sisay Posted March 4, 2012 Author Posted March 4, 2012 Myślę, że Wy też doskonale wiecie, co mam na myśli ;) Denzel jest niesamowicie mądrym i fajnym psiakiem. Ja nie wiem jak to jest, że ciągle mi się trafiają takie wyjątkowe zwierzaki :) Dziś powiedziałam do niego "połóż się" a on poszedł do swojego koszyka się położyć. Niby nic zaskakującego, ale on po prostu sam się tego nauczył przez to, że do niego stale coś mówię :D Tak nieśmiało też wspomnę, że Denzelka czeka drugie szczepienie, odrobaczenie i chipowanie... więc chłopak zbiera do skarbonki ;) Quote
palmall Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 ale on śliczny:D troche na pyszczku przypomina mi Fokę:) strasznie sie cieszę że Boróweczce jest dobrze w nowym domu (chyba nie przyzwyczaję do żadnego innego imienia:D), kamień z serca, że po tak długim wyczekiwaniu w końcu sie jej udało. To wszystko Twoja zasługa, najwidoczniej masz dobrą rękę :D Quote
sisay Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 Denzel pojechał do nowego domku pod Opolem :) Palmall jak tam u Was ? Quote
palmall Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 cześć :) Fajnie ze Denzel w końcu znalazł dom, on też długo czekał. Masz jakies wieści o Borówce? Foka ma się dobrze, wczoraj przeszła sterylizację, ale zadziwiająco dobrze się po tym wszystkim czuje. Fakt, jest trochę mniej ruchliwa, ale od razu zaczęła chodzić, nie posikuje w domu tylko ladnie załatwia się na zewnątrz i nawet noc w miare przespała. Na szczęście nie jest na nas obrażona, wręcz przeciwnie - więcej sie łasi i chce żeby przy niej ktos siedział. Nawet Kleik ryzowy je!!! - szok :D Przy okazji sterylizacji pozbyla się tez dwóch kłów które nie chciały jej wypaść, więc myślalam że to juz w ogole będzie tragedia, na szczęście Mała nas pozytywnie zadziwia :D Poza tym, dalej jest bojaźliwa jak na początku, nie chce przyjść i dac sie zlapać jak sie ja woła - trzeba uzywac podstepu, no i powarkuje na ludzi jak się ktos do niej zbliża...czyli nic sie nie zmienilo:D Jest kochana:) a Ty masz dostałaś kolejnego pupila pod swoje skrzydła?:) pozdrawiamy A i P i Foka Quote
zerduszko Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 o matko... już sterylka? Ale ten czas leci. Może jakąś fotkę, jak dziewuszka wyrosła? :) Quote
sisay Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Jaka fajna Foka! :loveu: Słodka! Na razie nic nie biorę - właśnie dostałam telefon że trzeba się zająć Koko, bo jej pan gdzieś na wojażach po Polsce i wróci dopiero w czwartek. I coś mi się zdaje, że będziemy szukać nowego domu. To sobie odpoczęłam :roll: Palmall nie chciałabyś sie skonsultować z jakimś behawiorystą w sprawie Foczki? Moge Ci podać namiar na bardzo fajną dziewczynę. Może coś doradzi. Quote
palmall Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 bardzo chętnie:) mozesz mi wpisac nr w wiadomości na fb? Foki od wczoraj nie da się upilnować żeby nie skakała po sofie ani nie biegała, bo wariatka w ogole nic sobie nie robi z rozciętego brzuszka. Dostala przeciwbólowe wiec może nie czuje bólu, ale ja bym wolala żeby choć przez kilka dni spokojnie posiedziała na tyłku:P dziś robimy jej małą wycieczkę autem na dzialkę, żeby nie kojarzyła samochodu tylko z weterynarzem bo jutro kolejna wizyta u niego :) bardzo jestem ciekawa jak Borówka się odnalazła w nowym miejscu. Czy ona też ma na bakier z socjalizacją jak Foka? Wiesz coś o niej? Quote
sisay Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Nie wiem co u Borówki - pani się zjawia co jakiś czas w lecznicy i słysze od naszego weta, ze dobrze im razem. Myślę że jesli Foczka nie zrobiła wielkiego postępu, to jej siostra tym bardziej... Napisałam do tej pani od ujarzmiania psów - jak odpowie, dam znać :) W złą godzinę powiedziałam, że już nic nie biorę... o 15 przyszła do mnie Koko i niestety zostaje do czasu znalezienia nowego domu. Jej pan nie daje rady pogodzić obowiązków związanych z pracą i z opieką nad Koko. Ale fajna jest i śliczna, więc jestem pewna ze długo nie posiedzi u mnie ;) Quote
sisay Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Mała aktualizacja - Koko od dwóch tygodni jest w nowym domku, ma fajną 10-letnią pańcię która od dawna marzyła o piesku :) cała rodzina długo dojrzewała do decyzji, aż w końcu spotkali Koko na akcji adopcyjnej :D A u mnie od 4 dni jest sunia sześcioletnia w typie owczarka, oddana przez swoją rodzinę, w której i tak zresztą nie było jej za dobrze. Jest już po sterylizacji i czeka na dom, suczka kocha dzieci, jest bezproblemowa, bardzo łagodna i kochana. Oto Sonia: Quote
sisay Posted July 14, 2012 Author Posted July 14, 2012 No tak jakoś :D Sonia dalej czeka na domek. http://www.facebook.com/media/set/?set=a.388975387817341.86904.132325090149040&type=3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.