Asia & Ginger Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Hmmm, my mamy na stanie tylko zwykłą karmę dla spanieli (różnych firm), specjalistycznej niestety nie mamy. :shake: Wydaje mi się, że jeśli Dasza oprócz karmy dostawałaby coś od Twoich rodziców, to działanie karmy by się wcale nie zmniejszyło. Tylko czy taka karma jest niezbędna? Może leki wystarczą? Nie wiem, nie znam się. :roll: Quote
necianeta89 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 trzeba zapytać weta, on się zna i doradzi :) Quote
Asia & Ginger Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='necianeta89']trzeba zapytać weta, on się zna i doradzi :)[/QUOTE] Tylko musi być taki wiarygodny, bo często weci sprzedający daną karmę wciskają ją twierdząc, że jest super, najlepsza i niezbędna i bez niej psiak się nie obejdzie. A ludzie kupują, bo wet tak powiedział. Quote
Magdalena Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Iguś, jak pójdziesz do dr Słodkiego to on Ci wszystko powie czy zaleca karmę specjalistyczną, czy nie, czy można jej poza tą karmą coś jeszcze do jedzenia podawać, czy może same witaminowe preparaty na stawy wystarczą, pokaż rtg może zapytaj go też co sądzi o tej kuracji cartrophenem, czy zaleca, skoro martikb załatwiła taką super cenę i miałoby to pomóc to grzech nie skorzystać spisz sobie na kartce wszystko o co chcesz zapytać i śmiało możesz iść z tą karteczką (ja tak robie ;)) Quote
Kłapoucha Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 dzieki Magda :) już tak dziś zrobiłam :) uzbieralo sie pare rzeczy :) mam nadzieje,ze okaze sie,ze stawy to aktualnie jedyne co jej dolega.... i że z uszami już wszystko ok... Quote
martik b Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 zwyrodnienie stawów to proces postępujący...karma to tylko dodatek przy takich kłopotach, dobrze ją stosować ale jeśli jej nie będzie to też nie jest tragedia jesli byś stosowała doustne preparaty z glukozaminą i chondroityną..karmy na stawy zawierają bowiem w swoim składzie chondroprotektory i składniki przeciwzapalne co w efekcie ma za zadanie zmniejszać nasilenie objawów klinicznych oraz bolesność...większość klientów na problemy ze stawami używa jednak tylko preparatów przeznaczony do stosowania przy takich zaburzeniach prawidłowej funkcji chrząstek oraz stawów...my mamy tylko kilkunastu pacjentów na takiej karmie, nie ukrywam, że duże znaczenie ma tu cena, bowiem weterynaryjne karmy lecznicze nie należą do najtańszych :roll: Quote
Magdalena Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 ale ja głupia jestem, tyle plakatów zrobionych, a Dasza swojego nie dostała.... jak już będzie gotowa żeby iść do swojego domku to jej też zrobię :lol: znalazłam u siebie Dicotrineff, jakby był Daszy jeszcze potrzebny to proszę o info trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę Quote
Asia & Ginger Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Ja też trzymam! :kciuki: :kciuki: I jakby była potrzebna karma zwykła nie weterynaryjna, ale typowo spanielowa, to służę pomocą. ;-) Poproszę wtedy znajomą, która ma u siebie tą karmę, żeby sprawdziła, w której jest najwięcej glukozaminy i chondroityny. Quote
Kłapoucha Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 jestem już po wizycie. więc tak jeśli chodzi o uszy, dr Słodki stwierdził,ze niestety sam Aurizon nie pomoze i wczoraj dostala antybiotyk w zastrzyku (zapomnialam spytac sie o nazwe ;/) i 10 tabletek tabletek Enroxilu. stosowac mam to razem z Aurizonem (ktorego mam juz koncowke,ale postaram sie go zalatwic ze schroniska),a potem za 10 dni mam przyjsc na kontrole. no i oprocz tego powiedzial,ze kuracja Carthropenem jest wskazana plus te preparaty. jak przyszlo do placenia, to normalnie mnie zaczopowalo,bo zaplacilam... 90 złotych za wizyte... w efekcie mamy 40 zlotych,ktore chce przeznaczyc na suplementy. jednak nie mam juz kasy ani na ta kuracje ani na wizyte kontrolna uszu... ;( mowil tez o karmie specjalistycznej,ale o tym,to my mozemy sobie pomarzyc... nie wiem juz skad mam wziac te pieniadze :( Asia co do karmy,chetnie skorzystam :) Marta a kiedy jestes w klinice, zebym mogla podejsc kupic ten preparat? zdjecia rachunku: Quote
Magdalena Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 ktoś chyba proponował zrobienie bazarku, dobrze pamiętam? Quote
martik b Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Kłapoucha bez sensu ta wizyta za co oni skasowali 90 zł, za to, że powiedział, że uszy są niedoleczone i zapisał enrofloxacynę ;/ Nie można się było z nimi dogadać żeby było taniej, przecież to pies schroniskowy i do adopcji... Masakra normalnie :( Wiesz bardzo dobrze że ja bym załatwiła wszystko taniej no ale chciałaś Słodkiego..otits externa też umiemy w naszej lecznicy leczyć... No szkoda, bo dużo kasy poszło bez sensu a mogło się przydać na pilniejsze potrzeby dla Daszy... Quote
martik b Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Magdalena napisał(a):ktoś chyba proponował zrobienie bazarku, dobrze pamiętam? Agata zaproponowała ale ja się z nią dogadałam, ze też mamy psa teraz w potrzebie leczony w korze, jest po zabiegu osteosyntezy kości, ja się dogadałam w lecznicy na tańsze koszta 100zł za zabieg usunięcia tego drutu ...więc bazarek nie pójdzie tylko na Daszę ale tez na naszego Mańka...po połowie koszta i ja wystawię bazarek a agaton da fanty. Quote
Asia & Ginger Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Strasznie droga ta wizytya. :shake: Kłapoucha wyślij mi proszę PW z adresem do wysyłki karmy. Wyślemy jak najszybciej. Quote
Magdalena Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 (edited) "my" stosowaliśmy kiedyś aurizon, sprawdze jutro czy mi się nie ostał Iga, jeśli chcesz to możemy wystartować z kolejnym bazarkiem plakatowym - nie mam niestety już żadnych fantów żeby dorzucić do bazarku martikb, bo wszystko już powydawałam, ale może znowu znajdzie się ktoś chętny na plakaty, ulotki itp... Edited January 19, 2012 by Magdalena Quote
Kłapoucha Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 (edited) ehhh,nie wiedzialam,ze tam ceny mają istnie warszawskie ;/ chyba juz wiecej moja noga tam nie postanie,choc na kontrole bedzie musiala ;/ ( i boje sie kosztow tej kontroli... ;/ kuurde nie wiem co robic) a tez nie chcialam co chwila Tobie Marta zawracac glowy i przeginac , wogole jest mi tak glupio prosic o pomoc,ale nie mam innego wyjscia,z Dasza juz nie wyrabiam finansowo ,jeszcze gdyby Dasza byla jedynym zwierzem w domu,ale mam jeszcze drugiego psa,2 koty i 4 szczury... a kiedy bylabys Marta w klinice zebym mogla kupic ten suplement? dorzuce tez pare swoich fantow na bazar :) mozesz podac mi Marta swojego maila na pw,pdesle Ci zdjecia i opisy :) Magda bardzo Ci dziekuje za propozycje,ale nie wiem,czy w tym tygodniu dam rade ogarnac ten bazarek,bo mam cztery egzaminy :( Asia, poszlo pw. :) Edited January 19, 2012 by Kłapoucha Quote
martik b Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Iga przestań nie zawracasz mi głowy! Przecież wszyscy tu działamy dla dobra zwierząt więc chcemy dla Niej jak najlepiej więc czemu ma Ci być głupio? Jeśli nie będę w stanie pomóc to powiem Ci to szczerze, ja jestem tylko asystentem, kierownik ma decydujący głos ale spróbować zawsze mogę.... Ja przecież nie proszę o tańsze koszta dla psów prywatnych/znajomych/rodziny, bo to by było przegięcie ale o zwierzaki w potrzebie/bezdomne/po przejściach i to jest znacząca różnica...a to, że mi się ostatnio wszystko nawarstwiło i musiałam wyprosić kierownika o tańsze koszta leczenia i zabiegów dla psów z dogo Daszy/Iva/Lassie/Carmen/Luny/Luckego plus królika z SPK/gołębia z dt to już zostaw mi to wszystko na głowie...no chyba mnie za to nie wyrzucą a jak wyrzucą i będę bezrobotna to wtedy ja się zwrócę do Was po pomoc:eviltong: a jestem oburzona takim rachunkiem, bo nie zrobili prawie nic a skasowali taką sumę, wiedząc, że pies jest schroniskowy i wymaga jeszcze wieloetapowego leczenia :shake: nawet Kora która jest najdroższą lecznicą w Bdg wykazuje chęci i empatię i za zabieg ortopedyczny bezdomnego psa obniża mi koszta do 100 zł... W lecznicy mam jutro i pojutrze wolne, będę za to w niedziele 10-16 pasuje Tobie? Bo jak nie to jadę w Twoim kierunku odwiedzić psa na dt na Wyżynach i mogę Ci podrzucić po pracy te tabletki :) Quote
Kłapoucha Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 oo, idziesz do DarkWater? nawet wiem, gdzie mieszka,bo kiedys moj Dix u Niej był podczas mojego wyjazdu. :) mogłybyśmy wtedy umówić się przy kładce? ze strony DarkWater,ofc :) wysłałam Ci na pw,moje fanty,jakby coś się przydalo,a potem sprzedało,to sie odezwij :) mam jeszcze troche mały problem z zachowaniem Daszki,bo nauczyla sie wszystko wymuszac szczekaniem... jedzenie, przejscie do drugiego pokoju,gdy moj pies leży w przejsciu, głaski czy jak chce podejsc do innego psa (te 3 godziny w poczekalni to byla jakas katorga, co wchodzil pies, to ona koniecznie musiala sie z nim przywitac,ale wiadomo,ze nie kazdy pies,chcial tego co ona,wiec musialam ja trzymac,a ona bez przerwy szczekala) wiecie jak temu zaradzic? probowalam to ignorowac, a gdy przestawala szczekac nagradzalam,ale to skutkuje tylko na chwile... boje się,że przez to nikt jej nie bedzie chcial... Quote
martik b Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Tak jadę do Ani, bo ma na dt naszego Mańka :) Kochana ale ja mam już tyle fantów od Kamos na Mańka i muszę zrobić jutro na niego bazarek plus te od Agaty oraz jeszcze moje, że Ty wystaw bazarek sama, już mi fantów nie dorzucaj, tym bardziej, że kasa pilnie potrzebna na Daszkę a ja będę przecież 2 bazarek wystawiać pół na pół dla Daszy i Mańka więc lepiej będzie jak wystawisz sama gdzie kasa pójdzie tylko na Daszę ;) Quote
martik b Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) Nauczyła się wymuszać, bo zauważyła że przynosi to dla niej pozytywny skutek, teraz jeśli szczeka to nie dawaj jej tego co chce, uciszaj i mów konkretnym tonem, że nie wolno i pod żadnym pozorem nie ustępuj pod naciskiem szczekania, psy nie lubią izolacji, jesli będzie źle się zachowywała zamknij ją samą w pokoju na kilkanaście minut a nagradzaj wtedy gdy nie szczeka..po pewnym czasie zauważy, że nie przynosi rezultatów te jej wymuszanie i przestanie ;) Edited January 20, 2012 by martik b Quote
elinka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Mogę go podarować Daszuni. Niemiłosiernie drogo kasują Was w tej Bydgoszczy. Jeżeli chcecie taniej to mogę polecić dwóch wetów z Inowrocławia, którzy zawsze taniej liczą moje tymczasy. Przy kilku sprawach nawet z dojazdem by się tu opłacało. Quote
Magdalena Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 elinka napisał(a):Mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Mogę go odstąpić Daszuni. Niemiłosiernie drogo kasują Wam w tej Bydgoszczy. Jeżeli chcecie taniej to mogę polecić dwóch wetów z Inowrocławia, którzy zawsze taniej liczą moje tymczasy. Przy kilku sprawach nawet z dojazdem by się tu opłacało. elinko bardzo dziękujemy i witamy na wątku - Kłapoucha jak będzie na dogo to na pewno się w tej sprawie do Ciebie odezwie ja u siebie aurizonu nie znalazłam, jednak "wydałam" go już wcześniej Quote
Kłapoucha Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 (edited) martik b napisał(a):Tak jadę do Ani, bo ma na dt naszego Mańka :) Kochana ale ja mam już tyle fantów od Kamos na Mańka i muszę zrobić jutro na niego bazarek plus te od Agaty oraz jeszcze moje, że Ty wystaw bazarek sama, już mi fantów nie dorzucaj, tym bardziej, że kasa pilnie potrzebna na Daszkę a ja będę przecież 2 bazarek wystawiać pół na pół dla Daszy i Mańka więc lepiej będzie jak wystawisz sama gdzie kasa pójdzie tylko na Daszę ;) kuurcze,tylko,ze w tym tygodniu,co bedzie zupelnie nie bede miala czasu prowadzic bazarku... i bede mogla to zrobic dopiero za tydzien :( i dzieki za rady odnosnie Daszki :) elinka napisał(a):Mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Mogę go podarować Daszuni. Niemiłosiernie drogo kasują Was w tej Bydgoszczy. Jeżeli chcecie taniej to mogę polecić dwóch wetów z Inowrocławia, którzy zawsze taniej liczą moje tymczasy. Przy kilku sprawach nawet z dojazdem by się tu opłacało. ooo,byłabym chętna na Aurizon,bo obawiam się,że na 10 dni to,co mam mi nie starczy... napisalam pw :) sluchajcie,jeszcze z innej beczki, moze panikuje,ale Daszka jakis czas temu popuscila na poslanko,rodzice myslelili,ze to ze strachu (sasiedzi zza sciany ciagle robia jakies remonty i jest halas..), a wczoraj zrobila tak samo,mimo,ze bylo juz cicho.. myslicie,ze sie przeziebila czy ze to cos z nerkami.. bo nie wiem,martwie sie... a i wczoraj dostalam przew od Iki34 z forum bydgoskiego schroniska- 35 złotych! :) czyli na kuracje Carthrophenem juz prawie mamy :) Edited January 21, 2012 by Kłapoucha Quote
wapiszon Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Przepraszam za offa ;) Poszukuję osoby do wizyty PA w miejscowości Szembekowo 20 km za Toruniem w stronę Warszawy. Jest potencjalny domek dla czarnej wyżełki . Sprawę prowadzi Ati z Dogomanii. Może znacie kogoś , kto mógłby przeprowadzić wizytę . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.