Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Kiedy byliśmy na Mazurach, w Wilczym szańcu spotkaliśmy panią, która najpierw zaniemówiła na widok beldonka, a potem cudnie roztłumaczyła jego imię- Bel- Don, czyli Piękny Pan... i to by się zgadzało, prawda? Jeśli ktoś myśli inaczej, pozywam go na walkę pieszą alboli też konną, na noże, widelce, albo łyżki- obiad niedługo. Jasne, że tusia rządzi, ale lubią się z Beldonem, to widać. Na początku tusia chowała się pod taboret, na którym siedział jej pan. Beldon kładł się obok i delikatnie, powolutku czołgał w stronę Tusi. Kiedy jej się wydawało, że jest za blisko, zacvzynała warczeć, a Beldon z westchnieniem się wycofywał, po chwili taniec zaczynał się od początku, ale Tusia za każdym razem pozwalała podejść się nieco bliżej. Teraz jedzą z jednej miski, ale nie równocześnie. Quote
brazowa1 Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Włascicielu Beldonka,nie tup na niego noga,prosze.On przestaje biec do psa ,po tupnieciu bo sie boi :( a boi sie,bo widac wie,co oznacza tupiaca noga-kopniak.W poprzednim zyciu musial tego doswiadczac,skoro,az tak sie stresuje. Agresywny,tzn,ciska sie na smyczy? warczy i szczeka? Czy Beldonek lubi bawic sie piłeczka? A pysk to mu sie taki czarny zrobił,ze hej! ładny on,ładny... Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Rzuca się na smyczy, warczy i szczeka, ciągnie i zjeża mu się sierść na karku. Piłką lubi się bawić, ale tylko czasem ma na to ochotę. Nauczyłem go już prawie aportować. Co można zrobić żeby byl bardziej posłuszny? :smilecol: Quote
brazowa1 Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Mozna bardzo wiele :),masz młodego pieska.I bardzo,bardzo inteligentnego. Jezeli masz stały dostep do netu,zajrzyj do działu szkolenie na Dogomanii.. Najlepiej byloby zapisac sie do szkoły (Zw Kynologiczny ma swietne szkolenia),DOBREJ SZKOŁY,ale to z kolei wiaze sie z finansami.A jezeli chcesz-mozemy umowic sie na boisku szkolnym,na spacer z Beldonkiem,zaprezentujesz jego umiejetnosci,a ja moze cos podpowiem.Jak unikac agresywnych zachowan,jak samemu sie zachowywac.Przez net nie za bardzo sie da. Widac,ze masz zapał do pracy z psem-warto to rozwijac! Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 :evil_lol: Nie, no nikt nie odważy się kwestionowac urody Beldonka - ona zawsze się ciotkom podobał i będziemy go bronić solidarnie!!! Właścicielu, umów się z Brązową, ona się zna na szkoleniu psów. Ciekawa jestem, czy Beldonek ja pozna?! No nie mogłam sobie odmówić Piękny pychol :loveu: Zmężniał, co? Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Strasznie mocno beldoncia kochamy. Staś już dawno wzdychał do pieska, wcześniej były zwierzątka "zastępcze": papużka, rybki, jest tez żółwik. młody jest przejęty i stara się być fachowy. kiedyś na spacerze spotkaliśmy z beldonkiem jakąś ciocię- klocię z bidula na rowerze, która Beldonka rozpoznała. Czy to była brązowa? W bidulu zostawiłam nr telefonu. Zapraszamy do nas.:loveu: Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Acha, wybieramy się z Beldonkiem na wystawę psów nierasowych na Oruni, we wrześniu. Ekipa wspierająca kibiców mile widziana Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Z Beldonem jest jeden mały problem. Kiedy się załatwi to dostaje wariacji i zaczyna sprintować w bliżej nieokreślonym kierunku, a jak go mam na smyczy to zaczyna skakać i wpadać we mnie. Nie wiem dlaczego tak robi.:-( Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Nooo, to trzeba będzie mafijną ekipę zmontować i załóżyć Klub Kibica:lol: To zchowanie Beldonka jest moim zdaniem takie typowo samcze. Czy myśleliście o kastracji? Quote
brazowa1 Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 On skacze po kupce czy po sioooo? Na rowerku to byla wolontariuszka ze schroniska-Basia,mowila nam,ze go spotkala i ze jest kochany. Zawsze doceniamy wlascicieli,ktorym chce sie cwiczyc z psem,zwlaszcza,gdy sa to młodzi przewodnicy psow. Quote
epe Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Drogi Właścicielu Beldonka!! Mój adoptowany Krystian /na avatarku/ robi tak samo!!! Ja myslałam,ze on tak się cieszy,że mu się ulżyło!! Mój niestety jest na razie zawsze na smyczy /on po wypadku,bo poprzedniemu właścicielowi uciekł i wpadł pod samochód!/,ale po zrobieniu biegniemy jak szaleni - na szczęscie tylko kawałeczek!! Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ja specjalnie nie zauważyłam, żeby się szarpał po kupie. Cieszy się i tyle, skacze bardzo wysoko- potrafi przeskoczyć stół, no dobra, ławę. Ale z zapasem. Śpi komicznie- "owija" się dokoła framugi drzwi do pokoju, na grzbiecie, kołami do góry i minę ma przy tym odjazdową.. Zasypia z każdym z domowników po kolei. Lubi leżeć w przedpokoju tak, żeby wszystkich miał na oku. Na obce psy szczeka tak,że ma przydomek- Beldon Waleczny. Quote
epe Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 No to widzę,ze nasze psy i w domu zachowują się podobnie! A z tym szczekaniem na obce psy mam tak samo,tylko ja się troche boje kontaktów blizszych Krystiana z innymi samcami w parku,bo mój Krystek w schronie musiał siedzieć sam,bo gryzł wszystkich kolegów. Więc boję się,że mógłby być jednak agresywny. Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='Nowy Właściciel Beldona']Ja specjalnie nie zauważyłam, żeby się szarpał po kupie. Cieszy się i tyle, skacze bardzo wysoko- potrafi przeskoczyć stół, no dobra, ławę. Ale z zapasem. Śpi komicznie- "owija" się dokoła framugi drzwi do pokoju, na grzbiecie, kołami do góry i minę ma przy tym odjazdową.. Zasypia z każdym z domowników po kolei. Lubi leżeć w przedpokoju tak, żeby wszystkich miał na oku. Na obce psy szczeka tak,że ma przydomek- Beldon Waleczny. :eek2: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Ale z niego skoczny Beldon, no!!! I wolno mu, a co!!! Bo taki mu się wspaniały dom trafił, wspaniali Ludzie!!!!!!!!! Ale nie włazi na ławę??? :razz: Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Nie, na ławę nie. Przeskakuje przez zaskoczenie, jak leci gdzieś na skróty. Jak ma czas, kładzie się wygodnie i oblizuje wszystko w zasięgu ozorka. Zauważyłam, że wyrazem pyszczka daje znać, że ma na coś ochotę i czeka na pozwolenie. Uwielbia biegać. A teraz lecę, bo mi fotel zajmie, pa.;) Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 :evil_lol: No leć, pa, pa... Do przeczytania znowu!!!!!!!!!!!! Foteliki kochamy, no, no!!! Ech, Beldonku, jakie masz fajne życie teraz! Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Czy kastracja może źle wpłynąć na zdrowie Beldona?? Quote
akucha Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Absolutnie!!!! Uchroni go przed prostatą, rakiem jąder i z pewnością wyciszy emocjonalnie. Kastrowane psy łagodnieją, w znacznej mierze zanikają u nich cechy dominantów; znaczenie terenu, agresja. Nie musimy martwić się o zainteresowanie suczkami i związane z tym ucieczki. Poza tym to pełnowartościowe psy, może tylko trochę bardziej skupione na swoich domownikach ;) Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Słyszałem, że jest takie badanie, które mówi czy pies może zostać wykastrowany. Czy jest ono potrzebne? Quote
brazowa1 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Nie słyszałam o takim badaniu.Pies ma byc po prostu zdrowy.Wpływ na zachowanie sie psa jest zawsze pozytywny. Sam zabieg trwa 10 minut,w znieczuleniu.Do konca dnia pies jest lekko oszolomiony po narkozie,po 3 dniach nie pamieta o zabiegu. Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 A więc pewnie go wykastrujemy. Quote
akucha Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 :lol: Cieszę się, że tak się stanie. Jesli będziesz miała chwilkę czasu, poczytaj sobie wybrane watki: http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=104 Quote
brazowa1 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 a tu specjalnie dla wlascicieli Beldonka:) http://pl.youtube.com/watch?v=OEiyJIo-bCQ Quote
Nowy Właściciel Beldona Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Aż tyle psów już zostało zaadoptowanych!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
akucha Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 To nie wszystkie jeszcze :lol: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.