Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy byliśmy na Mazurach, w Wilczym szańcu spotkaliśmy panią, która najpierw zaniemówiła na widok beldonka, a potem cudnie roztłumaczyła jego imię- Bel- Don, czyli Piękny Pan... i to by się zgadzało, prawda? Jeśli ktoś myśli inaczej, pozywam go na walkę pieszą alboli też konną, na noże, widelce, albo łyżki- obiad niedługo. Jasne, że tusia rządzi, ale lubią się z Beldonem, to widać. Na początku tusia chowała się pod taboret, na którym siedział jej pan. Beldon kładł się obok i delikatnie, powolutku czołgał w stronę Tusi. Kiedy jej się wydawało, że jest za blisko, zacvzynała warczeć, a Beldon z westchnieniem się wycofywał, po chwili taniec zaczynał się od początku, ale Tusia za każdym razem pozwalała podejść się nieco bliżej. Teraz jedzą z jednej miski, ale nie równocześnie.

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Włascicielu Beldonka,nie tup na niego noga,prosze.On przestaje biec do psa ,po tupnieciu bo sie boi :( a boi sie,bo widac wie,co oznacza tupiaca noga-kopniak.W poprzednim zyciu musial tego doswiadczac,skoro,az tak sie stresuje.
Agresywny,tzn,ciska sie na smyczy? warczy i szczeka?

Czy Beldonek lubi bawic sie piłeczka?

A pysk to mu sie taki czarny zrobił,ze hej! ładny on,ładny...

Posted

Mozna bardzo wiele :),masz młodego pieska.I bardzo,bardzo inteligentnego.
Jezeli masz stały dostep do netu,zajrzyj do działu szkolenie na Dogomanii..

Najlepiej byloby zapisac sie do szkoły (Zw Kynologiczny ma swietne szkolenia),DOBREJ SZKOŁY,ale to z kolei wiaze sie z finansami.A jezeli chcesz-mozemy umowic sie na boisku szkolnym,na spacer z Beldonkiem,zaprezentujesz jego umiejetnosci,a ja moze cos podpowiem.Jak unikac agresywnych zachowan,jak samemu sie zachowywac.Przez net nie za bardzo sie da.

Widac,ze masz zapał do pracy z psem-warto to rozwijac!

Posted

:evil_lol: Nie, no nikt nie odważy się kwestionowac urody Beldonka - ona zawsze się ciotkom podobał i będziemy go bronić solidarnie!!!

Właścicielu, umów się z Brązową, ona się zna na szkoleniu psów.
Ciekawa jestem, czy Beldonek ja pozna?!

No nie mogłam sobie odmówić

Piękny pychol :loveu:





Zmężniał, co?

Posted

Strasznie mocno beldoncia kochamy. Staś już dawno wzdychał do pieska, wcześniej były zwierzątka "zastępcze": papużka, rybki, jest tez żółwik. młody jest przejęty i stara się być fachowy. kiedyś na spacerze spotkaliśmy z beldonkiem jakąś ciocię- klocię z bidula na rowerze, która Beldonka rozpoznała. Czy to była brązowa? W bidulu zostawiłam nr telefonu. Zapraszamy do nas.:loveu:

Posted

Nooo, to trzeba będzie mafijną ekipę zmontować i załóżyć Klub Kibica:lol:

To zchowanie Beldonka jest moim zdaniem takie typowo samcze. Czy myśleliście o kastracji?

Posted

On skacze po kupce czy po sioooo?
Na rowerku to byla wolontariuszka ze schroniska-Basia,mowila nam,ze go spotkala i ze jest kochany.
Zawsze doceniamy wlascicieli,ktorym chce sie cwiczyc z psem,zwlaszcza,gdy sa to młodzi przewodnicy psow.

Posted

Drogi Właścicielu Beldonka!!
Mój adoptowany Krystian /na avatarku/ robi tak samo!!!
Ja myslałam,ze on tak się cieszy,że mu się ulżyło!!
Mój niestety jest na razie zawsze na smyczy /on po wypadku,bo poprzedniemu właścicielowi uciekł i wpadł pod samochód!/,ale po zrobieniu biegniemy jak szaleni - na szczęscie tylko kawałeczek!!

Posted

Ja specjalnie nie zauważyłam, żeby się szarpał po kupie. Cieszy się i tyle, skacze bardzo wysoko- potrafi przeskoczyć stół, no dobra, ławę. Ale z zapasem. Śpi komicznie- "owija" się dokoła framugi drzwi do pokoju, na grzbiecie, kołami do góry i minę ma przy tym odjazdową.. Zasypia z każdym z domowników po kolei. Lubi leżeć w przedpokoju tak, żeby wszystkich miał na oku. Na obce psy szczeka tak,że ma przydomek- Beldon Waleczny.

Posted

No to widzę,ze nasze psy i w domu zachowują się podobnie!
A z tym szczekaniem na obce psy mam tak samo,tylko ja się troche boje kontaktów blizszych Krystiana z innymi samcami w parku,bo mój Krystek
w schronie musiał siedzieć sam,bo gryzł wszystkich kolegów.
Więc boję się,że mógłby być jednak agresywny.

Posted

[quote name='Nowy Właściciel Beldona']Ja specjalnie nie zauważyłam, żeby się szarpał po kupie. Cieszy się i tyle, skacze bardzo wysoko- potrafi przeskoczyć stół, no dobra, ławę. Ale z zapasem. Śpi komicznie- "owija" się dokoła framugi drzwi do pokoju, na grzbiecie, kołami do góry i minę ma przy tym odjazdową.. Zasypia z każdym z domowników po kolei. Lubi leżeć w przedpokoju tak, żeby wszystkich miał na oku. Na obce psy szczeka tak,że ma przydomek- Beldon Waleczny.

:eek2: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:
Ale z niego skoczny Beldon, no!!! I wolno mu, a co!!!
Bo taki mu się wspaniały dom trafił, wspaniali Ludzie!!!!!!!!!

Ale nie włazi na ławę??? :razz:

Posted

Absolutnie!!!! Uchroni go przed prostatą, rakiem jąder i z pewnością wyciszy emocjonalnie. Kastrowane psy łagodnieją, w znacznej mierze zanikają u nich cechy dominantów; znaczenie terenu, agresja. Nie musimy martwić się o zainteresowanie suczkami i związane z tym ucieczki.
Poza tym to pełnowartościowe psy, może tylko trochę bardziej skupione na swoich domownikach ;)

Posted

Nie słyszałam o takim badaniu.Pies ma byc po prostu zdrowy.Wpływ na zachowanie sie psa jest zawsze pozytywny.
Sam zabieg trwa 10 minut,w znieczuleniu.Do konca dnia pies jest lekko oszolomiony po narkozie,po 3 dniach nie pamieta o zabiegu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...