Lemoniada Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Zaglądałam tu już, ale mój post zniknął :roll: No to zaznaczę swoją obecność jeszcze raz i będę cichcem podczytywać, co tam nowego u Zorki :p Lubię szorściaki :loveu: Quote
3 x Posted April 16, 2012 Author Posted April 16, 2012 Lemoniada napisał(a):Zaglądałam tu już, ale mój post zniknął :roll: No to zaznaczę swoją obecność jeszcze raz i będę cichcem podczytywać, co tam nowego u Zorki :p Lubię szorściaki :loveu: chcesz? do wzięcia jest ;) na weekend byliśmy wyjechani i dziewczynka dzielna nie zwymiotowała ani razu :) Quote
Ziutka Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Dostałam takiego maila w sprawie Zorki ;) Proszę o podanie nr. telefonu abym mógl dowiedzieć się więcej na temat adopcji Zorki 3x - wysyłam Ci adres mailowy pana. Quote
sleepingbyday Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 z niej to jednak sporo wyżła jest chyba, nie? Quote
Lemoniada Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 3 x napisał(a):chcesz? do wzięcia jest ;) Oj, nie, dziękuję, raz że nie mam miejsca, a dwa, że niespożyta energia terierów trochę mnie jednak przeraża :) Quote
sleepingbyday Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 o matko, facet chce zadzwonić, dobrze to wygląda, no nie? tfu tfu w niemalowane, oczywiście ;-) Quote
3 x Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 jestem pan jeszcze nie dzwonił poczekamy, moze w weekend bedzie dzwonił nic nie pisalam bo byłam wyjechana ale pw odczytlam maila wyslalam tyle ze napisanenie tego na forum przekroczyło możliwości netu na wyjezdzie ;) Quote
3 x Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 i jeszcze jedno, Zorce paprało się ucho i byliśmy u wet przy okazji dostałą coś oczko które tarła i na brzuchol który podlizywała jeszcze wizyta - 82 zł leki - 46 zł i potem w srodę była jeszcze wizyta kontrolna poznym wieczorem ok 20 (o 20 zamykają weta) tam też coś ok 40 zł zapłaciliśmy ale co ciekawe w trakcie wizyty do gabinetu przyszedł pan którego juz kojarzyłam z widzenia, własnie z tego że czasami jak byliśmy z michem u weta to sie pojawiał i czuł się całkiem swobodnie ;) no i swobodny pan zaczyna nam mówić ze nas kojarzy i ze psa kojarzy co mnie ciut zdziwiło bo pana kojarzyłam ale nie z Zorką z ew z Michem ;) ale co sie okazało, pan swobodny to mąz naszej wetki również wet który "ciął" Zorkę potworkę ;) jednak świat jest mały :) Quote
3 x Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 mieliśmy sympatycznego maila o Zorkę niestety dom z kotem Zorka kotki lubi z najbardziej gonic i polowac na nie Quote
obraczus87 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 "Fajnie", że mój post napisany kilka dni temu się "pojawił" na wątku :mad: Zawsze twierdzę, że każda potwora znajdzie swego amatora :evil_lol: (w przypadku Negry sie sprawdziło, Mysza jeszcze czeka :evil_lol:) Quote
sleepingbyday Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 no, zalezy jaki kot, bo może być lepszy cwaniak. ale to rzadko się udaje taki manewr, jak ktos nie jest wolontariuszem. sama bym się bała lisia dac do domu z kotem. on ma fioła... Quote
Ziutka Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 3x - wysyłam na PW kolejne zapytanie o Zorkę ;) Quote
3 x Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Ziutka napisał(a):3x - wysyłam na PW kolejne zapytanie o Zorkę ;) dzięki :) że tez zauroczeni Zorką musza mieć koty z panią nr 1 stanęło na tym, ze w weekend majowy lub tuz po pojedziemy na pa i Państwo sami zobaczą reakcję Zorki na kota bo byc może my się mylimy w ocenie a Państwo zechą spróbowac pozyjemy zobaczymy tymczasem Zora Potwora nie trze juz oczka :) uszka też ma juz prawie ok i odczepiła sie od brzucha wczoraj pograliśmy chwilke z Zorką w piłkę :) musze wam nagrac jak za nią gania oczywiście tyle ile ma na to ochotę czyli li tylko chwilę ;) wczoraj też Zora czepiła sie sama z siebie "kolczastej" piłki której nie tknęła od dnia zakupu jak tak dalej pojdzie to wyrośnie na normalnego psa ;) tyle że brzydal będzie dalej ;) Quote
3 x Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 zakochałam się ech dzisiaj z Potworką byłyśmy w lesie a tam piękny wielki cudowny prześliczny przeuroczy dostojny DOG niemiecki 87 kg cudo nie pies ech a ja z takim 20kilowym pokurczem wstyd :oops: Quote
3 x Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 (edited) ludwa napisał(a):Ty pomyśl jak na żarciu zaoszczędzasz codzień;) juz bym wolała nie oszczedzać na żarciu niż wstydzic sie na spacerach w lesie jak takie dozie cuda po nim chodza to ja juz z Zorka to chyba tylko na balkon bede wychodzic ;) z wielką chęcią ją oddam dzisiaj nam dwa razy na dzialce wywineła się z szelek bo wiecie, na działce to takie tłumy dzikich zwierzat ze musiała paskuda jakis trop złapać i poszlaaaaa niczym w Panu Tadeuszu ogary ech kto chce Zorkę potworke ? dolozymy zapas miesięcznego wyżywienia ;) a tymczasem zdjęcia z dzisiaj: ooo, tam coś jest na pewno cos jest, dziki zwierz ? a może jesdnak nie tam a tutaj ? na wszelki wypadek spojrzę jeszcze tam Edited May 5, 2012 by 3 x Quote
3 x Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 (edited) dobra, na pwno dziki zwierz ukryl się w kwiatkach ;) może dostanę coś z grilla ? Edited May 5, 2012 by 3 x Quote
3 x Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 (edited) może teraz coś mi skapnie ? Edited May 5, 2012 by 3 x Quote
3 x Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 i moje ulubione, z czupurkiem :) chcialam zauważyć, że na niektorych zdjęciach widac jej brodę :shake: brzydal jeden ;) Quote
ludwa Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 cóż...miłość nie patrzy na brodę a niewątpliwie coś Ci serce bije do brodatej baby;) Quote
3 x Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 ludwa napisał(a):cóż...miłość nie patrzy na brodę a niewątpliwie coś Ci serce bije do brodatej baby;) tak, bije, mało na zawal nie schodzę co spacer jak "łapie trop" i żadne cuda wianki nie działają i nie daje się odwołać ani mi ani Gremlinowi, który ma u niej większe poważanie nie ma bata, ślepa, głucha tylko węch i trop się liczy i tutaj dochodzę do wniosku, że jak dla mnie to dla potworki najlepszy dom to blok gdzie spacery będą tylko smyczowe bo to nie ważne czy kot, kaczka, bażant czy arna w lesie łapie trop i koniec Quote
ludwa Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Ale jak by arnę upolowała to dopiero by w gazetach o odkryciu stało;) Quote
3 x Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 ludwa napisał(a):Ale jak by sarnę upolowała to dopiero by w gazetach o odkryciu stało;) Ty się nie śmiej raz już bardzo niewiele brakowało Quote
ludwa Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [INDENT]a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-OSIEM-szczeniaków-za-Grójcem-matka-na-dochodnym"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym[/COLOR][/URL] Może coś pomożecie albo doradzicie [/INDENT] Quote
3 x Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 (edited) [quote name='ludwa']a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym Może coś pomożecie albo doradzicie olaboga, 8 szczeniaków? to tyle ile Zorka miała w sobie my za to mamy kłopt z uchem, cały czas telepie głowa i się "trzepie" wczoraj Gremlin był z nia u weta , pobrali wymaz do badań dostała kolejne kropelki a my rachunek - 150 zł edit: w lecznicy podobno nie reagowała na kota ale na spacerze chciała pogonić może kiedyś będa z niej psy kotolubne, tylko gdzie ja kota do testów znajdę? Kocicy rodziów :loveu: nie poświęce Edited May 11, 2012 by 3 x Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.