przed pojsciem do szpitala(babcia) mialam sen, snila mi sie zmarła dziewczyna i mowila ze zabierze babcie, ale nie wierzylam w to, 1,5 mcy pozniej babcia odeszła. Często w nocy czuje ból klatki piersiowej, jakby jakis cięzar na mnie byl i nie moge sie uwolnic.. Moja prababcia tez tak miala, duchow sie wcale nie bala.. a ja serce mam w gardle :shake: Probowalismy nawet sie dowiedziec czy w tej ziemi gdzie jest moj blok - sprzed lat ktos zostal pochowany.. ale nikt nie wie. Pare lat temu jak wychodzilam do szkoly bylam wtedy sama w domu, bo rodzice pracowali. Zamknelam mieszkanie, wychodzilam z mojego korytarza i widzialam jak za mna czarna postac idzie (dam sobie uciac reke, ze to byla kobieta), wpadlam w panike i biegiem ucieklam po schodach, uspokoilam sie dopiero na dworze.. Jeszcze wiele mialabym do opowiadania, ich jest tak bardzo duzo, ze teraz nie wiem co opowiedziec:diabloti:, takze sprzed laty - historie moich pradziadków /opowiem jedną i spadam, mam cos do zrobienia. Znajomy moich pradziadkow, w nocy naprawial cos na strychu, byla godz po 24 i na oknie byl kot caly czarny, znajomy otworzyl okno i uderzyl kota tak mocno jakims narzedziem (zabil kota), spadl a nastepnego dnia rano przyjechala policja, pogotowie, na ziemi lezala niezywa kobieta. Mi ciarki po plecach przechodzily jak babcia mi opowiedziala o tym wszystkim. To bylo bardzo dawno, jak pradziakowie byli mlodzi. Mojej babci jeszcze nie bylo./[/QUOTE] Doda, ja bym Ci radziła porozmawiać z egzorcystą. to nie jest dobre... i nie chodzi o zdolności... dobre duchy są w niebie, a te, które męczą ludzi to.... raczej do dobrych nie należą... i takie żeby nie muszą się wiązać z miejscem, ale z osobą, z jakimś przekleństwem, z bawieniem się np. we wróżby... czasem ktoś zrobi jakąś rzecz dla zabawy typu wywoływanie duchów na kolonii, a później ściąga na siebie i bliskich różne rzeczy. i te Twoje historie to wcale nie są z tych 'śmiesznych' strasznych historii, które można sobie beztrosko opowiadać :( i nie obraź się, ale czosnek to jest skuteczny w filmach o draculi albo w ludowych tradycjach i zdecydowanie lepiej z nim smakuje jedzenie... ;) ja bym wolała nic takiego nie przeżyć, duchów nie widzieć - zwł. że mam takie zdolności, więc się modlę, żeby mnie to nie spotkało! :) staram się nie myśleć o takich rzeczach i ich nie wywoływać myślami, nie przyciągać. Quote
WeronikaM Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 DODA - zaszokowałaś mnie :crazyeye: :nerwy::smhair2::scared: Quote
Doda_ Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 długo mnie tu nie bylo :crazyeye: papryczko - z egzorcysta nie porozmawiam. to 'rodzinne' bo mama tak ma ale raczej tylko sny straszne, babcia i prababcia mialy, watpie zeby egzorcysta pomogl. Ja nie wierze w niego. I sie z tego wszystkiego nie śmieje, a tu opowiedzialam bo po to watek powstal.. sama bardzo lubie czytac co inni opowiadaja... juz gdzies napisalam ze to nic przyjemnego. A co do czosnku, to nie tylko w filmach. Ja z tym nie zartowalam - probowalam wszystkiego, bo chcialam miec naprawde spokój. Ale niestety nie pomogło. Nikomu czegos takiego NIE ZYCZE. Quote
sunshine Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 kurcze ale rozmowa nic nie kosztuje ;). Albo ze zwykłym księdzem jak on to widzi po prostu...no coś w tym musi być :diabloti: Quote
358Andzik358 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 ale jestem przerażona:crazyeye: żałuje że to czytałam :evil_lol::-( Quote
polciuaa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 A ja mam taką historię pewną. W niedziele koło 10 zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i się mnie pyta czy nic mi nie jest itp. Powiedziala,ze mi to wyjasni potem. Po południu sie spotkałysmy i opowiedziala mi,ze w nocy z soboty na niedzielę obudziła się o 2 w nocy i spojrzala w stronę drzwi do łazienki (ona ma tak ustawione łóżko ,że przy otwartych drzwiach jest totalnie na przeciwko łazienki) i zobaczyla w tych drzwiach mnie,przetarłą kilka razy oczy i dalej mnie widziala,potem ze strony pokoju jej rodziców od telewizora poszło na `mnie` światło jasne i zniknęłam. Ola jest pewna,ze jej sie to nie śniło bo od razu wstala i poszła do łazienki sprawdzić co to mogło być. Ja z poczatku myslalam,ze to jakiś recznik byl i jje sie tak wydalo,ale ona jest pewna,ze to nie był recznik ani nic takiego...Dlatego zadzwoniła do mnie zeby sie zapytac czy nic mi nie jest bo się wystraszyla,ze to coś moze znaczyc. W sumie nie wiem co o tym myśleć,bo to z jednej strony smieszne ,ale z drugiej ja też się wystraszyłam tego troche...chociaz bardziej mnie to ciekawi niż straszy,już sama nie wiem. :roll: :razz: Quote
zmierzchnica Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 dogomanka_ - może ją odwiedziłaś we śnie? :evil_lol: Ja chyba też bym się przestraszyła... Choć pewnie koleżanka po prostu nie do końca się wybudziła, a na granicy jawy i snu ma się różne dziwne zwidy... Brr ;) Quote
polciuaa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Tez tak uważam,ale mimo wszystko to było..conajmniej dziwne.:razz: Quote
Doda_ Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 dogomanko :crazyeye: to moze byc prawda... Moja babcia jak zyla, tez w swoim domu widziala ręke mojego dziadka, ona prała w lazience a dawno nie bylo zadnych drzwi tylko zaslona no i widziala jak dziadek reka wolal ją, powiedziala zaraz i wyszla, ale nikogo nie bylo. Dziadek dopiero wrocil z pracy. Pare dni pozniej ojciec mojej babci - zięc dziadka zmarl. A to bylo tak poznym popoludniem/wieczorkiem... i chyba mi tu nie powiecie, ze jak prała to byla polprzytomna, we snie? Quote
358Andzik358 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 o jaaa... po każdym przeczytanym poście w tym wątku obiecuje sobie więcej tu nie zaglądac:D ale nie umiem ;D Quote
polciuaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Doda,nie strasz nawet. Andzik- tak swoją drogą masz nieregulaminowy podpis,pamiętaj - modzi nie śpią.:evil_lol: Quote
sunshine Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 dogomanka_ napisał(a):A ja mam taką historię pewną. W niedziele koło 10 zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i się mnie pyta czy nic mi nie jest itp. Powiedziala,ze mi to wyjasni potem. Po południu sie spotkałysmy i opowiedziala mi,ze w nocy z soboty na niedzielę obudziła się o 2 w nocy i spojrzala w stronę drzwi do łazienki (ona ma tak ustawione łóżko ,że przy otwartych drzwiach jest totalnie na przeciwko łazienki) i zobaczyla w tych drzwiach mnie,przetarłą kilka razy oczy i dalej mnie widziala,potem ze strony pokoju jej rodziców od telewizora poszło na `mnie` światło jasne i zniknęłam. Ola jest pewna,ze jej sie to nie śniło bo od razu wstala i poszła do łazienki sprawdzić co to mogło być. Ja z poczatku myslalam,ze to jakiś recznik byl i jje sie tak wydalo,ale ona jest pewna,ze to nie był recznik ani nic takiego...Dlatego zadzwoniła do mnie zeby sie zapytac czy nic mi nie jest bo się wystraszyla,ze to coś moze znaczyc. W sumie nie wiem co o tym myśleć,bo to z jednej strony smieszne ,ale z drugiej ja też się wystraszyłam tego troche...chociaz bardziej mnie to ciekawi niż straszy,już sama nie wiem. :roll: :razz: Ty mi to specjalnie robisz?! :diabloti: Mam dokładnie taki sam układ pokoju i mieszkania i już wystarczająco mam cykora, że muszę się gapić w korytarz od kiedy mam Shirę bo nie mogę zamknąć drzwi :-(( chociaż w miarę możliwości zasypiam z głową pod kołdrą...serio:lol:) i mam zwidy że widze kogoś /coś na korytarzu albo w progu pokoju, a mamę bym posiekała jak znad drzwi mojego pokoju chciała ściągnąć stary przedpotopowy krzyżyk to mi tu jeszcze takie rzeczy opowiadasz! :placz: ... A swoją drogą może to OOB?:D... jeśli tak to się ciesz bo ludzie latami się uczą żeby takie rzeczy wyprawiać a ty masz talent :evil_lol: Quote
358Andzik358 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 spoko, ja też tak często zasypiam bo słyszę jakby piętro wyżej ktoś chodził... i słychac to tak jakby ktoś chodził i stukał przy tym kulami a moja babcia która nad nami tam mieszkała to właśnie chodziła o kulach...:-o ale jak mówię o tym mamie to 'nie, wydaje ci się, pewnie to u sąsiadów' (dom obok;p) :diabloti::mad: Quote
polciuaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 sunshine napisał(a): ... A swoją drogą może to OOB?:D... jeśli tak to się ciesz bo ludzie latami się uczą żeby takie rzeczy wyprawiać a ty masz talent :evil_lol: tsiaa,ale jakby to bylo oob serio to chyba bym coś czuła,nie? :razz: Quote
sunshine Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 dogomanka_ napisał(a):tsiaa,ale jakby to bylo oob serio to chyba bym coś czuła,nie? :razz: No niby tak i pamiętała... :diabloti: No ale moze to taka odmiana...wrodzona, niewyćwiczona. No bo jak żółtodzioby nie czuja i nie pamietaja to skad mają wiedzieć że to istnieje??:diabloti: Quote
polciuaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Nie no nie, ja bym chciala to czuc jesli by to to bylo.:evil_lol: Quote
sunshine Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 dogomanka_ napisał(a):Nie no nie, ja bym chciala to czuc jesli by to to bylo.:evil_lol: To ćwicz :diabloti: Tylko wybierz inną koleżankę bo ta Ci na zawał w końcu zejdzie :evil_lol: P.S i ode mnie też się z daleka trzymaj ! :lmaa: :cool1: Quote
polciuaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 ejj ja sie w sumie na tym oob nie znam..ale czy to nie jest tak,że gdy ja przypuścmy tam sobie `podrózuje` to nikt mnie nie widzi tak? :evil_lol: no bo ja nie wiem nigdy jak to jest.:evil_lol: Quote
sunshine Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 z tego co wiem to w sumie też do końca nie wiem :diabloti:. Dawno o tym wyczytywałam... ale z tego co pamiętam jak z kumplem tak do jaj sobie gadalismy że zrobimy oob to że się spotkamy więc chyba cię widać :diabloti: Quote
polciuaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 aaa,to ja już sama nie wiem. Jutro (w sumie już dzisiaj.:razz: ) poczytam sobie troche o tym..moze znajde czy sie widac czy nie.:evil_lol: Quote
sunshine Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 dzięki że u mnie nie byłaś dzisiaj w nocy :diabloti:... ale cykora zasypiac miałam :evil_lol: Quote
wilczanda Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Fajnie, że wątek ruszył!:multi: Dogomanka, A spróbuj mnie odwiedzić!:mad::nono: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.