palmall Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Hmm dziwne, jesteśmy w zasięgu, jak co to prosimy o jakiegoś smsa, oddzwonimy :) Chyba że numer nie ten ? Quote
sisay Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Chciałam tylko sprostować, że z palmall widzimy się jutro - dziewczyna się nie poddała i w końcu się zgadałyśmy :cool3: Mikrusia od wczoraj jest już w swoim nowym domku w Siemianowicach Śląskich. Bardzo fajna rodzinka, urocze dwie dziewczynki i ich równie miła mama - taty akurat nie było, ale miałam też okazję go poznać kiedy byli zobaczyć Mikrusię. Myślę, ze będzie jej tam bardzo dobrze, rodzinka bardzo na nią czekała, radość w domu była nie do opisania :) Siostry właśnie dostały wieczorne wychodne z kojca, szaleją teraz po domu aż się podłoga trzęsie :evil_lol: W tym tygodniu będziemy im aplikować coś bardziej agresywnego na nużeńca, pewnie jakiś Stronghold czy coś takiego, dokładnie się nie znam. Zmiany się nie rozwijają, ale też nie ustępują. W kupie znalazłam jeszcze resztki robali, sporo tego wydaliły od czasu odrobaczenia. poza tym ładnie jedzą, ładnie rozrabiają, tylko z oswajaniem opornie nam idzie. Na koniec mam prośbę do którejś z dobrych cioć - o sprezentowanie nam beta glukanu... :oops: Suczki dostają go na podniesienie odporności w walce z nużycą, ale daję go również kotom gdy widzę niepokojące sygnały, łzawiące oczy. Więc trochę tego schodzi na osiem kotów i dwa szczeniaki - wczoraj trafiły do mnie dwa kociaki z działek, niby w dobrej kondycji ale oczka lekko ropieją. Tak więc bylibyśmy bardzo wdzięczni, bo wydatki w fundacji nie chcą maleć, wiadomo jak to jest :roll: a ja z własnej kieszeni nie mam już czego wyciągnąć. Quote
zerduszko Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 ma-ja napisał(a):Chciałam tylko sprostować, że z palmall widzimy się jutro - dziewczyna się nie poddała i w końcu się zgadałyśmy :cool3: Noooo... bardzo miło byłam zaskoczona telefonem w poszukiwaniu kontaktu do Ciebie ;) Nie mam leków, ale jutro coś przeleję. Quote
sisay Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Dzięki, Zerduszko :) Palmall bardzo dziękuję za przemiłe odwiedziny, małe do tej pory śpią jak zabite brzuchami do góry :D i dziękuję za górę podkładów, bardzo się przydadzą! Czekam z niecierpliwością na efekt mojego szaleństwa z Waszym aparatem, mam nadzieję że chociaż część zdjęć mi wyszła, bo suniom zrobiłam dość sporo portretów i ujęć w zabawie ;) Pozdrowienia! Quote
sisay Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Prawdopodobnie w następny weekend, ale widzę że nastąpił mały problem, bo obie sunie się bardzo spodobały :D Jezynka (mówię na nią Foczka bo ona naprawdę bardzo mi się kojarzy z foczką) jest bardzo przebojowa i śmieszna. Borówka dużo delikatniejsza i bardziej zdystansowana. Sama bym nie wiedziała którą wybrać, ale tak sercem to moją ulubienica jest Foczka ;) takie śmieszne, nieco pokraczne stworzonko z za ciężkim tyłeczkiem :D kochana jest. W środe najprawdopodobniej podamy suniom Stronghold czy coś podobnego na nużycę i będziemy obserwować reakcję. Zmiany się nie rozprzestrzeniają, ale też nie znikają. Quote
marra Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Jak nie mozna się zdecydować to trzeba brać pakiet ;) Quote
palmall Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ma-ja, my równiez dziękujemy:) twoja sesja zdjęciowa jest naprawdę udana (oglądaliśmy wczoraj), myslę że będziesz miała co wklejać na strony maluszków. Jak tylko je zrzucimy z aparatu, damy Ci znać i będziesz mogła podziwiać swoje dzieło :D:D Co do wyboru, to naprawdę mamy zgryz, bo nie wiemy którą sunię wybrać. Obie są przekochane i na pewno szybko by sie zaaklimatyzowały, ale ponieważ dwoch wziąć nie możemy, to tą decyzję pewnie będziemy odkładać jeszcze przez kilka dni :) Quote
sisay Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Dostały Stronghold, czekamy na efekty :) Wkleję kilka fotek.. Obie dziewczynki - Jeżynka (Foczka) to ta większa. Foczka Quote
zerduszko Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Fajniutkie są :D A jak tam domek dla drugiej z panienek? Quote
marra Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Prześlicznotki :D i chyba zacznę sobie malować paznokcie na czarno :D podobają mi sie ! Quote
sisay Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Ja własnie maluję na czarno :D a u stóp prawie zawsze mam czarne, moja mama mówi ze jak trup ;) ale mi się podoba! Quote
palmall Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Nooo, decyzja w końcu podjęta, zaadoptujemy Jeżynkę :) choć smutno mi na myśl, ze nie możemy wziąć też Borówki:( mam nadzieję że dziewczyna szybko znajdzie fajny dom i rodzinę. Foczka ma już zakupione najpotrzebniejsze rzeczy, do kompletu brakuje tylko jej samej :) ale na szczęśćie niedziela tuż tuz:):) Quote
missieek Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 a tu kolejny szczeniak z olkusza, tez jakby poczatki nuzycy, niskopodlogowy, malutki, moze braciszek? tez potrzebny tymczas Quote
marra Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Kurcze ale wystraszony maluszek... Monika widzisz ? :) A Jeżynce gratulujemy :) Quote
palmall Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 a Jeżynce chyba zmienimy imię na "Foczka", bardziej do niej pasuje :) Quote
sisay Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 No to Foczka już dziś spędza noc w nowym domku, ciekawe co jej się przyśni! ;) Szczeniaczek może ciut podobny, ale dużo większy niż siostry. Zwłaszcza Borówka jest drobniutka. Zabieramy się solidnie za jej socjalizację, bo wypłosz z niej okropny :D Quote
palmall Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Foczka bardzo dzielnie zniosła podróż, popołudnie i pierwsza noc w nowym domu :) Namawiam ją żeby zwiedziala mieszkanie i poznawała nowe kąty, ale narazie najlepiej się czuje rozciągnięta na kanapie (przysypia :) ) zwłaszcza jak ktoś koło niej jest. Jak tylko znikamy z jej pola widzenia w innym pokoju, zaczyna popiskiwać :) z każdą godziną jest w niej coraz więcej ufności, a rano po obudzeniu się pierwsze co zrobiła, to wystawiła brzuszek do głaskania i poszła zrobić siku (prawie trafiła na matę :D:D) Jest pocieszna... ja się miewa Borówka? mam nadzieję, że nie jest bardzo osamotniona? Quote
sisay Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 To fajne wieści :) Boróweczka ma się świetnie, biega po domu, noc spedziła luzem, rano w ogóle nie musiałam sprzątać kuwet :D podejrzewam ze moje psy jej w tym pomogły, bo po ośmiu kotach to ona sama by nie dała rady :D Nie zauważyłam zeby specjalnie odczuła brak siostry. Myślę że będzie dobrze :) Quote
zerduszko Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 ma-ja napisał(a):To fajne wieści :) Boróweczka ma się świetnie, biega po domu, noc spedziła luzem, rano w ogóle nie musiałam sprzątać kuwet :D podejrzewam ze moje psy jej w tym pomogły, bo po ośmiu kotach to ona sama by nie dała rady :D Nie zauważyłam zeby specjalnie odczuła brak siostry. Myślę że będzie dobrze :) Masz 8 kotów? :crazyeye: Szkoda, że chłopczyna taki duży :-( :eviltong: Z wieści Foczkowych zacieszam :D Quote
palmall Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 z nowości... Foczka zaliczyła dziś wizytę u lek. wet. i dostała pierwsza szczepionkę :) przy naszej suni-sąsiadce jest trochę zazdrosna i broni swoich zabawek. Mam nadzieję, że jak się oswoi to się polubią :D:D Fajnie że Borówka się rozkręca, chyba było jej potrzebne poświęcenie więcej uwagi i odseparowanie od dominującej siostry :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.