Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pewnego dnia, przeczytałam na forum wiadomość od naszej użytkowniczki "Basia0607", o tym, że jej siostra chętnie przygarnie sznaucerkę. Jako, że dzieffczynki :loveu: mieszkają blisko mnie, bo w Pasłęku, pomyślałam, że pieski z Elbląga mogą mieć dużą szansę.

Pomyślałam- co mi szkodzi? Nie byłam pewna, że jest to sznaucer, myślałam, że zwykły kundelek. Jednak, mimo moich niepewności postanowiłam dodać Dredzię na forum, by Basia mogła ją zobaczyć. Późnym wieczorem, ujrzałam w mojej skrzynce e-mailowej wiadomość od Basi. Spodziewałam się czegoś w typie : " miło, że się starałaś, ale to nie ten pies". Jednak moje myśli, zaskoczyły mnie kompletnie. Po przeczytaniu listu, byłam w kompletnym amoku. BASIA POWIEDZIAŁA, ŻE PRZYJADĄ DO SCHRONISKA, ŻE TO TEN PIES! :loveu: Najpierw pojechali przed dwunastą, niestety do schroniska nie weszli. Nasze schronisko pracuje od 12. Nie było mowy o szybszym wejściu. Więc umówiłam się z Basią na 16. Podjechała do mnie z siostrą i mężem, i razem pojechaliśmy do schroniska. Czekaliśmy przed bramą schroniska ok.10 minut. Nikt nie odpowiadał na dzwonienie do domofonu. W końcu otworzyli. Weszliśmy, rozejrzałam się po zagrodzie dużych suk, i podeszliśmy do małych boksów w głębi schroniska. Byłam wręcz pewna, że tam jest ten pies! Pożyczyłam od męża Basi latarkę i świeciłam po każdej z bud. W pierwszej, drugiej, trzeciej nie było... Aż w końcu patrzę, a w czwartej budzie leży czarny kłębuszek kołtunów. Łezka się mi w oku zakręciła i mówię- To tu. Zaczeliśmy wołać, gwizdać, cmokać- zero reakcji. Niunia spała, odwrócona do nas poopeczką , nie miała nawet ochoty na nas spojrzeć. Poprosiliśmy chłopa ze schroniska o pomoc, by powiedział nam coś o suni. W czasie, w którym on szukał coś w kartach, poszliśmy do małych betonowych boksów. I tam siostra Basi odnalazła sunię, która też jej się spodobała, lecz po oględzinach, uznaliśmy, że to raczej skołtuniona pudliczka. Więc wróciliśmy do niuni, ona wciąż leżała w budzie. Powiedzieliśmy do pracownika- bierzemy! Wszedł do boksu, a sunia się go wystraszyła. Biegał z nią po boksie z 15 minut, dopóki jej nie złapał. Wkońcu, wziął ją na ten "podbierak" i wyprowadził z boksu. Była przerażona. Basia z siostrą poszły załatwiać formalności, a ja stałam z nią i mężem Basi koło bióra. Sunia była po prostu tak spanikowana, że żal było na nią spojrzeć. Kucnęłam koło niej i zaczęłam głaskać. Czułam jak z minuty na minutę niunia przybliża się do mnie coraz bardziej . W końcu położyła mi głowę na kolanie, a po moim policzku spłynęła łza. Uwierzcie mi, kocham tą psinkę. I mimo tego, że była brudna i śmierdziuszkała jak skuns, wycałowałam jej mordkę, bo nie mogłam się temu skarbu oprzeć. Sunia była w schronisku rok. Oddał ją właściciel.
Zdjęcia:


Już w samochodzie:

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Toz to wymarzona sznaucia siostry basi:multi: Po kapieli i strzyzeniu bedzia cud miod panienka, no i one maja kochane slodkie przylepne charakterki. Pieknosc nad pieknosciami:multi: Jeszcze dopisze ze mam naprawde takie odczucie patrzac na zdjecia ze to panienka i chyba tak bym myslala o nie od poczatku, nie znajac jej plci. Ma cos dziewczynskiego w pysiaku.

Posted

Rybciu, gratuluję - sunia jak marzenie4. Czekam tylko na fotki po praniu i fryzjerze. Będzie piękna, i dzięki Tobie ma szansę na normalne życie.
Rybciu - jesteś wspaniałą dziewczyną!

Posted

Łezka w oku się zakręciła. Niedawno mój Dredzik tak wyglądał. :placz: Życzę suni i nowej właścicielce tyle radości ile my mamy od Dredzika:loveu:

Posted

jejjjj Basiu odezwij się tu!!!!! ależ się cieszę, że wreszcie trafiłyście z Siostrą na Wasze szczęscie :multi: :multi: :multi:

też czekam na zdjęcia z metamorfozy suczki :loveu: już widzę jaka będzie piękna!!!!

Posted


Dziewczyny ! Już jestem z powrotem.Sunia chciala mnie chapnąć zębami przy wycinaniu dredow. Musiałam jej zawiązać mordke bandażem,ponieważ nie mialyśmy kagańca. Kąpiel trwała bardzo długo,błoto cały czas ciekło. Dredów cała rekląmówka. Moja maszynka do golenia zepsuta.Suńka cały czas pokazywala mi żęby,ale ja robiłam swoje.Mam fotki,ale moja córka gdzieś przepadła i nie moge ich wkleic.Będzie cala sesja zdjęciowa. Córka siostry,gdy dowiedziała sie o psie/telefonicznie/ stwierdziła,ze imie Coco jest dla kury i nazwałyśmy sunie Doda.Chociaż na poprzednie swoje imie Saba reaguje.Doszłysmy do wniosku,że nowe życie nowe imię. Po kapieli,bylo mizianie,podrzucanie reki glową ,pieszczoty.Doda szczęsliwa wywalila sie plecami na dywanie i czochrala . Na okoliczność chrzcin wypiłysmy z siostrą szampana i ona powierdziala,ze nie wie jak mogla do tej pory żyć bez psa..Doda jest kochana ,domaga sie pieszczot,inteligetna ,wie gdzie jej miejsce.Na razie celem jej życia jest jedzenie.Bedę wysyłala fotki. Mialam ogromna przyjemność poznać Rybcie i jej mamę.Rybciu ! Ty wiesz ,ze wyciągamy Meliske no i tego zrezygnowanego olbrzyma . Nie narobiłam boruty w schronie,bo nie chcialam robić tyłów Rybci i trafiliśmy na wyjatkowo milego pracownika.


Słowa Basi.

Posted

Pisałam o Dredzi na watku Meliski,ale już mamy swój wątek,wiec zdaję relacje z wyzyty u pani doktor.Jak pisałam Dredzia reaguje na imie Saba ,więć nie chcąc mącić jej w głowie nazywamy ją SAMBA. Gdy podjechałam samochodem pod dom Haliny,psina od razu wskoczyla na siedzenie.Gorzej bylo pod lecznica.Zapierala się,nie chciala wysiąśc z auta.Musialam ja zdjąc i zaprowadzić do gabinetu. Ogolnie stan nie jest zły ,tylko jest bardzo chuda,wazy niecale 10kg.Dostala tabletki na robaki i wiecej nic -narazie.Jak bedzie w dobrej kondycji będą nastepne leki.Zapomniałyśmy kupić witaminy,ale to przy następnej wizycie nadrobimy.Pozniej pojechaliśmy do dziadków ,aby Samba poznała rodzine.Ona musiala mieszkac w bloku ,bo chętnie biegnie po schodach. Interesują ja samochody ,zatrzymuje sie i obserwuje.Ona pamięta swojego pseudopana ,ktory oddal ją do tej mordowni, oby tego czlowieka sprawiedliwość dopadła !!! Jutro planujemy pojechać a nią do fryzjera. Samba chodzi za siostrą cały czas,obserwuje i tuli sie ,taka kupa nieszczescia,Ona jest w szoku.nie wie co sie z nia dzieje i boi sie tam wrocić.Gdy Halina szła rano do pracy,slyszala jak ta płacze za nią.Jutro ja do pracy nie ide i psicę wezmę do siebie.Sprawdzilam jak reaguje na moje psy.Z jamniczką spoko ,a colakowi pokazywala zęby ,bo wachal ją tam gdzie nie trzeba! Idę spać bo po wczorajszym szampanie ,kiepsko sie czuję !

Posted

Jak dobrze, że Samba vel Dredzia znalazła cudowny i ciepły dom. Pewnie jeszcze do końca nie może uwierzyć w to, że szczęście się do niej uśmiechnęło.

Posted

Dzisiaj wzielam Sambe do swojego domu ,bo nie idę do pracy. Ona ciagle chce jeść.Z moimi psami sie dogaduje.za to koty mi nie darują.siedzą na schodach strychowych i maja tak wielkie oczy jak nigdy. SAmba siedzi przy mnie i caly czas wkłada glowę pod moja dloń ,abym ja glaskala. Ona juz sie usmiecha.

Posted

basia0607 napisał(a):
Dzisiaj wzielam Sambe do swojego domu ,bo nie idę do pracy. Ona ciagle chce jeść.Z moimi psami sie dogaduje.za to koty mi nie darują.siedzą na schodach strychowych i maja tak wielkie oczy jak nigdy. SAmba siedzi przy mnie i caly czas wkłada glowę pod moja dloń ,abym ja glaskala. Ona juz sie usmiecha.

basiu, musze przyznac ze Samba podoba mi sie o niebo dalej niz Doda, moze dlatego ze to drugie kojarzy mi sie nieodzownie ze znana nam wszystkim Elektroda:evil_lol: To wspaniale ze Sambusia tak szybko Wam zaufala i ze taka slodziutka. Siostra zapewne nie bedzie nigdy zalowac tej decyzji. Czekamy na foteczki:lol:

Posted

Mam aparat zaraz będe robiła zdjecia ! tylko niech mi ktoś ,krok po kroku powie jak je wkleić.Mam potrzebny kabelek. Zaznaczam ,ze musi być ktos bardzo cierpliwy ,bo ja jestem ponoć najwieksze beztaleńcie w tej kwestii.

Posted

basia0607 napisał(a):
Mam zdjęcia i nie wiem co dalej ! .Hop Hop pomocy!

Jejku ja tez nie umiem wstawiac:placz: Moze na jakims innym watku prosic kogos z tym talentem bo tutaj nikogo nie ma

Posted

Poprosilam sasiada ,aby wstawil zdjęcia .Najpierw chyba trzeba je zapisać w komputerze. Sasiad powiedział ,ze mam taki program,ze on nie wie jak. Jestem załamana,bo Samba tak ładnie wyszla i Milka i Parys i koty! co robić.1 Mnie sie nie dziwcie.Ja jestem z epoki ,gdzie uczyli jezyka rosyjskiego,więc komputer to dla mnie czarna magia .Corka wyjechala na kilka dni.

Posted

basia0607 napisał(a):
Poprosilam sasiada ,aby wstawil zdjęcia .Najpierw chyba trzeba je zapisać w komputerze. Sasiad powiedział ,ze mam taki program,ze on nie wie jak. Jestem załamana,bo Samba tak ładnie wyszla i Milka i Parys i koty! co robić.1 Mnie sie nie dziwcie.Ja jestem z epoki ,gdzie uczyli jezyka rosyjskiego,więdz komputer to dla mnie czarna magia .Corka wyjechala na kilka dni.


Wyslalam pw do Rybci z prosba o pomoc w tej paskudnie trudnej kwestii:lol:

Posted

ojejjj Basiu - zdjęcia musisz zgrać z aparatu do komputera - podłączyć kabelkiem i pojawi Cisię coś jak oddzielny dysk w komputerze i stamtąd skopiować zdjęcia i wkleić do komputera - gdzieś do jakiegos folderu, a jak już będzie miała w komputerze to możesz wysłać do mnie na malawaszka[małpa]gmail.com - zamiast napiszu [małpa] musisz wstawić @ -tak piszę żeby potem spam mi nie przychodził na maila :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...