zerduszko Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Teoretycznie chodzą z nim dużo, co najmniej 4 razy dziennie. Oni szukali psa, który lubi spacery, bo Pani lubi sporo chodzić. Ale co z kupą? U mnie tez nie był wybiegany jakoś super, bo pogoda i długość dnia nie sprzyjała. Najgorsze jest to, ze ja nic nie wiem na pewno. Quote
malawaszka Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 [quote name='zerduszko'] Najgorsze jest to, ze ja nic nie wiem na pewno.[/QUOTE] no własnie... jak ktoś nie chce już psa to potrafi różne rzeczy wydumać - albo wyolbrzymić problemy, albo po prostu zmyślić, ciężko z domowymi hotelikami, bardzo cięzko Quote
zerduszko Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 Czy ktoś mógłby pomóc w szukaniu deklaracji i ogłoszeniach? Ja się rozglądam za miejscem, a z przyczyn zdrowotnych nie mam tyle czasu co zwykle żeby siedzieć przy kompie i się tym zajmować. Przydałby się też ktoś, kto mógłby wziąć na siebie kontakt z potencjalnymi chętnymi na adopcję. Bardzo proszę, bo co Ryjcowi po miejscu, jak nie będzie miał za co tam zamieszkać. Quote
Agucha Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='zerduszko']Czy ktoś mógłby pomóc w szukaniu deklaracji i ogłoszeniach? Ja się rozglądam za miejscem, a z przyczyn zdrowotnych nie mam tyle czasu co zwykle żeby siedzieć przy kompie i się tym zajmować. Przydałby się też ktoś, kto mógłby wziąć na siebie kontakt z potencjalnymi chętnymi na adopcję. Bardzo proszę, bo co Ryjcowi po miejscu, jak nie będzie miał za co tam zamieszkać.[/QUOTE] Za ogłoszenia się dziś biorę. Margi wykupiła na bazarku pakiet "70". Czekam jedynie na autoryzację tekstu. Kontakt powinien być na Ciebie, bo Ty go znasz. Quote
Pianka Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Jak on ma wrócic do schronu to wydaje mi sie, że można by skorzystać z propozycji Aguchy i niech go weźmie alarmowo. Niby przerzucanie psa, ale jak pójdzie do schronu to też to będzie przerzucanie psa. Na dodatek schron moze nie wpłynąć na niego pozytywnie. Quote
zerduszko Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 [quote name='Agucha']Za ogłoszenia się dziś biorę. Margi wykupiła na bazarku pakiet "70". Czekam jedynie na autoryzację tekstu.[/QUOTE] O super, dzięki. Jeśli chodzi o tekst to jak pisałam. [quote name='Agucha']Kontakt powinien być na Ciebie, bo Ty go znasz.[/QUOTE] Teoretycznie, a jak wyszło w praktyce widać. Poza tym nie zawsze mogę odbierać, a teraz jeszcze rzadziej niż zwykle. Jakby ktoś chciał konkretów, to mogę oddzwonić w wolnej chwili. [quote name='Pianka']Jak on ma wrócic do schronu to wydaje mi sie, że można by skorzystać z propozycji Aguchy i niech go weźmie alarmowo. Niby przerzucanie psa, ale jak pójdzie do schronu to też to będzie przerzucanie psa. Na dodatek schron moze nie wpłynąć na niego pozytywnie.[/QUOTE] Może i racja, tylko czy nie gorsze będzie kilka dni w nowym domu i schron? Na razie nie ma miejsca i ja nie wiem kiedy gdzieś się zwolni. Quote
wilczy zew Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 W domu będzie można zobaczyć jego zachowanie. Może uda się uniknąć schronu,to dla psa koszmar taki powrót. Pracowałam w schronie i widziałam psy po czymś takim. Quote
Pianka Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='zerduszko'] Może i racja, tylko czy nie gorsze będzie kilka dni w nowym domu i schron? Na razie nie ma miejsca i ja nie wiem kiedy gdzieś się zwolni.[/QUOTE] przede wszystkim pozytywne myślenie a moze akurat sie coś znajdzie. lepiej próbować wszystkiego niz potem sobie pluć w brode ze sie nie próbowało, a coś się np.stało Ryjkowi w schronie Quote
zerduszko Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Ja to wszystko wiem, tylko nie wyczaruję mu miejsca. W brodę już sobie pluję, że go w ogóle wzięłam, dwa że go tam wydałam. Mi się nie wolno denerwować, a przypominanie mi jaką traumą dla niego będzie powrót do schronu i co może się mu tam stać wcale mi nie pomaga w podchodzeniu do tego pozytywnie. Agucha o jakiej liczbie dni myślisz? Na razie nie dostałam żadnej odpowiedzi na tak, minęły 4 dni. Zostały 3 dni. Dostałam jakiś tel. do hotelu, ale nie znam miejsca, a wysłanie go byle gdzie byle mieć czyste sumienie nie jest wyjściem. Quote
wilczy zew Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Zerduszko,nie chciałam Cię dobić! Myślę,że powinnaś skorzystać z propozycji Aguchy. Da to kilka dni,to oddala schron a może coś się znajdzie w tym czasie. Quote
zerduszko Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Nie ja mogę skorzystać, tylko Ryjec. Ja na razie nie szukam dt ;) Quote
zerduszko Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Jest miejsce w hotelu, 35 zł doba z wyżywieniem. Quote
Agucha Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='zerduszko'] Agucha o jakiej liczbie dni myślisz? [/QUOTE] No, awaryjnie. Tzn. jakby się bardzo bardzo grunt palił, ewentualnie jakby go trzeba było przetrzymać do czasu transportu do hoteliku czy cuś. Zapytam jeszcze o miejsce w domowym hoteliku do którego jedzie Mich z mojego banerka. Tam też jest 35zł doba + karma. Quote
zerduszko Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Grunt się już bardzo pali. Jeśli do soboty się nic nie znajdzie, to Ryjec wraca do schroniska. Quote
malawaszka Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Ryjku w górę!!!!! taki fajny psiak - on potrzebuje miłości i będzie kochanym psiakiem!!!! Quote
malawaszka Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 ........................................... Quote
WATACHA Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Nie szkoda tym ludziom, że on wróci do schroniska, jak się nic nie znajdzie :(? Quote
lilo Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 kurde strasznie ciezka sytuacja... ja moge narazie 20 zl co miesiac zdeklarowac + czasem jak bede mogla to dorzuce cos wiecej Quote
Agucha Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Ja deklaruję wspomagać bazarkami w miarę moich możliwości :) Quote
zerduszko Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 [quote name='lilo']kurde strasznie ciezka sytuacja... ja moge narazie 20 zl co miesiac zdeklarowac + czasem jak bede mogla to dorzuce cos wiecej[/QUOTE] Dziękuję kochana :Rose: [quote name='Agucha']Ja deklaruję wspomagać bazarkami w miarę moich możliwości :smile:[/QUOTE] I Tobie też :Rose: ale bardziej bym Cie fizycznie potrzebowała wykorzystać :evil_lol: Mam nadzieję, że da radę go czasem przetrzymac u Ciebie. Tylko ja musze przed 8 wyjechać, a dopiero po 16 jestem z powrotem. Jak się na to zapatrujesz? [quote name='WATACHA']Nie szkoda tym ludziom, że on wróci do schroniska, jak się nic nie znajdzie :(?[/QUOTE] Szkoda. Dlatego zadzwonili do mnie i dali mu tydzień. Ale przecież srakulca w domu nie mogę znosić. Jutro Damian po niego jedzie, ale jak to zażartował... niech go kobita wypuści, sam trafi do nas. Boję się tego co zobaczę. Quote
Agucha Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='zerduszko'] I Tobie też :Rose: ale bardziej bym Cie fizycznie potrzebowała wykorzystać :evil_lol: Mam nadzieję, że da radę go czasem przetrzymac u Ciebie. Tylko ja musze przed 8 wyjechać, a dopiero po 16 jestem z powrotem. Jak się na to zapatrujesz? [/QUOTE] Co za maruda...toć już Ci mówiłam :mad::eviltong: Codziennie wstaję rano, bo dzieci do szkoły na 8, więc możemy się umawiać gdzieś po drodze ;) Quote
zerduszko Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 Nie maruda, tylko ja muszę wszystko wiedzieć... a do mnie trzeba teraz po dwa razy... co najmniej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.