Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

heh, niestety brązowa od lat podejmując sie jakiegokolwiek kontaktu z psami w pelni swiadomie wybieram późniejsze cierpienie;)
ale juz przywyklam.pomęcze sie, pomecze sie i przejdzie. jak nie wierzysz spytaj Edyty, bo podawała mi chusteczki:evil_lol:

Posted

Ciotki moga sie cieszyc .
Dzis Beldonek poszedł do nowego domu-bardzo miła rodzina,nastoletni syn,ktory chcialby szkolic pieska;pani domu,ktora pracowala wsrod porzuconych dzieci i wie,co to znaczy nieudana adopcja i duzo dobrej woli.
Nigdy nie mieli psa,ale wydaje mi sie,ze Beldonek nadaje sie na nauczyciela.Moze do nas zawitaja na Dogo.
ufffffffff
Millarca mnie informowala i dostala ochrzan,ze tak miłego pieska mi zabrała :eviltong:

Posted

łaaaaaaaaaaaaaaaaa to najlepsza wiadomość jaką mogłaś zaanonsować brązowa!!!!:multi::multi::multi::multi:
no nieeeeeeeeee noooooooooo!!!
cudownieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!
:placz:normalnie się wzruszyłam...

Posted

:sweetCyb: :B-fly: :sweetCyb: :B-fly: :sweetCyb: :B-fly: :sweetCyb: :B-fly:

Ja, ja, Ja!!!!!! Ja cieszę się najbardziej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao:

Poszedł, cholerka, poszedł do nowego domu!!!!!!


Niech nowi własciciele zalogują się na dogo! Brązowa, poproście ich - Ja chcę foty i opowiadanka. Ale cudnie!

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Mam dla Was niespodzianke Ciotki :) :) :)

Mowy wlasciciel Beldonka:
"Po przyjeździe ze schroniska bardzo się bał, trząsł się i siedział pod stołem, a w nocy spał na podłodze przed drzwiami mojego pokoju. Trochę czuwałam, więc kiedy siadałam na łóżku, Beldon już siedział i uszy stawiał w pionie. Następnego dnia po południu postanowiliśmy go wykąpać. Beldon stał grzecznie w wannie i wyginał się na wszystkie strony, jakby chciał powiedzieć:"jeszcze tu mnie umyj, jeszcze tutaj". Na spacerze kiedyś rozpoznała go pani, która miała ochotę go zabrać, ale mąż wolał sunię. Belduś szybko się oswoił. Uwielbia podjadać Stasiowi "grześki"- świetnie radzi sobie z opakowaniem... Lubi podróżować- sprawdziliśmy. Lubi siedzieć na balkonie- 1 piętro i czuwać nad całością. A jak patrzę na nich- na Stasia i na Beldusia- to mi się jakoś tak ciepło robi na sercu...."
(....)

Posted

No jak mogłabym zapomnieć?! :multi: :multi: :multi:
Toż to takie cudo nadmorskie jest!

Witaj nowy domku, cieszymy się z każdej nowej wieści od Beldonka!!!!

Macie jeszcze sunie? Napiszcie coś o niej. I czekamy na fotki!!!!!!!!

Posted

Sunia nie nasza tylko rodziny, a Beldon bardzo często się z nią spotyka. Zawsze te spotkania wychodzą śmiesznie, bo jak się jedno wyprowadzi to drugie się wykłuca, że też chce iść albo się ścigają kto pierwszy wskoczy na kanapę. Zwykle wygrywa Beldon, któłry jest 3 razy większy od Tusi, a ona wtedy zaczyna na niego szczekać i próbuje go złapać za ogon, a gdy tylko Beldon zacznie ją gonić to chowa się za czyimiś nogami.
Niestety nie potrafię wklejać zdjęć. Niech mi ktoś powie jak to zrobić to wkleje kilka świerzych zdjęć Beldona.

Posted

Witaj :lol:

Musisz wrzucić fotki do programu fotosik.pl lub imageshack.us i wkleić na forum. KOpiujesz pierwszy link z imageshack lub 4 z fotosika.Wielkość zdjęcia nie może przekraczać 600 pikseli.
Jeśli bedziesz miał problem, to prześlij do mnie [email protected] - wkleję z przyjemnością.

Jej jestem ciekawa, ja on wyglada! Widzę, ze imię zostało :lol:

Posted

:lol: Już nie ma takiej smutnej minki, poszła sobie precz!!!!!!
Ależ on piękny jest! Czy mi się wydaje, czy on ma teraz ciemniejszą szatę?

[SIZE="1"]
Możesz śmiało ustawić rozmiar zdjęć na 640x480. Kopiuj i wklejaj pierwszy adres jaki pojawia się pod fotką.

Posted

Beldon agresywnie zachowuje się do innych większych lub równych sobie psów. Suczki, szczeniaki i małe fizycznie psy obwą****e i bawi się z nimi.
Z tego powodu jeszcze ciągle chodzi na smyczy i spuszczam go zniej tylko jak jestem z nim na spacerze o 7, bo wtedy oprócz niego nie ma innych psów i gdy jestem z nim na ogrodzonym ze wszystkich stron boisku. Słucha natychmiast wszystkich rozkazów. Nauczyłem go komend spokój, zostań, siad, waruj, chodź. Po za tym nauczyłem go nie wchodzenia do łazienki. Niestety, gdy zobaczy inne psy nie słucha się i biegnie do nich. Czasem, gdy tupnę nogą to się posłucha, ale ten sposób odkryłem dopiero wczoraj.

Posted

Beldonek ma z Wami wspaniałe życie!!!!! Podróżuje, zwiedza, towarzyszy w życiowych przyjemnośiach. Jak ja się cieszę :multi: :multi: :multi:
Wiesz, o takim domu dla niego marzyliśmy, bo on nie miał wczesniej fajnego życia :shake:
Myślę, ze to moze być powodem jego zachowania w stosunku do innych psów. On Was broni jak swojego największego skarbu. I nie dziwię się...
W schronisku był podobno łagodnie usposobiony do towarzyszy niedoli. No ale on teraz jest czyjś, ma swój własny, kochający dom! :lol:

Wspaniale, że jest taki inteligentny i tyle już potrafi. A jak z jego apetytem?

Tusia to rzeczywiście maleństwo jest :lol:, ale jak każda dziewczyna ma pewnie charakterek i Beldonek musi w końcu ustapić, co?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...