Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja rowniez odwiedzam Abisia. On jednak wygrał w totka! Bedzie miał "nowe" łapki i długie szczęśliwe lata przed sobą. Baaardzo życze mu dobrej szybkiej adopcji :)

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Abi był dzisiaj na kontroli u chirurga ortopedy-rzepka trzyma się na miejscu, ale potrzeba jeszcze czasu zanim będzie można podejść do operacji drugiej łapki.Trzeba poczekać, aż będzie w pełni obciążał zoperowaną łapę- ma nadal brać preparaty "chrząstkoprojekcyjne", panie wetki zaproponowały jeszcze lek niemiecki, który świetnie się sprawdzał w takich sytuacjach.
Jest tam jeszcze jakiś odczyn pooperacyjny, który musi się zmniejszyć.
Abi został wyprzytulany od wszystkich swoich cioteczek:) Jest niesamowitym pieszczochem, jak się przestaje go drapać, to łapą przyciąga rękę.W samochodzie jest bardzo grzeczny (chyba, że przez szybę zobaczy innego psa, wówczas jest głośno:) )
Zdjęć niestety nie ma, za co pewnie zostanę surowo ukarana:oops:.Wszystko było uzgadniane i załatwiane na szybko, nikt nie pomyślał o fotkach...

Edited by schroniskowiec
  • 2 weeks later...
Posted

Wygląda na to, że chyba była jakaś awaria dogo, bo nie tylko u nas poznikała część postów.
Na "bratnim wątku" bernardynki cioteczka dopytuje, kto kojarzy wątki na których była w kwietniu.

A teraz najważniejsze: odpukać, wygląda na to, że Abi będzie miał swoją rodzinę, swój dom:thumbs:

Nie chcę za dużo pisać, żeby nie zapeszyć,ale świetni ludzie, zauroczeni nim.Jesteśmy po zapoznawczych spacerach, przejeżdżali 170 km po to, aby mógł ich poznać i poczuć się pewnie w ich towarzystwie, nie musieliśmy nawet sugerować, że 3 wizyty są wskazane.

Na zabieg też będą chcieli przyjechać do W-wy, do "naszego" chirurga, tylko po ok. miesiącu, jak Abi się już zaklimatyzuje u nich.

W weekend ostatni spacer i jeśli nic się nie zmieni, to pozostaje załatwić formalności adopcyjne.

I co cioteczki Abiego na to? :)

Posted

Już mieli próbkę przy zapoznaniu i powiedzieli do chłopaka-jak chcesz nas zniechęcić, to i tak ci się nie uda.Uprzedzaliśmy, że do obcych nieufny, ale to młody psiak, więc już w trakcie pierwszego spaceru, po drobnych przekupstwach smakołykami, zaczął pałać sympatią:)
Ale zaglądać na pewno warto i korzystać z rad doświadczonych podhalanomaniaków, przekażemy:)

Posted

nie zaglądałam dawno, bo wszędzie poznikały ostatnie wiadomości-była jakaś poważna awaria. Jej, fajnie by było, żeby Abi miał swoją rodzinkę....Trzymamy kciuki mooooocno!A z tą nieufnościa do obcych to chyba zaleta psa stróżującego prawda?w końcu to nie labek ciapa tylko obrońca prawda? Mój kudłacz dzieciakom z naszej rodziny pozwala sobie wszystko robić ale do obcego, i to poza płotem, to :evil:

Posted

Szarotka napisał(a):
Podhalanom nie nalezy sie narzucac. Same musze pokochac :smile::smile:

Tak, w przypadku Abiego wyraźnie widać, że sam musi nabrać zaufania do człowieka.Jak sobie przypomnę wszystkie moje kontakty z nim, to wyraźnie widzę, że na początku traktował mnie jak "spacerowego wyprowadzacza", a potem z czasem coraz więcej okazywał radości, łaknął pieszczot.Po pewnym czasie włączył mnie do grona osób zaufanych, lubianych.To mądre psy.
Cieszę się, że przyszli rodzice adopcyjni Abiego poczytali sobie najpierw na temat podhalanów i wiedzieli, że nie należy zbyt wiele oczekiwać od pierwszego kontaktu.

Posted

No ale wiadomość fantastyczna! Wspaniale:)
Niech Ci się Abisiu szczęści za te wszystkie przeżycia- to skarb taka odpowiedzialna rodzina.
Trzymam kciuki i mam nadzieję, że wszystko się skończy happy endem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...