eloonia Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Nie za wcześnie startujemy z ogłoszeniami Jantarka? Quote
supergoga Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Mam wrażenie że byl już w domu i tak jak jest nic więcej nie wydobędzie się z niego. Trzeba znaleźć odpowiedzialny dom... jak najszyciej Quote
eloonia Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 supergoga napisał(a):Mam wrażenie że byl już w domu i tak jak jest nic więcej nie wydobędzie się z niego. Trzeba znaleźć odpowiedzialny dom... jak najszyciej A ja mam wrażenie, że ex-pani Jantara nie wszystko nam powiedziała... Quote
malinaoona Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 jak dla mnie, nad Jantarem musi popracować specjalista jeszcze... Wszystko Gosi napisałam w mailu. Poki co, kolejne foty, tylko znowu nie mogę zrobić podglądu ;/ http://imageshack.us/g/52/janti.jpg/ %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">%20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
BeaBono Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) Jakie problemy sprawia Jantar, że nie można im zaradzić i potrzebny mu specjalista? Edited January 30, 2012 by BeaBono Quote
malinaoona Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Jantar w piątek ma konsultacje z Lidią Rychlewską. Quote
supergoga Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 To czekamy na wieści, może Lidka cos ustali. Oby. Quote
stonka1125 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Pozdrowienia od Jantara :) Jantar jest typowym dzieciakiem, masa energii go rozpiera, mógłby biegać bez końca. Jak na dziś zgadza sie ze wszystkimi, bez znaczenia czy to chłopcy czy dziewczyny (na fotach same chłopaki). Nie zostawiłabym ich samych ale pod nadzorem zachowują się ok. Poza tym Jantar podkrada zabawki i kijki, chce miec wszystko dla siebie, Pele na niego raz burknął i Jantar odpuscił, Tigi nie ma misji kijkowej wiec nie mieli o co się spinać i tylko się gonili jak dziki. Dodam, ze na wybiegu śmigali po spacerze w lesie, nie wiem skąd oni czerpią energię ale mogliby dostarczać prąd dla dużego miasta :) Biegunki już nie ma, apetyt dopisuje, w sumie pozytywny i śmieszny z niego zwierzak, myślę ze wystarczy mu nie popuszczać cugli i wprowadzić jasne zasady a pies się poogarnia i będzie zdyscyplinowany. Rzeczywiscie podgryza ale nie jest to zachowanie agresywne, jest po prostu zupełnie niedelikatny, wystarczy fe i wie ze tak nie wolno, szybko załapuje w czym rzecz no ale to młody i chłonny łepek. To byłoby na tyle jak na dziś:) Quote
malinaoona Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 cieszę się, że jest w fachowych rękach :) Quote
Ajula Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 może to jest to, co mu potrzebne - wyganiać się do utraty tchu Quote
stonka1125 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Jantar jest psem stróżującym, biegał po podwórku jak przyjechał nasz syn, za diabła go nie chciał wpuścić. Nie rzucił sie na niego ale wyraźnie mu pokazał ze ma nie wchodzić bo on sobie nie życzy. Jak Michał nie boi sie psów tak stał jak wryty i bał sie ruszyć, jak próbował krok zrobić to Jantar wyskakiwał do niego, warczał i nie pozwalał mu iść dalej. Jak go odwoływałam to podbiegał do mnie cały radosny ale cały czas obserwował Michała i jak ten sie ruszał to wracał i warczał. Szczerze przyznam, ze mnie bardzo zaskoczył. Quote
Ajula Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 czyli Jantar nie do każdego domu się nadaje Quote
Boogie Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Pewnie ma jakies niemiłe wspomnienia z dziećmi. Co ci ludzie wykombinowali z nim... Quote
stonka1125 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='Boogie']Pewnie ma jakies niemiłe wspomnienia z dziećmi. Co ci ludzie wykombinowali z nim...[/QUOTE] No nie do końca, mój syn ma 19 lat. Poza tym Jantar jest totalnym dzikiem, kochany i przylepa ale dzik, jak nie chce to nie reaguje na nic, jak chce to przychodzi na zawołanie i potrafi się ogarnąć. poza tym jest w trudnym wieku. Jestem ciekawa jak chodził na smyczy? Quote
What May NN Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 jak ciągnik!! przyjechał w obrozy normalnej, ale mial smycz łańcuszkową, bo ponoć inne zrywał! Quote
malinaoona Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 źle... my chodziliśmy z nim w szelkach i ciągnął okropnie. W momencie kiedy się zatrzymywałam, żeby się uspokoił to był jazgot, gryzienie smyczy i skakanie na mnie, jakim prawem nie pozwalam mu iść dalej... Quote
stonka1125 Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Dzisiaj troszkę lepiej na spacerze, nadal ciągnie ale już nie wariuje jak stajemy, chwile jest niespokojny ale jak mu każę usiąść to siada i czeka aż ruszymy chociaż cały sie trzęsie żeby już iść, wygląda jakby miał za chwilę eksplodować :) W stosunku do innych zwierzaków ok. Quote
malinaoona Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 to super! :) trzymam kciuki żeby dzięki Wam odechciało mu się bronić terytorium i chapać jak coś się nie podoba ;) Quote
stonka1125 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Troszkę Jantara w tłoku :) Robie foty cały czas więc mozna zagladać na picasa bo cały czas dorzucam strasznie smutaśny Jantuś https://picasaweb.google.com/100720366837556242361/PrzystanekPsykoty06022012# Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.