Jump to content
Dogomania

czipowanie


Flaire
 Share

Recommended Posts

Ja też nie wiem czy wybrałaś odpowiednie forum ;)

Nie wiem czy coś mi się nie pokiełbasiło, ale chyba na Śląsku gdzieś czipują, albo w Tychach, albo w Tarnowskich Górach (raczej to drugie).

Ale wydaje mi się, że czipowanie ma sens jeśli to akcja na szeroką skalę i przynajmniej we wszystkich schroniskach lub u weterynarzy są skanery. Po co czipować jeśli w mieście nie ma skanerów (czy jak to się nazywa?!) i nikt danych z czipa nie odczyta, ani nawet nikt nie będzie wiedział, że ten czip jest... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Więc może powinnam wyjaśnić, dlaczego rozważam czipowanie.

Aby otrzymać numer rejestracyjny OFA (to amerykańska organizacja, która "zatwierdza" psie biodra pod kątem dysplazji), pies musi mieć albo czip, albo tatuaż. Misia nie ma ani jednego, ani drugiego.

Czytników jest coraz więcej. Dla mnie tu w Warszawie jest najważniejsze, żeby był na Paluchu. Podobno kiedyś był... :roll: Teraz chcę się zająć tym, żeby był znów i żeby wszystkie psy były sprawdzane. Ale to w zasadzie ma niewiele wspólnego z powodem, dla którego chcę wszczepić Misi czip.

W Szczecinie w listopadzie 2003 przeszła ustawa, według której wszystkie psy rejestrowane w mieście Szczecin muszą mieć czip. Ktoś mi mówił, że w Trójmieście również czipują, ale tego już nie jestem pewna (Szczecina jestem).

Z tego co wiem, w tej chwili na świecie istnieją dwa systemy czipowe, z których w Europie używany jest tylko jeden. Nowoczesne czytniki odczytują obydwa systemy. Więc o zmiany raczej nie ma co się bać.

No to już chyba wszystko wyjaśniłam... :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • 4 weeks later...

Flaire, czy nie jest tak ze weterynarze czipuja? Ja bralam pieski z sochaczewskiego schroniska, tamtejszy (sochaczewski, nie schroniskowy) weterynarz nie mial zadnych klopotow z zaczipowaniem, odnioslam wrazenie ze jest to najnaturalniejsza rzecz pod sloncem i ze kazdy weterynarz ma taki sprzet (moze nie kazdy ale wielu ;-) )
Nawet sie dziwilam ze wszyscy dobrowolnie nie czipuja swoich psow - w koncu koszt jak sie rozlozy na 10lat zycia psa (licze "krotko") jest niewielki, a korzysc ogromna - nie mozna takiego psa ukrasc na sprzedaz, poza tym jesli zginie - jest wieksza szansa na znalezienie. Nie wspominajac ewentualnych wyjazdow zagranicznych....

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Osiolek']Flaire, czy nie jest tak ze weterynarze czipuja? [/quote]Osiołku, warto spojrzeć na datę postu, na który odpowiadasz - styczeń, 2004... Teraz, owszem, bardzo łatwo znaleźć miejsce, gdzie psa zaczipować, w Warszawie każda niemal lecznica wet. Ale gdy ja pisałam tego pierwszego posta w tym wątku, sytuacja wyglądała zupełnie inaczj ;-).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...