Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

supergoga napisał(a):
Mam wrażenie że byl już w domu i tak jak jest nic więcej nie wydobędzie się z niego. Trzeba znaleźć odpowiedzialny dom... jak najszyciej

A ja mam wrażenie, że ex-pani Jantara nie wszystko nam powiedziała...

Posted

Pozdrowienia od Jantara :)






Jantar jest typowym dzieciakiem, masa energii go rozpiera, mógłby biegać bez końca. Jak na dziś zgadza sie ze wszystkimi, bez znaczenia czy to chłopcy czy dziewczyny (na fotach same chłopaki). Nie zostawiłabym ich samych ale pod nadzorem zachowują się ok. Poza tym Jantar podkrada zabawki i kijki, chce miec wszystko dla siebie, Pele na niego raz burknął i Jantar odpuscił, Tigi nie ma misji kijkowej wiec nie mieli o co się spinać i tylko się gonili jak dziki. Dodam, ze na wybiegu śmigali po spacerze w lesie, nie wiem skąd oni czerpią energię ale mogliby dostarczać prąd dla dużego miasta :) Biegunki już nie ma, apetyt dopisuje, w sumie pozytywny i śmieszny z niego zwierzak, myślę ze wystarczy mu nie popuszczać cugli i wprowadzić jasne zasady a pies się poogarnia i będzie zdyscyplinowany. Rzeczywiscie podgryza ale nie jest to zachowanie agresywne, jest po prostu zupełnie niedelikatny, wystarczy fe i wie ze tak nie wolno, szybko załapuje w czym rzecz no ale to młody i chłonny łepek. To byłoby na tyle jak na dziś:)

Posted

Jantar jest psem stróżującym, biegał po podwórku jak przyjechał nasz syn, za diabła go nie chciał wpuścić. Nie rzucił sie na niego ale wyraźnie mu pokazał ze ma nie wchodzić bo on sobie nie życzy. Jak Michał nie boi sie psów tak stał jak wryty i bał sie ruszyć, jak próbował krok zrobić to Jantar wyskakiwał do niego, warczał i nie pozwalał mu iść dalej. Jak go odwoływałam to podbiegał do mnie cały radosny ale cały czas obserwował Michała i jak ten sie ruszał to wracał i warczał. Szczerze przyznam, ze mnie bardzo zaskoczył.

Posted

[quote name='Boogie']Pewnie ma jakies niemiłe wspomnienia z dziećmi. Co ci ludzie wykombinowali z nim...[/QUOTE]

No nie do końca, mój syn ma 19 lat. Poza tym Jantar jest totalnym dzikiem, kochany i przylepa ale dzik, jak nie chce to nie reaguje na nic, jak chce to przychodzi na zawołanie i potrafi się ogarnąć. poza tym jest w trudnym wieku. Jestem ciekawa jak chodził na smyczy?

Posted

źle... my chodziliśmy z nim w szelkach i ciągnął okropnie. W momencie kiedy się zatrzymywałam, żeby się uspokoił to był jazgot, gryzienie smyczy i skakanie na mnie, jakim prawem nie pozwalam mu iść dalej...

Posted

Dzisiaj troszkę lepiej na spacerze, nadal ciągnie ale już nie wariuje jak stajemy, chwile jest niespokojny ale jak mu każę usiąść to siada i czeka aż ruszymy chociaż cały sie trzęsie żeby już iść, wygląda jakby miał za chwilę eksplodować :) W stosunku do innych zwierzaków ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...